Skocz do zawartości
bielak

Gdańsk miasto studentów

Rekomendowane odpowiedzi

W tym mieście jako student można nieźle pożyć :)

Studiowałem tak jakiś czas i nie narzekam, ludzie byli gościnni

nie miałem problemu z mieszkaniem i pracą :)

polecam to miejsce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gorzej z imprezami

trzeba specjalnie jeździć do sopotu - co nie zawsze jest takie wygodne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sopot jest przecież tuż obok Gdańska, w 20 parę minut przejedziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gorzej z imprezami

trzeba specjalnie jeździć do sopotu - co nie zawsze jest takie wygodne

 

W Gdańsku też są kluby i puby :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche maja słabo rozwinieta tam ta sieć.... W porównaniu z gigantami takimi jak Warszawa czy Wrocław.... słabo wypada:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o jakiej sieci Pani myśli? Restauracyjno, imprezowej? To trochę dziwne bo duża część spędza tutaj urlopy, a Sopot znajduje się kilka km od największych uczelni w Gdansku. Całe Trójmiasto jest jednym z najlepszych miejsc do życia i studiowania w Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pytanko do studentów z Gdańska, wybieram się na tamtejszą WSB, czytałem o informatyce na tej uczelni i znalazłem specjalność Eko-Informatyka , może mi ktoś naświetlić co to ma być? co się po tym robi? :)

http://www.wsb.pl/gdansk/kandydaci/informatyka-kierunkiem-przyszlosciwchodziłem w opis kierunku, ale chodziło by mi o opinie osób, które to studiują :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kierunek to Informatyka, specjalność eko-informatyka. Specjalnością bym się tak bardzo nie przejmował. Jest to normalny kierunek informatyka, tylko przedmioty dodatkowe są pod kątem zastosowania tej informatyki w branzy ekologicznej:)

WSB to dobry wybór:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

studiuje w Gdansku na http://gsw.gda.pl/ i uwazam ze to miasto jest super. Jest gdzie isc poimprezowac, posiedziec po prostu przy piwie czy zjesc cos. Poza tym blisko do Spotu - 20 minut to niewiele, w Warszawie też jedziesz tylko np. z młocin do centrum:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No akurat GSW znajduje się na plazy więc imprezować masz gdzie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam przyjaciółkę w Gdańsku, akurat studiuje na polibudzie. Według niej to super uczelnia i jest bardzo zadowolona, że tam poszła. A imprez też podobno nie brakuje. Zresztą z tego co widziałam, to uczelni w Gdańsku jest sporo, tu można o nich poczytać: www.gdansk.studia.net

Sama zdecydowałam się co prawda na Warszawę, ale po prostu tu miałam bliżej. Za to waham się czy drugiego stopnia nie robić na Pomorzu, w sumie otoczenie dużo ładniejsze, a możliwości podobne.

Ale to i tak jeszcze ponad rok mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starowka gdanska jest dosc rozlegla, jest gdzie poimprezowac. Do tego kilka roznych miejscowek plazowych. Do Sopotu na bibe da sie dojechac w 20 min z centrum Gdanska SKMka, z Wrzezzcza, UG czy PG jeszcze szybciej, a dla chcacego to i tramwajem do konca Gdanska i kawalek pieszo ;) Studentow multum, wiec wystarczy poznac ludzi i ma sie tez do dyspozycji mieszkania na domowki. No i akademiki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Z tego co wiem to nie ma takiej możliwości. 
    • Jestem z Warszawy, więc UW, niby najlepszą uczelnię w kraju,  mam niemal pod nosem, a patrząc na moje wyniki w nauce nie powinnam mieć większego problemu w rekrutacji. A że najwidoczniej lubię utrudniać sobie życie i robić wszystko na przekór, postanowiłam stąd wyjechać i na studia wybrać uczelnię w innym mieście - padło na poznański UAM z racji wysokiego miejsca w rankingu i paru unikatowych kierunków, które mnie zainteresowały. A wyjechać chcę z kilku powodów: 1. mam nadzieję wcześniej czy później przeprowadzić się za granicę, tak na 2-3 lata co najmniej, żeby nie wskakiwać od razu na głęboką wodę chciałabym najpierw doświadczyć mieszkania w obcym mieście przed zamieszkaniem w obcym kraju 2. chcę wyrobić w sobie pewność siebie i zaradność, nauczyć się wychodzić poza strefę komfortu 3. czuję, że im dłużej będę zwlekać z opiszczeniem gniazda, tym trudniejsze to będzie dla mnie i dla mojej mamy (jesteśmy ze sobą bardzo blisko, a poza mną nie ma prawie nikogo - jest po rozwodzie, nie ma rodzeństwa, rodzice nie żyją) 4. typowa szczeniacka żądza wolności i niezależności   Oczywiście boję się takiej wielkiej zmiany, ale skoro tyle osób to robi, to i ja mogę,  prawda? Bardziej mnie martwi kwestia finansowa - niby nas stać, ale jednak wydatek spory, a nie chcę sępić pieniądze od rodziców. Tak, mogę iść do pracy, ale zanim to się stanie, będę mocno zależna, zwłaszcza od mamy.  Poza tym martwię się właśnie o mamę, że beze mnie będzie jej ciężej niż mnie bez niej. Tutaj się pocieszam, że w nieskończoność u niej mieszkać nie będę i ten moment prędzej czy później by nastąpił i tak. Więc sama już nie wiem, czy warto wyjeżdżać... UW ma trochę mniej ciekawszą ofertę od UAM-u, ale przynajmniej większy komfort, no i dużo bym zaoszczędziła, zostając w domu.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.