Skocz do zawartości
Prawnik1lvl

Co powinienem zrobić?

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie wszyscy :) 

Jestem studentem prawa 1 roku na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Uniwersytet ten wybrałem ze względu na to, że studia prawnicze były tam oferowane na profilu praktycznym, a nie ogólnoakademickim. Jednak sporo osób z mojego otoczenia mówiło mi wcześniej, abym wybrał uczelnię o większej renomie. Postanowiłem, że na II bądź III roku przeniosę się na Uniwersytet Śląski (oba studiuję niestacjonarnie, więc nie będzie problemu z dojazdami). Moje pytanie brzmi więc; Czy w przypadku studiów prawniczych warto wybrać uczelnię ze względu na renomę? Czy może lepiej zostać na studiach, które oferują profil praktyczny? Co w takiej sytuacji zrobić? Nie chciałbym być jakoś marginalizowany ze względu na uczelnię podczas praktyk czy gdy będę już na rynku pracy.

Pozdrawiam. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po samych studiach prawniczych chciałbym wybrać się na studia podyplomowe z IT, żeby wyrobić sobie jakąś specjalizację (moja związana byłaby właśnie z sektorem nowych technologii i cyberbezpieczeństwa+aplikacja), ale jednak zastanawiam się jak w praktyce wygląda sytuacja związana z "prestiżem" uczelni :unsure:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Łukasz napisał:

Studia prawniczym mają sens tylko jeśli idziesz na aplikację, i to jest ważne aby przygotować się do egzaminu na aplikację. Jak już zrobisz aplikację to nie ma znaczenia jaką uczelnie ukończyłeś.

O, czyli pracodawcy nie będą podchodzić do mnie jak pies do jeża z uwagi na to, że nie jestem z UJ/UW/UŚ? Chcę iść na aplikację a do tego mieć podyplomowe z IT bądź finansów. Myślisz, że to dobre połączenie? No i wielkie dzięki za konkretną odpowiedź! :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Łukasz napisał:

Prosze bardzo

A tak z innej beczki, czy Twoim zdaniem, tak z czystej ciekawości, w dobie dosyć sporej ilości prawników na rynku wciąż opłaca się studiować ten kierunek i robić sobie podyplomówki z bardziej niszowych gałęzi, jak właśnie IT czy podatki? Czy daje on taką "stabilizację finansową" jak zwykło się uważać? :huh:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Łukasz napisał:

Nie papuguj!

Generalnie, chodzi mi bardziej o to, że chciałbym pracować na etacie na b2b przyjmijmy w 2 kancelariach/firmach na boku prowadząc własną kancelarię. Oczywiście, prawo w branży IT/podatkowej. Nie chodzi mi stricte o pracę na własną rękę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wybacz, jestem tutaj nowy i nie miałem pojęcia ;) Oczywiście, idąc na radcę chciałbym otworzyć własną kancelarię i przy tym pracować w 2 kancelariach/firmach na B2B. Myślisz, że to opłacalna droga? Prawo jak żadne inne studia, może jeszcze finanse czy stricte IT to bardziej studia dla osób, które kierują się również tymi materialnymi korzyściami. W końcu one dają zawód, nie tylko poszerzają horyzonty jak ma to miejsce w przypadku np. kulturoznawstwa. Dlatego tak wypytuję ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 2.02.2021 o 12:49, Prawnik1lvl napisał:

czyli pracodawcy nie będą podchodzić do mnie jak pies do jeża z uwagi na to, że nie jestem z UJ/UW/UŚ?

Tutaj zastanawiasz się nad wpływem renomy uczelni na pozycję rynkową, ale wcześniej piszesz o wyborze profilu praktycznego, czyli właśnie tego... gorszego. Profil praktyczny mają na ogół uczelnie prywatne i PWSZ ze względu na mniejsze wymagania w stosunku do danego kierunku. Jednak widać, że "praktyczny" stał się drugim "inżynierem", skoro w ostatnim czasie nawet zupełnie przyzwoite uczelnie państwowe promują się w ten sposób.

 

PS: Jeśli już uda Ci się zdobyć zawód, to nie nastawiaj się na pracę w kilku miejscach. Pełen wymiar godzin mocno ogranicza dostępny czas, a poza tym pracodawca może do umowy dodać zapis o zakazie działalności konkurencyjnej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Gutek ale sam profil praktyczny jest ponoć lepszy dla zawodów jak prawnicze z uwagi na właśnie nacisk na większą ilość praktyk do odbycia. Za rok zamierzam wziąć studia podyplomowe z zakresu IT, żeby mieć jakąś niszę i ewentualne koło ratunkowe, bo wiadomo, prawo niby daje pewną stabilizację, ale no. Co do samej pracy, można pracować w dwóch firmach na B2B i prowadzić własną kancelarię. A raczej nie spotkałem się z opiniami mówiącymi, aby był to jakiś większy problem :/  Generalnie nie wiem, czy jestem jakoś zabezpieczony na przyszłość, ale mam nadzieję, że dobrze wybrałem. Jak według Ciebie prezentuje się moja sytuacja i plany? Wiem, że pierwszy rok, wiem, że wszystko się może zmienić, ale jako osobę, która siedzi tu już trochę traktuję Cię jako pewien autorytet, podobnie jak przedmówcę stąd wątpliwości :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Prawnik1lvl, "praktyczne" studia są jedynie tanim chwytem marketingowym. W rzeczywistości kryją się za nimi zdecydowanie niższe wymagania ministerstwa wobec uczelni (https://studia.pl/profil-akademickim-praktyczny/), z czego te mniejsze chętnie korzystają, a wiodące z racji wyrobionej marki pozostają przy ogólnoakademickim. Naprawdę nikt nie zabrania odbywać żadnych praktyk. Nic nie stoi na przeszkodzie, by na własną rękę wyrobić nawet 10 razy więcej niż wymaga program studiów. Jednak, o czym wielu zapomina, jakiekolwiek praktyki mają sens tylko wtedy, gdy rzeczywiście wiążą się z wykorzystaniem zdobytej wiedzy na stanowisku przygotowującym do przyszłej pracy. Tak więc przerzucanie papierków, gapienie się w sufit, obsługa ksero czy parzenie kawy są bezużyteczne, a na wartościową praktykę można wkręcić się dopiero pod koniec studiów. Co zresztą nie dziwi, bo przecież nie studiuje się dla samego papierka. Pracodawcy doskonale wiedzą o zerowej przydatności "świeżego" studenta.

16 godzin temu, Prawnik1lvl napisał:

Co do samej pracy, można pracować w dwóch firmach na B2B i prowadzić własną kancelarię. A raczej nie spotkałem się z opiniami mówiącymi, aby był to jakiś większy problem :/

Najpierw skończ prawo i zrób aplikację. Nie warto za bardzo wybiegać w przyszłość.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.