Skocz do zawartości
gabrysia2865

prawo - ciężki kierunek

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, jestem studenką 1 roku prawa, niestety poszłam na te studia, bo tak kazali mi rodzice i bracia. Kierowałam sie tylko tym, a tak na prawdę nigdy mnie to nie interesowało... do 1 sesji dotrwałam, jednak została ona zalicozna z warunkowym poprawianiem hostorii ustroju państw. Niestety do 2 ciężko mi bd dotrwać, prawie nic nie mam zalicozne. Mam plan B i chce srobić to co ja chce i studiować to, co ja chce ! Pisze ponieważ mam 2 wazne pytania. Pierwsze jest takie, co się stanie jesli 4 przedmioty ( ćwiczenia ) będe miała niezaliczone ,to wiadomo, że do egzaminow dopuszczona nie jestem, ale z czym to się wiąże ? skreslenie z listy studentów i jakie to ma skutki.... i czy np. jesli mam zaliczony wf, to czy zostanie on przepisany w następnym roku na innym kierunku ? a moje kolejne i ostatnie pytanie jest takie, czy stypendium socjalne, które dostaje będe miałą wypłacone do lipca ? Czekam na odpowiedzi...

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czekam na odpowiedzi... brzmi to trochę roszczeniowo. Ja też czekam na wiele rzeczy. 

Nic się nie stanie. Skreślą Cię z listy studentów. Od tego momentu nie będziesz otrzymywać socjala.

WF - mogą ale nie muszą przepisać. Jeśli na tej samej uczelni to często przepisuja. 

Piszesz z tak dużą ilością błędów ortograficznych, że oczy krwawią.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za odpowiedź... bardzo jest ona rozwinięta,  :P Po pierwsze, ktos tu chyba nie wie co to jest błąd ortograficzny i prosze sie douczyć definicji tego słowa. moje ewentualne błędy wynikają z szybkiego pisania, ale nie sa to błędy ortograficzne. Jeśli mógłbyś mi odpowiedzieć ... kiedy moga mnie skreslić z tej listy studentów ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"Srobie" tylko kolacje i lecę się uczyć. 

- będe "miałą" wtedy większą motywację. Błędów jest tyle, że nazywanie ich ortograficznymi czy innymi nie ma znaczenia. Z szacunku dla czytających warto pisać poprawnie. Widać szacunku brak. 

Kiedy Cię skreślą? Kiedy dojdą, że już nie studiujesz. Niestety prawo w Polsce jest słabe i można zawsze trochę naciągnąć na socjal podatników. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.