Skocz do zawartości
polerst

Kurs programistyczny - czy warto?

Rekomendowane odpowiedzi

Idą wakacje, trochę czasu będzie i zastanawiam się nad porządniejszą (niż tylko to, co na studiach) nauką programowania. Oczywiście też mam dylemat, jaki język wybrać: czy to Java, Javascript czy Python, czy może jeszcze cos innego. Ale przede wszystkim, co uważacie o kursach programowania? Mówię o tych bardziej rozleglejszych niż dwa-dni/tydzień. Wydatek to niemały, bo od 6000 do nawet 10000 (w zależności też, czy będą to 3 miesiące czy pół roku). Pytanie: czy warto? Czy lepiej uczyć się z darmowych filmików w internecie? A może najlepiej wykupić sobie płatne tutoriale, których cena i tak będzie niższa niż kursu? Był ktoś na takim czymś lub zna jakieś opinie?

Na co zwrócić uwagę też? 

Jeśli chodzi o mnie: sam znam podstawy podstaw C++, podstawy R, trochę i Matlaba poznałem (wszystko w ramach studiów) i podstawy podstaw JavaScript. Więc jak widzicie, styczność z tym miałem, ale nic bym raczej w tym nie napisał, póki co.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Masz pewnie na myśli bootcamp. Bootcamp'y są raczej skierowane do osób chcących się przekwalifikować i nauczyć zawodu w jak najkrótszym czasie i, które nie mają czasu na studia. Nie licz na nie wiadomo jaką wiedzę po bootcamp'ie, jego celem jest załapanie się na Juniora, czyli nauka podstaw, a też nie każdemu udaje się znaleźć pracę po takim kursie.  

Jeśli studiujesz według mnie lepszym wyjściem będzie samodzielna nauka.

Godzinę temu, polerst napisał:

Czy lepiej uczyć się z darmowych filmików w internecie? A może najlepiej wykupić sobie płatne tutoriale, których cena i tak będzie niższa niż kursu? Był ktoś na takim czymś lub zna jakieś opinie?

Najlepiej wymyśl sobie jakiś projekt i go zrealizuj od początku do końca. Na początek możesz zacząć od książek, tutoriali zarówno darmowych i płatnych. Są platformy e–learning'owe, na których raz na jakiś czas jest promocja płatnego kursu online i można zapisać się za darmo (np. Udemy).

Godzinę temu, polerst napisał:

Oczywiście też mam dylemat, jaki język wybrać: czy to Java, Javascript czy Python

Najwyżej zmienisz język, to nie jest ślub. 

Godzinę temu, polerst napisał:

Więc jak widzicie, styczność z tym miałem, ale nic bym raczej w tym nie napisał, póki co.

To przysiądź tyle, żeby coś napisać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wielkie za odpowiedź :)

Chyba faktycznie raczej z takiego kursu się rozmyślę, bo już kolejna osoba mi go odradza. 

Masz jakieś swoje ulubione źródła nauki języka? Może właśnie znasz jakiś język na w miarę dobrym poziomie i mógłbyś dodać coś od siebie (względem trudności, przydatności, rozległości, itp.)?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najłatwiej będzie się nauczyć Pythona na początek, ma bardzo prostą składnie.

Java będzie wymagała więcej nauki, bardziej rozległy język, ale za to dużo więcej jest w niej ofert pracy.

Matlab obecnie ma chyba głównie zastosowanie akademickie, mało jest ofert pracy w tym języku.

R wykorzystuje się głównie po big data / data science. 

Zobacz, który język Ci pasuje, albo pomyśl co chcesz programować i dobierze do tego język. 

24 minuty temu, polerst napisał:

Masz jakieś swoje ulubione źródła nauki języka

Ja lubię oglądać tutoriale, książki mnie szybko nudzą. Ewentualnie książki ale najlepiej takie gdzie jest kod z rozwiązaniem jakiegoś problemu. Możesz też ściągnąć kod jakiegoś programu z GitHub'a, uruchomić go i przeanalizować jak ten kod działa. 

W takich tematach polecam fora programistyczne np. 1. forum, które wyszukuje w google pod frazą "forum programistyczne" to z 4 na początku. Tutaj dużo mniej osób Ci odpowie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Także wolę tutoriale niż książki, są mniej męczące. Toteż rozumiem, że chyba faktycznie będzie lepiej zaopatrzeć się w jakieś tutoriale, nawet płatne, których koszt i tak będzie znacznie mniejszy niż całego kursu. Też dotarłem do artykułu, w którym właśnie na początek, bez konkretnych potrzeb, polecany jest Python i chyba od niego zacznę.

A co uważasz o kursach kilkudniowych (zazwyczaj chyba są to 2-3-dniowe)? Czemu one służą, jeśli w tak krótkim okresie niewiele da się nauczyć? Czy to po prostu taka zwykła "naciągaczka" firm oferujących szkolenie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, polerst napisał:

A co uważasz o kursach kilkudniowych

Nie byłem na żadnym, ale takie kursy (nie programowania ale z zakresu IT) mają za zadanie wdrożyć np. jakiś dział w temat danego kursu. Języka programowania będzie ciężko się nauczyć w kilka dni, ale np. z cloud computing już można coś takiego zrobić. Przejrzyj sobie plan (sylabus) takiego kursu i sam zobacz czy warto.

Jeśli chodzi o kilkudniowych kurs programowania to uważam, że nie warto, lepiej samemu przerobić jakieś kursy z internetu i napisać jakiś projekt. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.