Skocz do zawartości
autic

wybór studiów PW

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie. Jako że matury się skończyły, a rekrutacje na uczelnie się rozpoczęły, więc wypadałoby wybrać kierunki i tu pojawia się problem gdyż nie jestem przekonany co wybrać. Myślałem głównie nad Automatyką i Robotyką na WEITI lub MEiL albo Budową Maszyn również na MEiL, ale nie wiem czy wybrać coś z tego czy może i chociażby mechatronikę. Co do mnie to z matematyką nie miałem nigdy raczej problemów, a fizykę bardzo lubię, kiedyś w gimnazjum też coś tam programowałem w C++, ale jakoś tego nie pociągnąłem do przodu, od zawsze mnie interesowały nowe technologie i jak to wszystko idzie do przodu.  Chciałbym żeby jakoś studia były związane z moimi zainteresowaniami, ale też rzeczywiście żeby nie było problemów ze znalezieniem pracy.

Jakie jest w obecnym czasie zapotrzebowanie na automatyków? Jest ktoś może kto studiuje AIR na PW? Czy wybrać któryś z tych kierunków czy może jednak inny? I tak jeszcze dodatkowo jak wypada AIR na PG w porównaniu do PW, bo słyszałem rożne opinie na ten temat?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

AiR to bardzo fajne studia. Trudno coś doradzić bo wybór kierunku studiów to kwestia indywidualnych preferencji. Pytanie co lepsze jest po prostu bez sensu. Gdybyś poczytam forum przed napisaniem postu to być to już wiedział. Kieruj się zainteresowaniami. Co do wyboru uczelni to też kwestia tak na prawdę wyboru miasta. Ja bym wybrał Trójmiasto. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po automatyce masz bardzo dużą szansę, by pracować w zawodzie i zarabiać naprawdę dobre pieniądze, jak na warunki polskie - pytanie tylko, czy to Cię interesuje? Bo jest to ciężki kierunek i na takich kierunkach utrzymuja się głównie ci, co to lubią. Sprecyzuj bardziej swoje zainteresowania :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, polerst napisał:

Sprecyzuj bardziej swoje zainteresowania :)

Głównie to fizyka naprawdę szeroko pojęta, trochę zajarany jestem takimi pomysłami/projektami jak hyperloop i w przyszłości też chciałbym brać udział w projektowaniu czy tworzeniu tego typu rzeczy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz rozważyć też elektrotechnikę (czasem późniejsza możliwa specjalizacja to "maszyny elektryczne"), ale to tak samo ciężki kierunek jak automatyka. Patrzyłeś może w programy studiów tych kierunków? Osobiście studiuję elektrotechnikę na PW, mając jednocześnie sporo przedmiotów z automatyki u siebie - jeśli masz jakieś pytania, to pytaj śmiało :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po elektrotechnice nie powinieneś mieć problemów z pracą/praktykami, ale jest to ciężki kierunek. Najtrudniejsze przedmioty to elektromagnetyzm, czy teoria obwodów. W moim przypadku jest też parę przedmiotów z automatyki, jak teoria sterowania czy programowanie PLC. Jeśli się tym interesujesz, to sobie poradzisz. Pierwsze 2 lata są baaardzo ogólne, wręcz nudne, nastawione wyłącznie na teorię, często niezrozumiałą - ciekawiej z pewnością jest na specjalizacji (na którą nie dotrwam już), gdzie chyba każda uczelnia oferuje elektroenergetykę (instalacje elektryczne, sieci, zabezpieczenia), energoelektronikę (taka elektronika dużych mocy, przekształtniki), czy metrologia (mierniki, itp.), a także parę innych. Warto się zapoznać ze specjalizacjami właśnie i programem studiów - tylko nie wiem jaka uczelnia Cię interesuje :)

 

Co do telekomunikacji i elektroniki, to pewnie po roku się wybiera albo telekomunikację, albo elektronikę - zazwyczaj (podobno) większość wybiera telekomunikację, bo elektronika i cięższa, i zazwyczaj zajęcia prowadzą starzy, niewyrozumiali prowadzący, często już emeryci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie się zastanawiam nad alternatywą dla studia.net/informatyka, ponieważ w tamtym roku na politechnice bylo duzo chętnych (5osób na jedno miejscr) nie wiem jak będzie w tym roku, bardzo ciekawy jest dział elektryki w fizyce, szkoda że zrezygnowałem z fizyki w 4 klasie :/

Iwłaśnie widziałem, ze elektrotechnika jest bardzo interesująca. Myślałem też nad mechatronika lub budowa maszyn.  Ale to jak nie przyjmą na informatykę :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli marzysz o informatyce, to wybierając elektrotechnikę, jest możliwość przejścia z elektrotechniki na informatykę po 1 roku, ale musisz mieć cały 1 rok zdany. Sama elektrotechnika nie byłaby dobrym wyborem dla informatyka, niewiele studia.net/informatyka jest.

