Skocz do zawartości
tomekplnd

Studia w Polsce po zdaniu A-Levels w Anglii

Rekomendowane odpowiedzi

Ja zapytam jeszcze; czy wybór uczelni jest naprawdę ważny? Na razie myślę nad Wrocławiem, Warszawą lub Krakowem, lecz myślę tez o rodzimym Rzeszowie gdyż mam tam rodzinę i na pewno było by mi w tym mieście na pewno wygodniej, i zapewne samopoczucie było by tez inne. Jednak jestem gotowy się poświecić jeśli wybór bardziej prestiżowej uczelni da mi lepszy standard nauki, i w przyszłości da mi lepsze szanse nad znalezieniem pracy, mając dyplom z teoretycznie lepszej uczelni. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jaki dzial do tego pytania podchodzi, wiec zapytam tu. Raczej na 100% będę studiować na filologie angielska, nie wiem dokładnie jeszcze na jakiej uczelni ale będę aplikował na UW, UWro i ewentualnie WSiZ w Rzeszowie. Oczywiście mam nadzieje ze raczej dostane się na jedna z tych uczelni, wiec chce się proporcjonalnie przygotować. Na razie przebywam w Anglii i pracuje od Pon do Piątku, ale weekendy mam zupełnie wolne. Dlatego chciałbym się dowiedzieć co mógłbym od teraz do zaczęcia studiów zrobić, czy to zacząć nauki nowego języku, czy odbyć jakieś praktyki albo starać się o certyfikat z języka angielskiego, żeby ten czas produktywnie spędzić i udoskonalić swoje CV żeby powiększyć swoje szanse w znalezieniu czy to pracy czy wartościowych stażów w Polsce w czasie studiów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hmm tylko teraz jest sprawa ze jeśli miałbym zdawać na ten certyfikat w Anglii, i powiedzmy ze bym zdał, musiałbym znowu jeździć po tłumaczach zęby na Polskie warunki to pasowało prawda? Nie byłoby lepiej tego egzaminu podjąć w Polsce, żebym później nie musiał tłumaczyć i mógł od razu mieć ten certyfikat do użytku? No chyba ze Cambridge daje taka możliwość żeby certyfikat wydać po Polsku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym roku Uniwersytet Adama Mickiewicza wprowadził (nareszcie i chyba jako jedyni w Polsce) przejrzyste przeliczniki matur A-levels. Moim zdaniem są bardzo hojne. Przykładowo osoba zdająca na a-levels polski, hiszpański i politics z ocenami  B,C i A przebiłaby sie przez zeszłoroczny próg punktowy na prawo dzienne...

Polecam zerknąć bo temat pojawiał się wiele razy - no i sam pamiętam jak zdawałem maturę w UK w 2015 i był ogromy chaos aplikacjami. Może wreszcie się coś zmienia. 

 

 
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.