Skocz do zawartości
MrKicek

Studia po mechatronice

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, aktualnie jestem w 4 klasie technikum i wraz z zbliżającą się matura pojawia się problem z wyborem kierunków studiów, tym bardziej po uczestnictwie w dniach otwartych Politechniki Lubelskiej. Zastanawiałem się nad kontynuacja kierunku mechatroniki jednak pod uwagę brałem również elektrotechnike. W obecnej szkole z materiału mechatronicznego najbardziej podobała i najbardziej owocna była praca z programami typu step7 (programowanie PLC) i AutoCAD. Aktualnie jestem rozdarty ponieważ usłyszałem opinie o pracy mechatronika która wiąże się z wyjazdem na zachód. Czy ktoś z forumowiczów mógłby podzielić się ze swoją wiedzą na temat tych kierunków studiów ? I jak wyglądają zarobki po takich studiach i jak wygląda zapotrzebowanie na absolwentów tych kierunków?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Takie opinie, że praca tylko na zachodzie mogą dotyczyć wszystkich kierunków i nijak ma się to z prawdą. Oczywiście zarobki na zachodzie są lepsze niż w Polsce, jednak z samym zatrudnieniem nie ma problemu. 

Zastanow się lepiej co CIę barziej interesuje i tym się kieruj

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cytuj

Czy ktoś z forumowiczów mógłby podzielić się ze swoją wiedzą na temat tych kierunków studiów ? I jak wyglądają zarobki po takich studiach i jak wygląda zapotrzebowanie na absolwentów tych kierunków?

Więc po kolei:

- Zarobki inżynierów na ogół nie są rewelacyjne. Pomijając bardzo wąskie nisze i pracę w dużych firmach państwowych, najczęściej można liczyć od 2-2,5 tys. na rękę przy starcie do maksymalnie 4-4,5 tys. z doświadczeniem. Podobne sumy zarobisz też bez pięciu lat studiów, więc jeżeli pieniądze mają być główną motywacją, to szybko się rozczarujesz.

- Absolwenci nie są rozchwytywani, ale pracę da się znaleźć. Zwłaszcza tam, gdzie jest trochę przemysłu, a uczelnie nie produkują mgr inż. w ilościach hurtowych. Nie zawsze więc musi to wiązać się z przeprowadzką.

- Jeśli kończysz technikum, to chyba masz jakieś rozeznanie w potencjalnych miejscach pracy. Powinien słyszeć np. o konstruktorach, specjalistach od utrzymania ruchu albo remontów, technologach, handlowcach czy programistach PLC.

Cytuj

A czy ktoś może mi przybliżyć o czym dokładnie uczę się na mechatronice i elektrotechnike i w jakich konkretnych pracach mógłbym pracować oraz jakie byłyby zarobki ?

Sprawdź programy studiów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.