Skocz do zawartości
olive

jak zmienić kierunek studiów?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,zastanawiam się nad zmianą kierunku jak i uczelnią.Wybrałam finanse i rachunkowość ale sądzę że nie daje sobię rady. Czy ktoś wie gdzie i jakie papiery trzeba złożyć? I jeszcze jedno pytanie,czy jeśli miałam już 1 rok zaliczony to on mi sie nie wlicza do tego drugiego kierunku?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, nie jest to takie proste. Zależy na jakiej uczelni studiujesz. Jeśli chcesz zmienić uczelnię i w dodatku kierunek to zaliczenie 1 roku jest mało możliwe. Mojemu bratu udało się zmienić uczelnię, ale na ten sam kierunek studiów i co więcej były to studia zaoczne, kiedy jeszcze był wyż demograficzny.

Być może jeśli masz w indeksie swoje oceny z podpisami prowadzących i pójdziesz do nowo wybranej uczelni, że chcesz się przenieść to zaliczą Ci oceny z duplikujących się przedmiotów. Moim zdaniem najpierw powinnaś się udać do prowadzącego Twoje studia i do prowadzącego studia na nowej uczelni.

Jest to możliwe, ale nie jest to łatwe.

Życzę powodzenia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dużo zależy od tego, jaki to kierunek. Moim zdaniem nie przyjmą Cię od razu na drugi rok na inny kierunek. Na pewno są tam przedmioty, które musiałabyś nadrobić. Najwyżej przepiszą Ci na nowym kierunku oceny z powtarzających się przedmiotów, ale nie zmienia to faktu, że zapewne będziesz musiała zacząć od pierwszego roku.

Dlaczego uważasz, że sobie nie radzisz? Przecież zaliczyłaś pierwszy rok, na kolejnych może będzie łatwiej :). A po licencjacie wybierzesz sobie inną magisterkę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,zastanawiam się nad zmianą kierunku jak i uczelnią.Wybrałam finanse i rachunkowość ale sądzę że nie daje sobię rady. Czy ktoś wie gdzie i jakie papiery trzeba złożyć? I jeszcze jedno pytanie,czy jeśli miałam już 1 rok zaliczony to on mi sie nie wlicza do tego drugiego kierunku?

Wyjścia są trzy:

1. Przeniesienie się w trakcie studiów I stopnia. Na jakich zasadach? To określa regulamin uczelni, na którą chcesz się przenieść. Możliwe, że pojawi się konieczność nadrobienia różnic programowych i pewne wymagania związane z dotychczasową nauką (np. minimalna ilość ukończonych semestrów, minimalna średnia, itd.). Tyle, że zależy, jak bardzo zmieniła się Twoja wizja kierunku, bo nie sądzę, żeby dało radę przeskoczyć z FiR na np. architekturę :-D

2. Ukończenie I stopnia i wybranie na II stopień czegoś innego. Wskazane jednak byłoby, abyś zrobiła rozeznanie na interesujących Cię uczelniach w kwestii ciekawych dla Ciebie kierunków. Nie wszędzie Cię przyjmą po FiR. Wymagania są różne: albo wymagany będzie I stopień z identycznego kierunku, albo z grupy pokrewnych (to określa uczelnia), ale dowolność w kwestii wcześniejszych kierunków też się niekiedy pojawia. Miej jednak na uwadze, że część z tych uczelni zezwalających na inne kierunki będzie wymagała nadrobienia różnic programowych.

3. Zrezygnowanie z obecnych studiów i zaczęcie od nowa innych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja zdecydowanie popieram wykorzystanie możliwości, jakie daje system boloński. Sama po licencjacie z jednego kierunku poszłam na magisterskie uzupełniające na inną uczelnię, na inny kierunek. Chociaż były w miarę pokrewne, musiałam zrobić różnice programowe. Ale nie było źle. Na początku mówili nawet o 7 przedmiotach, a na ostatecznej liście do zaliczenia wypisali mi tylko 2 przedmioty. Co prawda oba obszerne i trudne, ale bez problemów je zdałam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Idź normalnie do dziekanatu i zabierz swoje papiery, poproś Panią z dziekanatu żeby Cię wypisała. Bedziesz musial podpisac coś tam i bez problemu możesz się przenieść. Mój kuzyn w zeszłym roku zmieniał kierunek studiów z Menedżera Sportu na Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim i właśnie takie cośmusial załatwić. No i koniecznie najpierw musisz zadzwonić tak gdzie chcesz się przenieść. Na Uniwersytecie Wrocławskim nei było z tym problemu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.