Skocz do zawartości
Luki60

Informatyka zaoczna - warto ?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, napisałem maturę w maju i stoję obecnie przed wyborem studiów.

Raczej kierowałbym się w stronę tego co mnie interesuje, czyli studia.net/informatyka.Pojawa się jednak problem - stacjonarnie czy niestacjonarnie... stacjonarne wiązałyby się ze sporymi wydatkami, wynajęcie mieszkania itp. ,ale ostatecznie byłoby to do przyjęcia.

Mam jednak możliwość pójścia na studia zaocznie i miałbym jednocześnie zapewnioną pracę,aczkolwiek raczej w innej branży, więc doświadczenia jako informatyk bym nie zbierał.

Również, czy na takich studiach można się rzeczywiście czegoś nauczyć? Zdaję sobie sprawę,że ta forma studiów wymaga poświęcenia większej ilości czasu w domu, ale chociaż nakreślane tam są "ścieżki" jakimi powinienem podążać? Na chwilę obecną mam jakieś tam podstawy, trochę liznąłem C++, html'a/php ale ekspertem w w tym na pewno nie jestem.Na dziennych to zapewne wszystko wałkowane jest od podstaw.

Myślę nad UMK w Toruniu,zarówno jeśli chodzi o dzienne jak i zaoczne studia.Zaoczne zajęcia odbywają się co 2gi tydzień w Sobotę i Niedzielę z tego co patrzyłem.Ma ktoś może jakieś opinie o takich studiach na tej uczelni?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na informatyce faktycznie jest tłumaczone od podstaw, ale jest w bardzo szybkim tempie, więc warto znać się na temacie wcześniej.

Nauka na dziennych czy zaocznych, to i tak głównie nauka w domu. Na dziennych nie nauczą Cię, a jedynie ocenią i najlepsza nauka to praktyki, więc najlepiej, jakbyś w przyszłości (na 2 roku np.) zamienił pracę w innej branży na pracę związaną z kierunkiem - o ile właśnie zdecydujesz się na zaoczne :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę,że jednak głosy są na zaoczne :). Fakt, gdybym nie znalazł potem pracy w dziale IT, to zawsze miałbym drugie wyjście.

Na takich studiach również wszystko jest tłuczone od początku, tylko po prostu do własnego opracowania w domu? Podają po kolei zagadnienia które trzeba opanować? Czy to jest coś w stylu: "No, naucz sie tam pisać coś ładnego ,a my Cię z tego ocenimy"  Najciężej jest zacząć, bo jak się zacznie to już jakoś się ogarnie.

 

I jeszcze miałbym pytanie do @Łukasz

Widzę,że jest Pan z Torunia, więc zapewne z tej racji co nieco o UMK wie :) Ma Pan może jakieś zdanie o zaocznej informatyce na tej uczelni? Bo są uczelnie i "uczelnie", ale raczej UMK jest w miarę dobre z tego co słyszałem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.