Skocz do zawartości
WiecznyStudent

Jaki laptop na studia kupić

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Szukam obecnie dobrego laptopa na studia. NIe mam dużo kasy tak więc chciałbym sie zmieścić tak w 1500 zł.

W domu mam komputer do gier. Lapek na studia jest mi potrzebny głównie do notatek, pisania prac oraz przeglądania internetu. Może raz na jakiś czas obejrzy się jakiś film.

Mam na oku te dwa:

http://najtaniej.co/produkt/laptopy/lenovo-59-413819.html?offer=direct

http://najtaniej.co/produkt/laptopy/hp-h0v25ea.html

Jaki będzie Waszym zdaniem lepszy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja lubię toshibę. Mam swojego lapka już z 7 lat chyba i normalnie ciągle jest ok. Poza baterią oczywiście :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wieczny Student,

 

W cenie około 1500zł da się już kupić nowego laptopa z Windowsem w cenie, który w miarę sobie poradzi z pracą w internecie, z pakietem biurowym, podczas oglądania filmów. Nie ma co się spodziewać super wydajności i uruchomionych wszystkich programów równocześnie, ale nie będzie aż tak źle.

 

Zerknij na stronę    Jest tam ciekawy Ranking tanich i dobrych laptopów - >

 

W zakresie cenowym do 1500zł dobrze wypadają laptopy z procesorem Pentium N3540. Mi się podoba z tych propozycji Lenovo Essential G50-30. 

 

Czasami na allegro są ciekawe propozycje używanych laptopów. Można znaleźć perełki w cenie do 1500zł, ale........ Trzeba się znać na sprzęcie, podzespołach i jeszcze mieć pewność że laptop nie jest przegrzany i podzespoły mocno zużyte. Czasami jednak ryzyko się opłaca i taki laptop używany posłuży dobrych kilka lat. Co najwyżej trzeba będzie dokupić nową baterię, jak będzie się chciała mobilnie popracować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego minusem jest windows 8? Teraz za darmo jest aktualizacja do 10. Moim zdaniem to bardzo wydajny i szybki system. Moim zdaniem minusem tych laptopów jest dysk twardy HDD zamiast nowego SSD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam darmową aktualizację na 10, ale z niej nie korzystam, bo słyszałam same złe opinie o 10.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 A od kogo słyszałaś te złe opnie. Ja mogę Ci dać jedną i to bardzo dobrą. System stabilny, na początku mial kilka błędów w sterownikach ale po ostatniej aktualizacji jest wszystko ok. System pracuje bardzo dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tylko wiele osób w okresie studiów gra jeszcze w gry a wiadomo, że mac się do tego kompletnie nie nadaje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 A od kogo słyszałaś te złe opnie. Ja mogę Ci dać jedną i to bardzo dobrą. System stabilny, na początku mial kilka błędów w sterownikach ale po ostatniej aktualizacji jest wszystko ok. System pracuje bardzo dobrze.

 

a właśnie się zastanawiałam czy instalować darmową aktualizację. Chyba jednak się skuszę :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skuś się skuś, warto. To ma być ostatnia zmiana windowsa, później jądro pozostanie bez zmian, będą tylko aktualizacje i łatki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a długo trwa taka aktualizacja? bo nie wiem czy ją teraz mogę włączyć, czy nie zablokuje mi kompa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do 1 godziny, oczywiście jeśli masz aktualny komputer, jeśli nie to najpierw pościąga aktualizacje i je zainstaluje, a później zainstaluje nowy system

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak najlżejszy żeby był ten laptop - mój chłopak targał cegłę przez 3 lata i narzekał że gdzie nie poszedł to musiał ten swój bagaż nosić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 A od kogo słyszałaś te złe opnie. Ja mogę Ci dać jedną i to bardzo dobrą. System stabilny, na początku mial kilka błędów w sterownikach ale po ostatniej aktualizacji jest wszystko ok. System pracuje bardzo dobrze.

