Skocz do zawartości
Rakkos

Pomoc w wyborzę kierunku.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Jestem nowy i nazywam się Szymon

Piszę tutaj bo potrzebuję pomocy co dalej ze sobą zrobić. Liceum Mat-Fiz-Chem Może zacznę od wyników matury: Matematyka podstawa- 94%, Matematyka rozsz.- 20%, Informatyka rozsz.- 50%(przygotowywałem się sam w ciagu nie całego pół roku), Angielski pods.-50% (Wiem z angielskiego tragedia ale na próbnych miałem ponad 80% nie wiem dlaczego tu tak słabo może zbyt na luzie podszedłem ale uważam że jest na dobrym poziome ze znajomością języka)

To zacznę od początku mój Ojciec prowadzi firmę informatyczną (jedno osobowa) która zajmuję się opieką nad sprzętem w firmach ja jak skończyłem Liceum i od tego czasu jeżdżę z nim do pracy bardzo mi się podoba taka praca i chciałbym przejąć firmę ale jeszcze dużo muszę się nauczyć. Zapisałem się na PP oraz UAM Informatyka studia dzienne ale się nie dostałem :/ . Więc teraz nie wiem co zrobić od początku myślałem o zaocznych żeby pomagać tacie w pracy i się uczyć i zdobywać doświadczenie.

Informatyka powiem tak lubię ale pewnie nie jestem tu specem no znam systemy serwerów zawsze jak mam problem to szybko poszukuję rozwiązania w internecie. Składam komputery, naprawiam, instaluje oprogramowanie, dbam zeby wszystko działało w sieci itp.

Ale z programowaniem już gorzej gdy przygotowywałem sie do matury z studia.net/informatyka złapałem kilka podstaw javy no ale nie umiem programować. Bo bardziej mnie kreci właśnie serwery,sieci itp dlatego nie miałem parcia uczenia się.

Matematyka lubię miałem rozszerzoną i sobie radziłem nie jestem mózgiem ale wiele rozumiem i jakoś daję radę. Rozszerzenia z matematyki nie napisałem super bo zależało mi na napisaniu dobrze podstawy co udało się ale jakos do rozszerzenia sie nie przygotowałem tyle co na lekcjach więc wynik no taki no :/

Piszę tu bo chciałbym się dowiedzieć czy moze ktos jest w stanie pomóc mi co zrobić teraz jakie studia zaoczne czy prywatne czy państwowe. Co zrobić by wiele nauczyć się w kierunku który mnie obchodzi czyli opieka nad sprzętem czy to wgl dobry kierunek czy nie lepiej isc w innym? no i najważniejsze czy dam sobię rade nie mając wiedzy na temat programowania.

Bardzo dziękuję każdej osobie za pomoc i opinię.

Pozdrawiam

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na PP boję sie o poziom tym bardziej że jestem świeżak dlatego bardzo myślałem o UAM lub ewentualnie jakiejś prywatnej. Ale nie wiem właśnie :/

A jaką specjalizację ? jaki kierunek? co do moich planów

Czy to wgl dobry kierunek w który chce isc czy raczej na tym nie zarobię i mało przyszłościowy?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1. na UAM nie będzie specjalnie niższy poziom

2. Poznan.studia.net/informatyka

tam masz ofertę studia.net/informatyka w wielkopolsce, uczelnie podzielone na publiczne i niepubliczne

3. Specjalizacją się nie kieruj, bo na nią będzie odrębna rekrutacja w czasie studiów

4. Dobry pomysł, skoro Cię to nie interesuje. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No odwiedziłem ta stronę i z tego co widziałem to jedynie UAM lub PP. Jeszcze jest WSB ale z tego co czytałem to szkoda na to czasu :/. Ale mi mo to nie wiem co wybrać myślałem bardziej o UAM bo stwierdziłem że tam dam sobie może radę a na PP będzie ciężej.

Ale co do mojej przyszłości to rozumiem że teraz najlepiej zrobić studia a nie żadne kursy itp

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Hej, na naszym weselu mieliśmy około 120 gości i zamówiliśmy około 0,5 litra wódki na osobę, co okazało się wystarczające, choć niektóre stoły piły więcej niż inne. Warto też mieć zapas, bo lepiej żeby zostało, niż żeby zabrakło. Jeśli chodzi o wino, to wystarczyło nam mniej więcej jedna butelka na cztery osoby, bo nie każdy pił wino – większość wolała wódkę. Piwo zamówiliśmy tylko kilkadziesiąt puszek i bardziej na poprawiny, bo na weselu dominowały mocniejsze trunki. Uważaj na to, czy goście będą sami prowadzić samochody, bo to też zmienia ilość spożycia. https://poznanska10.pl/uncategorized/alkohol-na-wesele-jak-obliczyc-ilosc-i-uniknac-kosztownych-bledow/ Na stronie jest zresztą kilka porad na temat tego co warto jest postawić na stole.
    • Hej, ile wódki kupowaliście na wesele?  Jak również ile mieliście gości? Nie chcę kupować za dużo ale równeiż nie chce aby zabrakło
    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.