Skocz do zawartości
2013

Jaki kierunek ekonomiczny?

Rekomendowane odpowiedzi

Drodzy forumowicze, niedługo kończę gimnazjum, i już mam wybraną klasę w liceum (jeszcze tylko trzeba się dostać :P ) klasa akademicka ekonomiczna -mat-geo-ang (we współpracy z wz w uep). Jestem już ukierunkowany na studia na fir (większość rodziny kończyła ekonomiczne kierunki :D). Pytanie moje do Was, czy opłaca się zrobić licencjata u mnie w p-niu, a poźniej iść na magisterkę do sgh, czy może przestudiować całe 5 lat w p-niu lub w-wie. Na razie staram się być otwarty na wszystkie specjalizacje, ale stwierdzam że w liceum już lepiej zawęzić swoje perspektywy, by móc się na danej specjalizacji skupić, i pożniej zrobić róznego rodzaju kursy podczas studiów (żeby nie tracić poźniej czasu na kucie do egzaminów podczas pracy). Pod uwagę brałem audyt, podatki i contorolling, oraz rynki kapitałowe (makler/doradca inwestycyjny). Wiem że do wszystkich egzaminów trzeba ostro kuć , ale stwierdziłem że lepiej się określić przed liceum, żeby poźniej dążyć do tego kierunku. Z matmą nie mam problemu, angielski - przygotowuję się do fce, a z kolei niemiecki był w moim gimnazjum wykładowy :)))) jak na razie oba te tematy mi leżą, lecz trochę bardziej skłaniam się ku rynkom kapitałowym (zyski z akcji, mam, kupiłem akcję Ciecha i Cd-R i na razie trzymam - na ciechu prawie już 5zł  zarobiłem, a z cd-r czekam na premiere wiedzmina 3, pozniej wszystkie sprzedam) pytam się was raz jeszcze po jakiej specjalizacji będzie można liczyć na szybszą ścieżkę awansu oraz pewną pracę ;) dziękuję wam serdecznie z góry  :lol:  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Też pomyślałam o ludziach, którzy wykonują owe hologramy w "nadmiarze", bo nigdy też nie słyszałam, aby ktoś został zatrzymany z powodu fałszowania legitymacji, więc wniosek jest taki, że albo ktoś wykonuje je łudząco podobnie do oryginału, albo to oryginał.. 
    • @Kasia1999, nie chcę szerzyć żadnych teorii spiskowych, ale co jeśli w "kolekcjonerkę" zamieszani są dostawcy i/lub pracownicy pewnych uczelni? Analogicznie do lekarzy i pielęgniarek wystawiających "na boku" całkowicie poprawne certyfikaty covidowe. Sytuacja z legitymacjami jest w dodatku o tyle łatwiejsza, że nie istnieje żaden ogólnopolski rejestr studentów. Z jakiegoś powodu cały czas istnieje to zjawisko i prawdopodobnie nie jest nim tylko jego relatywnie niewielki zasięg.
    • Przyznaję rację, użyłam złego słowa i dobrze, że zostałam przez Ciebie poprawiona Odczytać to tutaj kluczowe słowo, a nie zeskanować, racja. To bardzo ciekawe co piszesz i dziękuję za tak obszerna odpowiedź i tak jestem trochę w szoku, że nikt nie pomyślał nad wprowadzeniem takiego rozwiązania, bo przecież handel "kolekcjonerskimi" hologramami kwitnie, a czytałam sporo artykułów, że ponoć ciężko odróżnić oryginał od tej "kolekcjonerskiej" wersji   
    • Nie, to nie jest prawda. Co więcej, czipy odczytuje się czytnikiem, a nie skanerem - analogicznie do płatności kartą z czipem, w których nic się nie skanuje. Z czipów można odczytać co najwyżej zakodowany na nich bilet, jeżeli przewoźnik zdecydował się kodować legitymacje danej uczelni. Tutaj też pojawiają się pojawiają się utrudnienia. Np. w Trójmieście bilet miesięczny można zakodować tylko na legitymacjach miejscowych uczelni państwowych + PJWSTK, a cała reszta z regionu i Polski odpada, chociaż legitymacje te nie różnią się niczym. Ano dlatego, że mamy kilkaset uczelni i tyle samo albo jeszcze więcej przewoźników, którzy musieliby wdrożyć jednakowe urządzenia do kodowania i odczytywania czipów. To w praktyce niewykonalne. Z pomocą przychodzi oczywiście mLegitymacja z kodem QR w apce mObywatel, którą możesz zeskanować nawet swoim własnym telefonem, ale z drugiej strony żaden student nie jest zobowiązany do jej posiadania.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.