Skocz do zawartości
Maturzystka94

budownictwo czy finanse i rachunkowość

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. jestem tegoroczną maturzystką, i pewnie jak nie jedna osoba mam problem z ostatecznym wyborem studiów. Waham się pomiędzy Budownictwem na PK a Finansami i Rachunkowością na UEK-u. Matematykę rozszerzoną zdałam na około 90%, język na około 80%, wiec dostane się tu i tu.. nie wiem co wybrać, co da pewniejsza prace, i które studia będą ciekawsze, na zostań inżynierem budowlanym obawiam się nieco fizyki i tego że sobie nie poradzę, w finansach tego ze to okropnie nudne i jest już dużo ludzi wykształconych w tym kierunku.. proszę o jakies porady.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem absolwentką I stopnia budownictwa, jak masz jakieś konkretne pytania, to pisz :) Z fizyki najważniejsze, żebyś radziła sobie z mechaniką, bo to ciągnie się w różnych postaciach przez całe studia.

 

Co do tego, co napisał Łukasz - na budownictwo chętni i tak byli, więc ostatnimi czasy przede wszystkim zwiększa się ilość chętnych na jedno miejsce, a niekoniecznie: ilość absolwentów. Moja uczelnia (PP) wręcz nawet z roku na rok przyjmuje coraz mniej osób, więc tendencje ilościowe bywają odwrotne, niż mogłoby się wydawać. 

 

Pracy raczej każdy absolwent tego kierunku nie znajdzie - i szczerze: całe szczęście. Poziom zainteresowania studiami i wiedzy technicznej bywa żenujący; niektórzy próbują się wszystkiego uczyć na pamięć, a to słabe podejście w przypadku budownictwa.

 

W Krakowie jednak jest ten problem, że wypuszcza kilka kompletów absolwentów co roku, bo ten kierunek jest w kilku miejscach (2*PK+AGH - o tych wiem na pewno, może jeszcze gdzieś). Z drugiej strony: FiR bywa jeszcze większą masówką. To już trzeba ocenić samemu, w czym się człowiek czuje bardziej na siłach, żeby się wybić. 

 

Z ciekawości: na jaką pracę nastawiasz się po zostań inżynierem budowlanym?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie budownictwo jest kierunkiem inżynieryjnym, które bardziej zapewni Ci gwarancję pracy niż jakieś finanse i rachunkowość.

Dlaczego? Tylko dlatego, że to kierunek techniczny? ;) Zdziwiłbyś się. Polecam poprzeglądać narzekania chociażby na studentbuduje.pl - mimo wszystko trzeba się przyłożyć, żeby się wybić. Mnie się zawsze udawało znaleźć płatne praktyki, ale z tego, co tam czytam i co widziałam wśród znajomych - nie wszystkim się to udawało, a co dopiero mówić o poszukiwaniach pracy, szczególnie nie mając doświadczenia zdobytego podczas nauki. A umówmy się - nie każdemu uśmiecha się "wolontariat" po 10-14 godzin dziennie z koniecznością opłacenia sobie samemu utrzymania kilkaset kilometrów od domu ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.