Skocz do zawartości
ostrodziak

zmiana wydziału oraz systemu na zaoczne

Rekomendowane odpowiedzi

hej 

zwracam sie z takim problemem, chce zmienic wydzial, a co za tym idzie kierunek tez + system ze stacjonarnych na zaoczne, ze wzgledow dojazdu. jest to dopiero poczatek mojej przygody, wiec chcialbym sie zapytac w jakiej formie, kolejnosci i do kogo musze kierowac podania, czy tez wnioski o umozliwienie mi takiej procedury? bylem dzis u kobiety z dziekanatu, ale wytlumaczyla mi to dosyc dziwnie, tak, ze juz w mojej pamieci malo z tego zostalo, wspominala o dziekanie naszego wydzialu, dziekanie wydzialu docelowego oraz prorektorze ds studenckich. proszę o pomoc, chcialbym juz jutro to zlozyc a nie wiem gdzie zaczac  :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

 

Najpierw musisz się dowiedzieć czy w ogóle będą chcieli Cię przyjąć na wydziale docelowym, więc jutro udaj tam swoje kroki. To wszystko będzie zależało od wydziału docelowego i Dziekana tego Wydziału. Jeśli na tamtym kierunku są miejsca to nie powinno być problemu.

Rozumiem, że uczelnia pozostaje ta sama?

W zależności od tego co Ci powiedzą na wydziale docelowym takie kroki będziesz musiał podjąć. Twój obecny Wydział ma mało do gadania, on po prostu musi wydać Ci dokumenty z przebiegiem obecnych studiów, które musisz dostarczyć do wydziału docelowego, ale jeśli to dopiero Twój początek studiów, czyli zacząłeś je 2 tygodnie temu, to przebiegu studiów za bardzo nie masz.

 

Pismo główne, które będziesz musiał zlożyć będzie do Dziekana Wydziału docelowego, w którym musisz uzasadnić dlaczego chcesz się przenieść. Jeśli on wyda zgodę reszte formalności załatwisz w obu dziekanatach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że ze zgodą większych problemów by nie było, gdyż w rekrutacji również zostałem zakwalifikowany na kierunek, który jednak uważam za bardziej trafny i chciałbym się tam wybrać. Jeżeli chodzi o uczelnię, to pozostaje ta sama. Czyli mogę po prostu sobie wydrukować to podanie w razie, gdyby pozwolili mi już jutro je tam zostawić? Pytam z takiego względu, że mam do uczelni 40km i nie chciałbym po jakichś punktach ksero się tułać. Jak mogłoby to brzmieć? Zwracam się z uprzejmą prośbą o PRZYJĘCIE/PRZENIESIENIE?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze:

to, że dostałeś się bez problemu to nie znaczy, że muszą się zgodzić, żeby Cię przyjąć. W Twoje miejsce przyjęli kogoś innego. Przyjmą Cię jeśli mają wolne miejsca.

 

Po drugie:

Lepiej jutro zadzwoń do dziekanatu wydziału docelowego i zapytaj kiedy Dziekan ma dyżur lub kiedy może Cię przyjąć. Może będzie miał jeszcze w tym tygodniu.

Najlepiej porozmawiać osobiście, samo pismo bywa ciężkie w rozpatrywaniu.

 

Pismo standardowe

w lewym górnym Twoje dane z numerem indeksu, w prawym górnym miejscowość data

niżej po prawej stronie Do Dziekana Wydziału XXXX tytuł naukowy Imię i Nazwisko Dziekana

poniżej od akapitu:

Proszę o przeniesienie mnie niżej podpisanego Kowalskiego nr indeksu. Swoją prośbę motywuje...
Z poważaniem
Kowalski​​​

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Leczę nie tyle co samą depresję, ale również i inne choroby natury psychicznej. Biorę leki od przeszło 3 lat. Oczywiście były zmieniane. Leki to nic złego i nie uzależniają! Osoby które tak twierdzą nigdy nie miały z nimi nic wspólnego, albo z jakiś przyczyn twierdzą tak, a nie inaczej. Przede wszystkim leki o którym mowa bierze co piąta osoba spotkana na ulicy. Nikt się tym chwalić nie musi, ale na owe leki ratują życie. Znam ludzi którzy brali owe leki, chodzili na terapię i było dobrze. Nagle przestali brać bo gdzieś tam od randomowej osoby usłyszeli, że one uzależniają itd.  Dzięki temu ich życie o mały włos się nie skończyło.. Ja leczę się nadal, bo u mnie to dość złożony temat. Gdyby te leki były takim problemem to nikt nie zgodziłby się abym podeszła do robienia prawa jazdy i innych. Dobrze dobrane leki ratują życie. W Krakowie polecam zapisanie się tutaj https://medonow.pl/
    • Czy ktoś z Was był w sytuacji, że terapia nie do końca wystarczała i trzeba było rozważyć inne opcje? Jakie macie doświadczenia z leczeniem i powrotem do „normalnego” funkcjonowania? Przy okazji, chętnie przyjmę polecenia specjalistów w Krakowie (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra).
    • Przy takim modelu pracy mobilny wydaje się oczywistym wyborem ale ma jedną wadę - zależy od zasięgu sieci. Jak pracujesz w miejscach gdzie zasięg bywa słaby to może być problem przy finalizowaniu transakcji. Stacjonarny jest niezawodny w jednym miejscu ale do terenu musisz brać coś osobno. Część firm oferuje terminale które działają w obu trybach przez wifi w biurze i przez kartę SIM w terenie co brzmi jak kompromis dla twojego przypadku. Bateria w mobilnych wystarcza zazwyczaj na cały dzień przy normalnym użytkowaniu. Warto dopytać dostawcę o konkretne modele i ich możliwości zanim podejmiesz decyzję. Możesz porównać dostępne opcje na https://polskabezgotowkowa.pl/ szczególnie jeśli dopiero zaczynasz i chcesz wybrać coś na start bez przepłacania.
    • : Terminal stacjonarny czy mobilny - co lepsze dla kogoś kto czasem pracuje w terenie a czasem przyjmuje klientów na miejscu?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.