Skocz do zawartości
ca94

jakie studia wybrać?? (Poznań i okolice, Wrocław)

Rekomendowane odpowiedzi

witam,

 

rektutacja w pełni, a ja nadal zastanawiam się nad kierunkiem studiów, który mogłabym podjąć i w którym mogłabym się realizować. na maturze zdawałam biologię rozszerzoną, chemię rozszerzoną, fizyke podstawową, angielski na poziomie podstawowym, studiuj matmę na podstawie bardzo dobrze mi poszła (92%).

 

pytanie: jakie studia? od razu mówię że medycyna odpada bo jestem zbyt wrażliwa na ten kierunek, tak samo stomatologia, z której zrezygnowałam w trwającym roku akademickim, z podobnych powodów.

rozumiem że w Polsce nie ma jakichkolwiek studiów cukierniczych? nie ukrywam że słodkie wypieki to moja pasja..

chyba że jakieś studia zagraniczne? coś godnego uwagi??

 

krótko o sobie: jestem pracowitą i baardzo dokładną osobą, wszystko co robię to robię na maxa i jestem w stanie poświęcić się czemuś żeby efekt był jak najlepszy, poza tym kocham ręczne prace wszelkiego typu, podobno mam rękę do technicznych czynności - może coś w tym kierunku?

 

jestem otwarta na propozycje i liczę na pomoc !! :)

najbardziej interesuje mnie Poznań, również Bydgoszcz, Toruń i Wrocław, chociaż nie skreślam innych miejsowości

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

 

Warto studiować techniki dentystyczne, jeśli chcesz być asystentem stomatologa, ponieważ nic więcej po tych studiach nie osiągniesz. Patrząc na Twoją rozszerzoną maturę z chemii poszedłbym w tym kierunku, np na farmację lub technologię chemiczną, ponieważ to bardzo ciekawe kierunki studiów i dają ogromne możliwości, co o tym sądzisz?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

matura z chemii dobrze zdana, ale bardziej w wyniku ciężkiej pracy niż bycia orłem w tym przemiocie ;) to raczej nie jest to, co mnie kręci

czyli raczej nie za bardzo techniki dentystyczne?

mogę powtórzyć pytanie o studia cukiernicze? obecnie pracuję nad własną stroną internetową, gdzieś w przyszłości marzy mi się otworzenie kawiarni z domowymi wypiekami..

coś jeszcze dla mnie? ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takich studiów jak cukiernicze. Musisz iść w takim przypadku na turystykę i hotelarstwo i jako specjalność szukac rozwoju restauracji. Żeby zrobic zawód cukiernika to trzeba isc do zawodówki lub technikum. Nikt z pieczenia ciast mgr robic nie bedzie bo nie jest to potrzebne. Teraz możesz isc na policealne studium z cukiernictwa żeby zdobyć zawód i umiejętności. Widac ze dobrze zdalas maturę nie szkód Ci tego?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aby zostać cukiernikiem trzeba ukończyć szkołę gastronomiczną: zawodową albo techniczną, której zwieńczeniem jest egzamin zawodowy na zdobycie tytułu cukiernika-czeladnika. Aby zwiększyć wykształcenie w tym zawodzie można przystąpić do kolejnego egzaminu, mistrzowskiego. 

 

Możesz też zrobić różnego rodzaju kursy:


 

Jeśli dobrze się zorganizujesz poradzisz sobie z kursem i studiami jednocześnie. Ryzykowne jest stawianie wszystkiego na jedną kartę, zawsze lepiej mieć zawodowy plan B. 

 

Dodam jeszcze, że jeśli prześledzisz ścieżkę kształcenia znanych cukierników, czy też szerzej kucharzy, to zobaczysz, że ci najsławniejsi nie zajmowali się tylko cukiernictwem http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Blikle- tutaj poczytasz o profesorze nauk matematycznych, który jest jednocześnie mistrzem cukierniczym.

 

No i nigdy nie daj sobie wmówić, że pieczenie ciast to błahostka :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

szkoda dobrze zdanej matury? może trochę. ale każdy ma prawo szukać własnej drogi w życiu i zmieniać plany. najważniejsze jest dla mnie to, żeby czuć się w tym, co robię. wtedy inni też to czują.

nie chodzi mi o 'zrobienie tytułu' i powieszenie na ścianie żeby wszyscy widzieli. ludzie nie patrzą na wykształcenie w tym kierunku, tylko na efekty 'pracy' czyli czy im smakuje ciacho ;) naukę w tym zawodzie traktowałabym raczej jako zdobywanie doświadczenia i próbowanie nowych rzeczy. jasne, mogę to robić, we własnej kuchni. ale w towarzystwie i pod okiem kogoś kto się na tym zna ma to większy sens.

 

dzięki Morgan, myślałam nad takimi warsztatami już jakiś czas temu i pewnie się na nie zdecyduję przy studiowaniu w większym mieście, czyli tak czy siak czekam na październik, jako że mieszkam w małym mieście nie mam tutaj takiej możliwości ;) wtedy będę mogła się temu przyjrzeć ;)

błahostka? jasne że nie, nie robię tego pierwszy raz :D

aale jak ktoś kocha to robi i jest w tym wytrwały to przejdzie wszystkie trudy :))

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wejdz sobie na studia.net i poszukaj tam po lewej będziesz miała grupy kierunków, poczytaj trochę o nich i zobaczymy, może coś przypadnie Ci do gustu, 

 

szczególnie polecam działy:

www.studia.net/medyczne

 

www.studia.net/przyrocznie

 

http://www.studia.net/hotelarstwo-turystyka-sport

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie lepiej Wrocław . Trochę przemęczysz , ale możliwości większe i miasto piękne. Mało buraków i szczurów korporacyjnych, choć oczywiście są. Na pewno lepsze miejsce na własną działalność po studiach.

 Wrocław <3 ! spędziłam tam 3 miesiące na poprzednich studiach. ale co tam? szukam uczelni a nie miasta ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja, raczej wątpię żeby szkoła policealna była w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem. Studia to jednak studia i dają tytuł licencjata lub inżyniera a potem mgr. Studium nie daje żadnego tytułu ale za to daje dość wartościowy zawód. 

 

Oczywiście możesz zrobić studium policealne ale nie można wykluczać w tym czasie studiowania. 

Możesz np. zrobić studium policealne z cukiernictwa i studia z studia z zarządzania. Potem masz dużą szanse założyć własną cukiernie:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że najbardziej trafionym kierunkiem byłaby technologia żywności i żywienia człowieka. We Wrocławiu: http://www.up.wroc.pl/studia/13487/studia_technologia_zywnosci_i_zywienie_czlowieka.html

w Warszawie: http://www.sggw.pl/kierunki-studiow/technologia-zywnosci-i-zyw-czlowieka-na-wnoz

Na UE we WRocławiu też pewnie można coś wybrać: https://www.ue.wroc.pl/jednostki/instytut_chemii_i_technologii_zywnosci.html

Jesli w tym roku nie zdążysz to mam nadzieje, że nie odpuścisz w następnym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.