Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jestem absolwentem liceum ogólnokształcącego i wybieram się na studia w przyszłym roku. Niestety miałem przerwę w nauce i ostatni rok w moim życiu gościła głównie praca, więc będzie to powrót do edukacji i to po dwóch latach. Ale do rzeczy, mam dylemat... Mianowicie, zawsze chciałem być pedagogiem, uczyć innych, nawracać i tak dalej. Byłem nawet wolontariuszem. Fascynuje mnie psychologia społeczna i kryminologia. Myślałem zatem o pedagogice resocjalizacyjnej. Dodam również że lepiej czuje się w przedmiotach humanistycznych aniżeli technicznych. Teraz kolejna sprawa. Pracuję w firmie dystrybucyjnej gdzie na początku byłem zwykłym magazynierem, ale niedawno otrzymałem awans na młodszego lidera zmiany i bardzo podoba mi się moja praca, Podyplomówki z zarządzania zespołem, mój zakres obowiązków oraz ogólnie wszystko co robię. Uznałem zatem że warto iść na logistykę i transport, a kiedyś będę bez problemu kierownikiem takiej firmy. Jednak gdzieś w tym gąszczu zafascynowania pracą i nowym stanowiskiem, nadal mam poczucie tego że jednak wolałbym być pedagogiem i że od dziecka chciałem robić coś innego.

Temat nieco zawiły, wiem. Ale pytanie do was...Co robić?!

1. Studiować logistykę która da mi za kilka lat ciepłą posadkę za dobre pieniądze, czy studiować pedagogikę która zawsze mnie fascynowała ale nie wiem jaka będzie po tym moja przyszłość?

2. A może studiować dwa kierunki na raz? Choć nie wiem czy sobie poradzę. Dwa lata przerwy to sporo czasu, a w liceum miałem problem z matematyką co na studiach logistycznych jest nie do przeskoczenia w pierwszych semestrach...

3. Trzecia opcja (chyba najlepsza). Studia licencjackie związane z pracą, a magisterskie związane z pasją? Może akurat kiedyś tam się przebranżuję.

Tak na prawdę to chyba sam nie wiem czego chcę. Może zakładanie tematu na forum nie jest najlepszym pomysłem bo przecież nie znacie mnie, ale może jakaś inteligentna osoba (których tu nie brakuje ;)) coś mi doradzi. Z góry dzięki i pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

 

na Twoim miejscu zrobiłbym jednak logistykę, Powtarzam wszystkim, że trzeba iść za pasją, ale skoro Ci się podoba to co robisz teraz to dlaczego nie spróbować się w to zagłębić.

 

Studiowanie dwóch kierunków na raz sobie odpuść, przynajmniej na początek. Zdecydowanie lepiej najpierw zrobić inżyniera logistyki, mgr pociągnąć z logistyki a później zrobić sobie z pasji studia podyplomowe z pedagogiki lub psychologii. Z pasji studia podyplomowe Ci w zupełności wystarczą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dwa kierunki na poczatek i to w sytuacji kiedy pracujesz to nie jest dobry pomysł. Ja również radziłabym Ci teraz z robić logistykę, z tym, że jest tam sporo matematyki i przedmiotów okołomatematycznych, więc musisz się z tym liczyć. 

Po 3,5 roku zobaczysz jak dalej ułoży się Twoje życie i Twoja kariera i zawsze jak tylko będziesz chciał coś zmienić to będziesz mógł zacząć pedagogikę. Mam koleżankę, która skończyła  ekonomię i przez lata pracowała w zawodzie, jednak po latach poszła na psychologię i się przebranżowiła. 

Ważne jest to, że podoba Ci się praca, którą teraz wykonujesz, więc może warto się póki co tego trzymać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, że do nas piszesz:) Zawsze uważam, że pasja w życiu jest najważniejsza, ale... chybabym radziła Tobie działać według planu 3., czyli najpierw kierunek logistyka. Może uda Ci się pogodzić studia z pracą? Fajnie jakbyś zdobywał teoretyczną wiedzę, a umiejętności szlifował w praktyce w pracy, może niebawem dzięki temu będą Cię czekać kolejne awanse? Podoba Ci się obecna praca tak więc pomyśl o tym. Piszesz, że chcesz "nawracać" ludzi, jako kierownik będziesz mieć tego "na pęczki", ludzie są z natury leniwi tak więc zmotywowanie ich do dobrej pracy to nie lada wyczyn:)

Po studiach I stopnia realizuj pasję, albo jak piszesz na II stopniu, albo na studiach podyplomowych. Kierunki które Cię inspirują są bardzo pomocne w pracy z ludźmi, tak więc do dzieła!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Wielu moich znajomych interesuje się tymi grami. Nowoczesne aplikacje kasyn online, takie jak na przykład https://1w-polska.pl/app/, są tworzone z myślą o potrzebach użytkowników. Przejrzysta struktura sekcji i szybkie wyszukiwanie ułatwiają poruszanie się po katalogu gier. Użytkownicy mogą zarządzać swoim saldem i brać udział w promocjach za pośrednictwem osobistego konta.
    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.