Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry, mam problem związany z wyborem studiów. Ostatnio usłyszałem wiele dobrych opinii na temat oceanotechniki, ale nie wiem jak to z nimi jest na prawdę. Czy ciężko jest znaleźć pracę w zawodzie po ukończeniu tego kierunku (także gdzie można znaleźć pracę)? Na jakie wynagrodzenie można później liczyć? Czy nie skończę pracując za 8 zł/h w Gdańskiej stoczni? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Studiowałem ten kierunek na Politechnice Gdańskiej. Perspektywy są spore, można już ciekawą pracę konstruktora wyłapać na ostatnim semestrze.
Mój ojciec pracuje w branży i mówi, że w Gdańsku jest ciągłe zapotrzebowanie na inżynierów oceanotechniki. A jeśli nie Gdańsk, to Europa i cały świat czekają: Niemcy, Norwegia, Indonezja, Japonia, Korea Południowa.

A ja zrezygnowałem ze studiów, gdyż ze mnie inżynier żaden. Na studiach jest bardzo dużo fizyki i trzeba mieć to w jednym paluszku (głównie hydrostatyka, hydrodynamika i mechanika płynów).
Matematyka to prościzna, można ogarnąć bez większych problemów.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na PG masz to dobre, że są dwie stocznie do pracy i praktyk. Można się ustawić z zatrudnieniem tak, że w wakacje pracujesz w stoczni (z pensją, małą, ale jednak) i zaliczają Ci to jako praktyki. Dobrze jest mieć w tym celu coś w CV, np. kurs spawania.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.