Mam też znajomego, co chciał iść na infę na MINI PW, ale się nie dostał i poszedł na automatykę na MEL-u (mimo, że dostał się na infę na EiTI) - nie spodobało mu się w ogóle, ale miał możliwość przeniesienia się na infę na EiTI i jest zadowolony. Wniosek? Lepiej inna uczelnia, ale robić to, co się lubi, niż męczyć się z masą przedmiotów, które w ogóle nie interesują Cię.

Informatycy na Elektrycznym narzekają, że mają parę przedmiotów elektrycznych (naprawdę im nieprzydatnych), więc co by było na mechanice i budowie maszyn, czy mechatronice :D Aczkolwiek na mechatronice wiem, że jest tam możliwość wyboru programowania... i nie pamiętam, czy jako paru przedmiotów, czy już pełnej specjalizacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę z jednej strony że elektrotwchnika to ciężki kierunek, ale może być ciekawy, bo na informatyce nie ma możliwości wyboru jednego języka programowania i specjalizacji w tym jednym. Z drugiej strony myślałem nad URz, ale tam są opinie, że mało jest takich nauczycieli co zachęca działania w tym kierunku no i na URz mało ludzi idzie tam z pasji, a bardziej z myślą, że po informatyku jest pewna praca (bzdura, bo można się szybko wypalić i się nie rozwijać nadal). Dlatego mam taki właśnie dylemat. Nie wiem, jak to się przełoży w tym roku na liczbę chętnych na ten kierunek, liczę że się dostanę :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Elektrotechnika to też zbiorowisko wszystkiego po trochu - jest masa przedmiotów w małej liczbie godzin, a potem nic z tego dobrego nie wynika niestety. Jeśli nie pasjonuje Cię choć trochę cokolwiek co związane z elektrotechniką (jak działają silniki elektryczne, sterowniki PLC, trakcja, układy energoelektroniczne, czy cokolwiek innego), będziesz się męczył na tym kierunku :/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, autic napisał:

Głównie to fizyka naprawdę szeroko pojęta, trochę zajarany jestem takimi pomysłami/projektami jak hyperloop i w przyszłości też chciałbym brać udział w projektowaniu czy tworzeniu tego typu rzeczy

Hyperloop :D zejdź na ziemię to raz a dwa jak Cię tak bardzo fascynuje fizyka to na nią idź, bo na technicznych będziesz się tylko męczył. Studia na polibudzie polegają na zaliczaniu niepotrzebnych przedmiotów i studiowania garstki ciekawych/potrzebynch. Takie są realia. Kolega na polibudzie miał na 1 semestrze 9 przedmiotów w tym ~połowa to zapychacze, 3 mniej lub bardziej potrzebne  (głównie przedmioty służące do przesiewu ziarna od plewu) i 1 kierunkowy z laborkami :D

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 semestr jest bardzo ogólny dla każdego kierunku technicznego. studiuj matmę, która potem się przyda na innych przedmiotach i fizyka, która jest po prostu do zdania, bo potem się będzie korzystało tylko z małej jej części. Ale racja, jest maaaasa niepotrzebnych przedmiotów, a same studia nie przygotowują do zawodu, lecz praktyki robione podczas studiów. Wbrew pozorom, same studia techniczne są bardzo teoretyczne, przynajmniej na PW.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczególnie studia I stopnia tak wyglądają. Trzeba zrealizować podstawę programową dotyczącą większości kierunków technicznych. Dlatego też nie warto kierować się specjalizacją przy wyborze studiów bo z niej jest mało przedmiotów. 

P.S. od realizacji tylko zainteresowań są studia podyplomowe

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łukasz - w przypadku mojego aktualnego jeszcze kierunku, specjalizacja wchodzi w 6 semestrze i od tego momentu są przedmioty tylko i wyłącznie ze specjalizacji, nie ma żadnego wspólnego przedmiotu dla różnych specjalizacji, ale ogólnie jest tak jak mówisz, jak patrzę po programach studiów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 semestr to ostatni przedostatni semestr 2,5 roku masz takie same przedmioty. Zwróć też uwagę że przez te 5 semestrów wiele może się zmienić. Możesz już nie chcieć wybrać tej specjalizacji co 2.5 roku wcześniej. Do tego niektóre specjalizację nie są uruchamiane a na inne jest mało miejsc. Trudno kierować się przy wyborze studiów konkretna specjalizacją i to duży błąd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.