No cóż mój Nadworny Informatyk tak twierdzi a jak ON mówi kiepskie to .... zresztą pracuję teraz na 8. i bez fajerwerków niestety...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko system, ale jak kto lubi. Moze kompy macie za stare? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, widziałem ostatnio, że na Allegro w strefie marek są laptopy różnych firm taniej, warto tam zajrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Mogę pokrótce opisać jak to wygląda w Dęblinie. Rekrutacja na szkolenie w ACSLu jest prowadzona po 3 semestrze. Warunkami koniecznymi do zakwalifikowania się są średnia 3,25 i ważna licencja PPL(A) (na te 20-30 osób jest przeważnie jedno miejsce przewidziane dla osoby, która tej licencji nie ma, z tym, że wtedy średnia wymagana skacze do około 4,5 co na tym kierunku jest bardzo trudne do osiągnięcia). Koszt licencji zależnie od aeroklubu i od samolotu na jakim latacie wahać się może od 20 do 25 tysięcy złotych. Licencję robicie na własny koszt i zaznaczam, że jest ona konieczna do tego, żeby w ogóle być wziętym pod uwagę przy rekrutacji, sama w sobie nie gwarantuje, że was przyjmą. Oprócz tego musicie rzecz jasna zrobić badania lotniczo-lekarskie na klasę pierwszą (najwyższą) i dalej postępowanie jest prowadzone w oparciu o średnią z 3 semestrów studiów oraz liczbę wylatanych godzin już po zdaniu licencji. Maksymalnie można ich wylatać 75 (możecie mieć ich więcej ale tylko te 75 będzie wzięte pod uwagę), oczywiście również za własną kasę, zatem sami już widzicie, że pilotaż cywilny to specjalność dla bogatych. W oparciu o te kryteria jest potem sporządzana lista osób przyjętych na szkolenie w ACSL. Z tej listy 2 miejsca są przeznaczone dla kandydatów na pilotów śmigłowców (ale to nie zawsze, w zeszłym roku np. rekrutacji na śmigłowce nie prowadzono), osoby z wyższymi lokatami mają pierwszeństwo w wyborze i mogą zadeklarować, czy chcą iść na samoloty czy na śmigłowce. Jeżeli z osób z listy nikt się nie zadeklaruje to na śmigłowce kieruje się osoby z 2 ostatnich miejsc. Następnie osoby, które zakwalifikowały się na szkolenie mają na 4 semestrze obowiązek zdać LGPS (Lotnicze Gimnastyczne Przyrządy Specjalne) czyli znane z filmów szkoleniowych o Dęblinie żyroskopy w których się kręcisz żeby poprawić wytrzymałość błędnika oraz tolerancję na przeciążenia. Po 4 semestrze natomiast odbywa się właściwa deklaracja specjalizacji, pilotaż mogą tutaj zadeklarować 2 grupy osób - pierwsza to ta, która przeszła całą opisaną wyżej procedurę rekrutacyjną i zakwalifikowała się na szkolenie w ACSLu, druga grupa to osoby, które przy wyborze specjalności zadeklarują się, że część praktyczną szkolenia będą realizowały za własne pieniądze w prywatnej szkole. Po wejściu na specjalizację (5 semestr) zaczyna się zabawa. Uczelnia wpompowuje was wtedy sporo pieniędzy bo całe szkolenie jest realizowane na jej koszt (oczywiście z jednym zastrzeżeniem - nie możecie z tego już zrezygnować, chyba, że chcecie zwracać koszta szkolenia). Na sam początek dostajecie kilka fantów które będziecie nosić podczas lotów - kombinezon trudnopalny Proppera model CWU 27 (taki sam jak noszą piloci amerykańskich sił powietrznych, koszt rzędu 1500 zł jak chcecie go kupić sami), buty taktyczne, czapeczkę z daszkiem i kurtkę lotniczą Alpha, fajne rzeczy zwłaszcza jeżeli lubicie się popisywać i chcielibyście się wozić po szkole jak Pan i władca budząc zazdrość młodszych roczników.Dalej ścieżka szkolenia zależy już od tego, czy traficie na samoloty czy śmigłowce. Jeżeli na samoloty to będziecie szkoleni do uzyskania licencji ATPL frozen wraz z uprawnieniami IR (lotów według wskazań przyrządów) oraz ME (na samoloty wielosilnikowe) i będziecie latać głównie na Diamondzie DA42. Frozen od pełnego ATPLa różni się tym, że macie zdany egzamin teoretyczny do licencji i po jego ukończeniu musicie wylatać określoną liczbę godzin już jako pilot zawodowy żeby go sobie "odblokować", dopiero wtedy stajecie się pełnoprawnym pilotem liniowym. Jeżeli natomiast będziecie na śmigłowcach sprawa wygląda trochę inaczej ponieważ wasza licencja, która uprawniała was do rekrutacji jest na samoloty. Licencję PPL(H) czyli turystyczną ale już śmigłowcową robicie w trakcie studiów na koszt uczelni. Uzyskacie ją mniej więcej w podobnym okresie co tytuł inżyniera i potem zaczynacie już szkolić się do licencji CPL(H) wraz z uprawnieniami IR. Latać będziecie głównie na śmigłowcu Guimbal Cabri G2 (ACSL posiada też Robinsony R44 ale póki co latają na nich tylko studenci wojskowi). Tyle z mojej strony co mogę wam powiedzieć. Zaznaczam, że nie jestem pilotem i wszystko co wam tutaj opisuję znam tylko i wyłącznie z teorii. Pozdrawiam
    • Właśnie chciałbym się dowiedzieć, bo na rozmowie z wykładowcą dowiedziałem się, że już zgłosił do dziekanatu bodajże moją nieobecność, więc wolałbym sam się ulotnić, niż tłumaczyć się czymś, co powodem dla nich nie jest do takiej nieobecności. Chciałbym uniknąć pobierania stypendium i czekanie na skreślenie, bo mam wrażenie, że to jest podstawa do zwrotu i innych biurokratycznych pierdółek, więc najłatwiej stawić się do Centrum Obsługi Studenta czy do Dziekanatu w związku z planowanym zakończeniem studiów?  
    • Trudno powiedzieć. Uczelnie są takimi instytucjami gdzie rzadko ktoś takich rzeczy pilnuje bo to dodatkowa robota. Wątpię że ktoś będzie Cię ścigał. Oczywiście chodzi o stypendium wypłacone do czasu studiowania czyli skreślenia z listy studentów.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.