Skocz do zawartości
GhaveN

Nadzieja czy beznadzieja?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej!

Sytuacja z dziś, po ogłoszeniu listy kandydatów na sinologie zauważyłem, że jestem praktycznie na szarym końcu listy, która jakby nie było, jest dosyć twardo obłożona. Sam kierunek zaciekawił mnie całkiem niedawno, jeszcze kilka tygodni temu nie miałem żadnego pojęcia o istnieniu filologii chińskiej. Pytanie dosyć banalne i zapewne oklepane. Jest jakakolwiek szansa, aby się tam dostać? Mam na myśli drugie rekrutacje, odwołania, przepisania z innych kierunków, jakiekolwiek drogi które doprowadzą mnie na właśnie ten kierunek. Czy rozsądniejszą opcją będzie rok przerwy/na innym kierunku i po prostu poprawienie matury i próba w kolejnym roku? Stety-niestety jestem absolwentem technikum, gdzie nacisku na maturę aż tak solidnego nie było, a takich wymagań nigdy w życiu się nie spodziewałem. Co robić w takiej sytuacji? Miał ktoś może podobne doświadczenia i udało mu się przez to przebrnąć? Dorzucę, że chodzi o filologie na UG. Niby Kierunek ekonomia też mi odpowiada, ale jednak ciekawość tą sinologią nie daje mi spokoju, chociaż wiem, że i tak byłoby bardzo ciężko.

Z góry dziękuje. : )

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

gdzieś na necie czytałem że tam matura minimum 90% z rozszerzeń potrzebna. nawet jakbyś się dostała to tam będą chodzić takie prze ch*je co wiedzą wszystko o chinach i ich języku bo od dziecka mają zajawkę albo starych w tym kraju. Nie radze się tam pchać jak nie ogarniasz tematu, ale jak tam chcesz. 

co do roku przerwy, zależy ile masz lat jak 18 to rób przerwę naucz się solidnie do matury i zdaj.  Jak wiecej np. 20 ( technikum chyba się kończy w wieku 19)  to już bym się zastanawiał sam miałem przerwę 1 rok a skończyłem technikum i żałuje prze*ebałem cały rok, w dodatku zapomniałem jak to się jest uczyć już i teraz nawet same załatwienie studiów było dla mnie problemem, zapomniałem jak to jest chodzić do szkoły.   TWÓJ WYBÓR.

 

znam takich co poszli od razu na studia i będą teraz zaczynać 3 rok kiedy ja 1   a znam też takich co poszli od razu ale kierunek był do du*y albo wylecieli i też będą zaczynać 1 rok i wyszło im na to samo. Zastanów się porządnie co chcesz robić bo czas zapie*dala szybciej niż myślisz i taki rok czy 2 w plecy u słabszych osób może się skończyć nawet depresją.

 

a i jeszcze jedno, nie ma co w sumie zadawać takich pytań na necie bo co, pójdziesz na to co ktoś ci powie? a potem płacz że jednak mogłam zrobić jak chciałam.

 

sam sie o tym przekonałem bo sam zadawałem takie głupie pytania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.