Skocz do zawartości
matik123

Przepisanie oceny z lektoratu...

Rekomendowane odpowiedzi

Mam być może nietypowe pytanie, ale jak się ma sprawa przepisania oceny z lektoratu z jednego kierunku na drugi (równolegle studiowany drugi kierunek) w obrębie tego samego Wydziału i tego samego zakładu - Studium Języków Obcych. Studiuję farmację i chce przepisać ocenę z j.ang z analityki medycznej. Na farmacji ang. jest tylko rok i jest to zaliczenie. Ja miałem egzamin i angielski trwał dwa lata. Studium Języków nie chce wyrazić zgody na przepisanie języka tłumacząc się różnicą programową w zakresie nauki języka na dwóch różnych kierunkach i taki ma też zapis w swoim regulaminie. 

Nie zgadzam się z argumentacją, angielski to angielski, mogli przecież nazwać przedmiot - j.ang dla analityki medycznej czy j.ang dla farmacji. ECTSy się zgadzają albo jest tych pkt. więcej? Tak. Godzin jest tyle samo, albo więcej? Tak. Był zdany egzamin, a nie wpisane tylko zaliczenie? Tak. Poza tym mając tak długo angielski uważam, że posiadłem odpowiednią wiedzę w tym zakresie także w obrębie farmacji... niby czym te lektoraty się różnią poza różnicami w niewielkiej ilości słówek, bo i tak generalnie słownictwo jest laboratoryjne, uniwersalne dla obu kierunków. 

Z tego co udało mi się znaleźć, to ustawa reguluje taką sprawę (Art. 165. szkol. wyższe), ale w przypadku przepisywania z innych jednostek organizacyjnych tej samej albo spoza macierzystej Uczelni, jakby w ogóle nie było tematu co do tej samej jednostki - jak mniemam jest nią ten sam Wydział oraz Zakład czyli SJO. Czy mogę zatem wywnioskować, że nie mają prawa robić mi problemów z przepisaniem przedmiotu? 

Dodam jeszcze, że nawet same panie w dziekanacie powiedziały, że powinni mi przepisać, gdyż raz zaliczony już jakiś przedmiot nie powinien być drugi raz zaliczany. 

Proszę o pomoc w interpretacji problemu, gdyż zastanawiam się czy mogę się odwołać do dziekana i jakich argumentów użyć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odwołać się zawsze możesz. Jednak faktycznie jest tak jak argumentują. Nie muszą Ci przypisywać oceny z lektoratu na 2 różnych kierunkach. Chociaż moim zdaniem mogli by to zrobić. 

Nie kopiuj proszę treści z innych miejsc bo formatowanie wygląda jak wygląda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kierownik Zakładu nie zgodził się na przepisanie oceny, napisał tylko "Brak zgody", nie uzasadnił - bardzo mnie to zdenerwowało, bo student powinien dostać jakieś wyjaśnienie. Prodziekan bez problemu uznała mi przedmiot i zaliczenie ma mi zostać wpisane do indeksu. Nie wiem co skłoniło ją do takiego kroku w sumie, być może dobrze uargumentowałem i napisałem, że ciężko mi uczęszczać na ten przedmiot mając bardzo dużo innych łącząc dwa kierunki. 

 

W każdym razie jeśli staracie się o przepisanie oceny i wydaje wam się, że macie jakieś większe bądź mniejsze uzasadnienie, to próbujcie. Nie warto się poddawać przy braku zgody ze strony kierownika zakładu. Czasem warto iść gdzieś wyżej. Zapewne jakby prodziekan/dziekan nie wyraził zgody, to poszedłbym ze swoją sprawą nawet do prorektora ds. studenckich. Próbujcie, bo nieraz naprawdę warto. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.