Skocz do zawartości
gumisiovyy

Jaki kierunek na księgowość

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, tak jak w temacie chciałem zapytać, jaki kierunek studiów powinienem wybrać chcąc w przyszłości zostać księgowym? Czy jest to tylko i wyłącznie "Finanse i rachunkowość" czy może mógłbym także uzyskać ten zawód po ukończeniu kierunku "Zarządzanie" lub "Ekonomia"? Bardzo proszę nie odpowiadać w sposób "Księgowym możesz być po każdym kierunku" itp... Zależy mi, aby wybrać kierunek który naprowadzi mnie na ten zawód i zyskam wiedzę potrzebną do jego wykonywania. Bardzo proszę o pomoc, zostało mi coraz mniej czasu a ja nadal nie jestem przekonany czy kierunki typu "Zarządzanie" lub "Ekonomia" nie przekreślają moich szans... :( Chodzi mi konkretnie o odpowiedź, jakie kierunek powinienem wybrać, najlepiej prosiłbym o kilka. :( 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Księgowy? Toż to zawód na wymarciu, może jeszcze nie teraz ale w perspektywie kilkunastu lat na pewno. W czasach informatyzacji i automatyzacji wszystkiego ten zawód długo nie pociągnie.

Jak już to lepiej iść na FiR/ekonomię, łatwiej będzie Ci się przekwalifikowac itd

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę być niemiły ale jaki normalny 19 letni chłopak chce zostać księgowym? Rozumiem jakbyś mówił, że chcesz skończyć FiR lub ekonomię a po iluś tam latach został w drodze ewolucji zawodowej i przypadku księgowym. Wtedy jest to jak najbardziej naturalna kolei rzeczy (i tak zapewne większość księgowych nimi zostaje). 

Z tego co piszesz wynika, że:

A. Ktoś Ci już załatwił pracę na tego typu stanowisku. Nie mówię że to źle, bo jeśli ma być to praca w prywatnej firmie ojca/wujka/dziadka itd to OK. Jednak jak ma być to praca w urzędzie itp. to jest to już nepotyzm, który należy piętnować. 

B. Ktoś Ci nagadał głupot i ślepo w nie wierzysz. Księgowy (w obecnej formie) nie jest zawodem przyszłości! 

A z resztą... twój wybór

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"Ktoś Ci nagadał głupot i ślepo w nie wierzysz. Księgowy (w obecnej formie) nie jest zawodem przyszłości!" - haha! wiadomo, że przyszłości nie da się przewidzieć, ale księgowy często jest wymieniany, jako zawód pożądany przez pracodawców w przyszłości. Coraz więcej biur w coraz większej liczbie miast Polski o tym świadczy. 

Zatem Jokie98, na jakiej podstawie twierdzisz, że księgowy to nie zawód przyszłości? Że nastąpi automatyzacja? Nie mówię nie, ale jeśli nastąpi, to tylko w procesie prostej księgowości. Praca księgowych (nie młodszych), nie jest taka schematyczna, jak Ci się wydaje. A młodszym księgowym właśnie można być i bez wykształcenia.

"Nie chcę być niemiły ale jaki normalny 19 letni chłopak chce zostać księgowym?"

A co w tym dziwnego? Jedni chcą być księgowymi, inni informatykami, inni inżynierami - przynajmniej do pierwszych paru semestrów studiów!

 

A co do bycia księgowym, gumisiovyy, tak jak mówi Łukasz. Najlepiej FiR, ale także Kierunek ekonomia.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze to zauważyłem, że dla was nie ma zawodów nieprzyszłościowych... jesteście hiper-optymistyczni, ja zalecam rozwagę i zdrowe podejście do tematu, a nie bujanie w obłokach.

A po drugie to rozgranicz tradycyjną księgowość od tego co opisujesz. Bo to nie jest to samo, opisujesz podobny ale inny zawód. 

Rozumiem polerst twoje rozgoryczenie, bo wiem co zamierzasz studiować i poczułeś się pewnie urażony. Tak bajdurzyc możemy bez końca, więc dalsze rozważanie nad "przyszłościowością" księgowości jest bez sensu. Ja się wyłączam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie zamierzam studiować finansów, a informatykę i ekonometrię, ale księgowy to coś więcej, niż same rozliczenia podatkowe, którymi często zajmują się ludzie po technikach ekonomicznych. Księgowy to rozległy zawód (owszem, zazwyczaj ma to swoje osobiste nazwy, ale myślę, że kolega-autor miał to na myśli) i rzadko zajmuje się rzeczami tak schematycznymi - są i takie, ale jest sporo i takich, gdzie trzeba pomyśleć i takich czynności nie da się zautomatyzować w ogóle, aktualnie mam okazję przyglądać się temu z bliska w dziale wewnętrznej księgowości ;) 

Są zawody nieprzyszłościowe, ale mówiąc, że księgowy to zawód nieprzyszłościowy to przecież największa bzdura, jaką słyszałem odnośnie studiów. Księgowy pracę może znaleźć tak naprawdę w każdej firmie, a o rynku biurowym już wspominałem.

To co Ty mówisz o księgowości, to właśnie jest rola młodszego księgowego. Jeśli księgowy to nie jest "zawód przyszłościowy", to co w takim razie jest? Wyjdzie na to, że tylko i wyłącznie informatyka. Też kiedyś żyłem złudzeniami, że "przyszłość to tylko politechnika", a to kolejna bzdura wyssana z palca ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Księgowość nie musi być zautomatyzowana, jeżeli na bieżąco uczy się tego zawodu, nabywa nowe techniki jego wykonywania, takie jest moje zdanie. To już nie jest to samo co kilka lat temu, moim zdaniem z upływem czasu zawód ten, jak i jego wykonywanie jest coraz ciekawsze właśnie przez rozwój techniki. Poza tym, pierwszy raz widzę, żeby ktoś twierdził, że nie jest to przyszłość. Jak już wyżej pisano, księgowy jest potrzebny w każdej firmie i myślę, że jeżeli ktoś w tym zawodzie na bieżąco się rozwija i uczy to nie zostanie bez pracy przez "automatyzację". ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.