Skocz do zawartości
wiecznystudent121

urlop, skreślenie, prosze o radę

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, 

znalazłem przypadkiem to forum ale mam nadzieję, że uzyskam tutaj opinię na temat mojego problemu. 

Otóż mój problem wyglada nastepująco. Mam problem z ukonczeniem studiów, które rozpoczałem w ... 2010 roku. Wiem, nie jest to powód do dumy, ale po drodze miałem rózne zawirowania zyciowe. 

Sytuacja wygląda tak, że wznawiałem je trzykrotnie, teraz wznowiłem trzeci raz - uczelnia wyraziła zgodę na przyjęcie mnie na liste studentów na III rok, musze jednak nadrobić róznice programowe.

Jest natomiast pewien problem, ponieważ nieoczekiwanie otrzymałem atrakcyjna ofertę wyjazdu za granicę i chciałbym przeciągnąć studiowanie o kolejny rok.

 

Pytanie, czy po wznowieniu mozna od razu złozyć podanie o urlop dziekański (jeszcze go nie brałem)? Czy miał ktoś podobny problem? Czy po tylu wznowieniach jest szansa , że potraktuja mnie poważnie?

Dodam, że to państwowa uczelnie, tryb zaoczny.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A mógłby Pan napisac czy formalnie są jakies przeciwwskazania? Skoro nie korzystałem z takiego urlopu, zostałem wpisany na V semestr - czyli oficjalnie jestem studentem III  roku. Jedyny problrm, iz była to trzecia reaktywacja. Mam 4 przedmioty do nadrobienia. Przez rok program nie ulegnie zmianie, więc tyle pozostanie. Szczerze mówiąc, nie wiem czy ukończe je, byc może zacznę coś łatwiejszego od poczatku. Chciałbym jednak aby taka furtka pozostała otwarta.

PS

Robert Lewandowski studiował 10 lat, nie mam się czego wstydzić :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie w regulaminie mojej uczelni o terminach nic nie ma. Jest podane, że tylko raz może go udzielić i na max rok. Ale może pójda na rękę, bo sami maja lekki chaos, przedłuzona była rekrutacja i praktycznie jesli chodzi o studia zaoczne to dziś dopiero II zjazd.

Jeszcze gdy pan był zorientowany w opłatach. Jesli otrzymałbym roczny urlop dziekański to jak wówczas sprawa wygląda z opłatami. Trzeba będzie czesne opłacac?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Womens In Your City - No Verify - Anonymous Adult Dating https://SecreLocal.com Womens In Your Town - Anonymous Sex Dating - No Selfie New Girls Ana Vavx Luminatria Alt Barbie Ashley Kate Katysha Marisol Christina Hammo Kira
    • Leczę nie tyle co samą depresję, ale również i inne choroby natury psychicznej. Biorę leki od przeszło 3 lat. Oczywiście były zmieniane. Leki to nic złego i nie uzależniają! Osoby które tak twierdzą nigdy nie miały z nimi nic wspólnego, albo z jakiś przyczyn twierdzą tak, a nie inaczej. Przede wszystkim leki o którym mowa bierze co piąta osoba spotkana na ulicy. Nikt się tym chwalić nie musi, ale na owe leki ratują życie. Znam ludzi którzy brali owe leki, chodzili na terapię i było dobrze. Nagle przestali brać bo gdzieś tam od randomowej osoby usłyszeli, że one uzależniają itd.  Dzięki temu ich życie o mały włos się nie skończyło.. Ja leczę się nadal, bo u mnie to dość złożony temat. Gdyby te leki były takim problemem to nikt nie zgodziłby się abym podeszła do robienia prawa jazdy i innych. Dobrze dobrane leki ratują życie. W Krakowie polecam zapisanie się tutaj https://medonow.pl/
    • Czy ktoś z Was był w sytuacji, że terapia nie do końca wystarczała i trzeba było rozważyć inne opcje? Jakie macie doświadczenia z leczeniem i powrotem do „normalnego” funkcjonowania? Przy okazji, chętnie przyjmę polecenia specjalistów w Krakowie (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra).
    • Przy takim modelu pracy mobilny wydaje się oczywistym wyborem ale ma jedną wadę - zależy od zasięgu sieci. Jak pracujesz w miejscach gdzie zasięg bywa słaby to może być problem przy finalizowaniu transakcji. Stacjonarny jest niezawodny w jednym miejscu ale do terenu musisz brać coś osobno. Część firm oferuje terminale które działają w obu trybach przez wifi w biurze i przez kartę SIM w terenie co brzmi jak kompromis dla twojego przypadku. Bateria w mobilnych wystarcza zazwyczaj na cały dzień przy normalnym użytkowaniu. Warto dopytać dostawcę o konkretne modele i ich możliwości zanim podejmiesz decyzję. Możesz porównać dostępne opcje na https://polskabezgotowkowa.pl/ szczególnie jeśli dopiero zaczynasz i chcesz wybrać coś na start bez przepłacania.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.