Skocz do zawartości
Koczw

Wybór rozszerzń

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jestem w 1 klasie liceum. Bardzo chciałbym zostać w przyszłości ratownikiem medycznym. Mam parę pytań. Czy żeby dostać się na takie studia obowiązkowa jest rozszerzona biologia? Czy z zestawem rozszerzeń mat-fiz-gegr mógłbym dostać się na właśnie ten kierunek? I czy w rekrutacji patrzą na sprawność fizyczną?

 

Z góry dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łukasz, na jakiej podstawie twierdzisz, że bez matury (matury, nie wiedzy) z Studia na kierunku biologia nie ma czego szukać? Jak sam napisałeś, na naukę podstaw Studia na kierunku biologia ma jeszcze trochę czasu, przynajmniej tego, co się przyda na studiach. A matura nie dość, że z wiedzą ma mało wspólnego, to jeszcze obowiązuje na niej cała biologia, a na ratownictwie cyklów rozwojowych mszaków raczej mieć nie będzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na lekarski czy lekarsko-dentystyczny jeszcze czasem idą ludzie, co się tym nie interesują, ale kasa. Ale na ratownictwo raczej pójdzie ktoś, kto coś w tym kierunku lubi robić i sobie doczytuje o Studia na kierunku biologia człowieka. A reszta Studia na kierunku biologia jest niepotrzeabna. :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, masz rację :) Ale jednak w szkole jakieś podstawy się ma, chyba że ktoś totalnie olewał :D Można kupić sobie przed studiami jakieś vademecum maturalne i przerobić dla pewności. Polecam skupić się na komórce zwierzęcej, metabolizmie, fizjologii porównawczej zwierząt (gł. kręgowców), Studia na kierunku biologia człowieka i podstawach genetyki. To na studiach się przyda. Dodatkowo można poczytać o bakteriach i wirusach, żeby głupot nie gadać :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A, bo skupiliśmy się na teoretycznym przygotowaniu się z Studia na kierunku biologia, a zapomnieliśmy o najważniejszym, czyli o wymogach rekrutacyjnych :D Co do wymagania Studia na kierunku biologia, to zależy od uczelni. Trzeba przejrzeć uchwałę rekrutacyjną. Do Gdańska jest wymagana na rok 2018.

No i oczywiście Łukasz ciut minął się z prawdą co do sprawności, bo są testy sprawnościowe (w Gdańsku egzamin z pływania).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.