Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam takie pytanie odnosnie jezykow na studiach.Jak to jest? Ile jezykow obcych obowiazuje na danym kierunku.
Ja osobiscie zastanawiam sie nad: Zdrowie Publiczne,Wychowanie Fizyczne,Turystyka i Rekreacja oraz Dziennikarstwo i Komunikacja Spoleczna(wszystko w Szczecinie).
Jednak przegladajac "plan lekcji" zobaczylem takie cos:
Na dziennikarstwie sa takie jezyki:wloski,niemiecki,francuski,angielski-4
Zdrowie Publiczne: angielski,niemiecki tu normalnie ale niemieckiego tez nie umiem w ogole :D
Wychowanie Fizyczne:angielski,rosyjski tu normalnie 2 ale rosyjski...
Turystyka i Rekreacja: niemiecki,rosyjski,angielski

Co tak duzo? Na jakiej zasadzie w ogole sa ta jezyki prowadzone? Przegladajac plan dziennikarstwa nie ma zadnych podzial na jakies grupy podstawowe i zaawansowane a sa az 4. Przez lata nauki uczylem sie tylko angielskiego no i w liceum niemieckiego 3 lata w grupie podstawowej czyli i tak nic nie umiem. Wloski czy francuski to w ogole jakis kosmos musialbym jak w przedszkolu od jablka zaczynac...
Turystyka tez niezle 3 jezyki z rosyjskim...gdzie tez nic nie umiem

Czy moglby mi ktos to wyltumaczyc jak to jest? Czy te jezyki sie jakos wybiera? Czy sa jakies grupy?
Moja kolezanka na pedagogice ma tylko angielski :D i to by bylo dla mnie spoko :D bo mowie plynnie po angielsku.
Jednak norma to chyba 2 jezyki bo wiekszosc moich kolegow na innych kierunkach tak ma...jednak sa jakies grupy czy cos czy wszyscy do jednego worka...
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najczęściej jest 1 do 2 języków i są to języki do wyboru. Czasami zdarza się, że angielski jest obowiązkowo + 2 język do wyboru, dlatego wymieniają kilka języków, żebyś miał z czego wybierać :)

Po wybraniu języka jest najczęściej egzamin kwalifikacyjny do grup zaawansowania i grupy zależą od zaawansowania. Można zmieniać te grupy, co więcej w zależności od uczelni możesz mięć angielski np. z innym kierunek studiów. Ja tak miałem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zwykle liczba zajęć z języków obcych różni się od liczby języków możliwych do wyboru :-) To nie jest tak, że skoro uczelnia oferuje naukę języka angielskiego, niemieckiego, włoskiego i francuskiego, to musisz chodzić na zajęcia z każdego z tych języków :)) U mnie na polonistyce do wyboru był jeden język, wybrałam angielski, odrzucając jednocześnie niemiecki i francuski. Później wybierało się jeszcze poziom, od którego chcesz rozpocząć naukę :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja koleżanka studiuje turystykę w Sczecinie i, jeśli dobrze pamiętam, na pierwszym roku musiała wybrać niemiecki lub angielski, a na drugim roku wybiera się inny (drugi język). Ona wybrała hiszpański.
Na mojej uczelni niektóre kierunki mają tylko angielski a niektóre moga wybierać spośród angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego i francuskiego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Angielski trzeba koniecznie znać! Jedyne nad czym się zastanawiać, to drugi język. Ponoć hiszpański się opłaca jeśli chodzi o liczbę krajów, w których się go używa, ale tego nie masz w ofercie, więc wzięłabym francuski - też kilka krajów, aczkolwiek głównie Europa i Afryka ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Angielski trzeba koniecznie znać! Jedyne nad czym się zastanawiać, to drugi język. Ponoć hiszpański się opłaca jeśli chodzi o liczbę krajów, w których się go używa, ale tego nie masz w ofercie, więc wzięłabym francuski - też kilka krajów, aczkolwiek głównie Europa i Afryka ;)

.. i Kanada :)

Jesli chodzi o mnie to nie wybrałam angielskiego, bo wolę w przyszłości zapisać się na kurs. A z poziomem nauczania w szkołach i na uczelniach różnie bywa. Na studiach chciałam się uczyc hiszpańskiego, ale moja uczelnia nie ma go w swojej ofercie, więc wybrałam francuski. Nie jest łatwy, ale nie żałuję swojego wyboru :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Przy takim modelu pracy mobilny wydaje się oczywistym wyborem ale ma jedną wadę - zależy od zasięgu sieci. Jak pracujesz w miejscach gdzie zasięg bywa słaby to może być problem przy finalizowaniu transakcji. Stacjonarny jest niezawodny w jednym miejscu ale do terenu musisz brać coś osobno. Część firm oferuje terminale które działają w obu trybach przez wifi w biurze i przez kartę SIM w terenie co brzmi jak kompromis dla twojego przypadku. Bateria w mobilnych wystarcza zazwyczaj na cały dzień przy normalnym użytkowaniu. Warto dopytać dostawcę o konkretne modele i ich możliwości zanim podejmiesz decyzję. Możesz porównać dostępne opcje na https://polskabezgotowkowa.pl/ szczególnie jeśli dopiero zaczynasz i chcesz wybrać coś na start bez przepłacania.
    • : Terminal stacjonarny czy mobilny - co lepsze dla kogoś kto czasem pracuje w terenie a czasem przyjmuje klientów na miejscu?
    • Professionals who need to generate answers with Overchat AI often find that the ability to switch between models like Gemini 3 and DeepSeek V3.1 provides a broader perspective on any given topic. This variety ensures that the information is not just fast, but nuanced according to the specific strengths of each underlying algorithm. For approximately 1.15 dollars per week, it is a very practical alternative to managing individual premium accounts for multiple services.
    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.