Skocz do zawartości
PeakyLinders

Niepewność

Rekomendowane odpowiedzi

Witam , bardzo serdecznie , chciałbym , żeby ktoś z konkretną wiedzą rozwiał moje wątpliwości , udzielając mi odp czy mam szanse dostać sie na wybrane przeze mnie kierunki , mając następujące wyniki z matury:

-matematyka(36%)

-j.Ang(76-pisemna podstawa,40%-rozszerzenie,73%-ustny)

-j.Polski(33%-pisemna podstawa , 53%-ustny)

Doskonale zdaję sobie sprawę , że pole manewru mam bardzo ograniczone jednak postanowiłem postawić wszystko na jedną kartę i składam papiery aż do 5 miast. Wybrane przeze mnie uczelnie i kierunki:

-Filologia Angielska (uniwersytet Rzeszowski)

- Amerykanistyka ( UJ)

- Amerykanistyka (UG)

- Lingwinistyka stosowana , bez znajomości j.niemieckiego ( Uniwersytet Poznański)

- Lingwinistyka stosowana , bez znajomości j.niemieckiego ( Uniwersytet Kazimierza Wielkiego)

Wszystkie te kierunki to oczywiście studia stacjonarne , pierwszego stopnia , bardzo proszę o konstruktywne opinie.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciężko jest o znalezienie progów punktowych na tych uczelniach  , informacje o studentach na jedno miejsce znalazłem tylko na UG , w większości przypadków podawane są raczej limity miejsc , więc ta rekrutacja według mnie odbywa się trochę w ciemno , a podawanie informacji o osobach na jedno miejsce , może okazać się mylne i wprowadzać ludzi w błąd , no bo w zasadzie nie wiemy dla ilu osób był to pierwszy priorytet.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skąd tak duży rozstrzał jeśli chodzi o miasta? Rzeszów - Kraków - Poznań - Gdańsk? Skąd pochodzisz jeśli można wiedzieć? I dlaczego akurat tylko te miasta bierzesz pod uwagę? 

Z tego co piszesz to chcesz studiować filologię angielską itp, tak? Który kierunek Cię dokładnie interesuję? 

Odpisz na te pytania a postaram się pomóc, (zaraz sprawdzę progi na UAM i policze czy masz szansę).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wielkie kolego za pomoc !!! Pochodzę z małopolski , ogólnie interesuję się każdym z wymienionych kierunków , od zawsze przejawiałem predyspozycje do nauki języków tylko byłem strasznym leserem , do matury po prostu podchodziłem z założeniem , ze i tak dostanę sie wszędzie , bo uczelnią brakuje ludzi i przyjmują każdego , jednak już po zagłębieniu się w temacie doszedłem do wniosku , że po prostu się myliłem. Jeśli chodzi o miasta to 20 lat swojego życia spędziłem mieszkając na wsi dlatego chcę zobaczyć jak wygląda życie w akademiku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem progi na UAM i na niektóre kierunki byś się dostał, tylko nie wiem co dokładnie chcesz studiować. Najlepiej jakbyś sprawdził sam: wpisz w Google "progi UAM" i wyskoczy Ci strona z progami z 2015 roku lub progi UJ, też jest prowadzona strona. Z innych uniwersytetów więcej nie znalazłem progów bo mało który je publikuje. Powiem tak:

Jeżeli naprawdę zależy Ci na posmakowaniu prawdziwego życia w dużym mieście to wybieraj Kraków / Poznań lub Wrocław. Resztę sobie odpuść, np taki Rzeszów... co do kosztów życia wynajmu itd to Kr i Wr są najdroższe tuż obok Warszawy, już lepiej wypada Poznań. Btw: akademik 1 osobowy we Wrocławiu na UWr to koszt 720zł. 

Z tych 3 miast ja bym wybrał Poznań. Uczelnia bardzo duża, jest wiele kierunków do studiowania, duża ilość kursów językowych itd. Poznań jak i sama uczelnia daje Ci najwięcej możliwości. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W poznan.studia.net interesuje mnie akurat kierunek , lingwinistyka stosowana (grupa bez znajomości J.Niemieckiego) została jeszcze uczelnia w  Bydgoszczy ( ten sam kierunek co w poznan.studia.net mnie tam interesuje) , a co do życia w akademiku to nie skłaniam się do życia w pokoju 1 osobowym , bez problemu mogę mieszkać z dwoma lub nawet trzema osobami. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarówno lingwistyka stosowana jak i filologia angielska to kierunki bardzo obiecane. Może w ostatnich latach się to zmniejszyło ale pamiętam że w Toruniu dostanie się na te kierunki graniczylo z cudem. Trzeba było fantastycznie zdać maturę. Są dość niskie liczby miejsc. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na stronie UG, w tym na Wydział Filologiczny są ładnie podane progi punktowe i zasady rekrutacji, wystarczy podstawić swoje wyniki :)

http://ug.edu.pl/rekrutacja/studia_i_i_ii_stopnia_oraz_jednolite_magisterskie/rekrutacja_20172018/niezbednik_kandydata/progi_punktowe_i_liczba_kandydatow_na_miejsce

Tu masz progi punktowe z ostatnich 3 lat.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łukasz zgodzę się z Tb , ponieważ Filologia ang jest nadal bardzo oblegana szczególnie w dużych miastach , dlatego wybrałem Rzeszów , bo mam nadzieję , że tam konkurencja będzie mniejsza. Natomiast lingwinistyka stosowana to według mnie mało popularny kierunek , sugerując sie danymi od koleżanki "Kawa" , na filologie ang było średnio 8 osob na jedno miejsce , gdzie na lingwinistyce 2.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dalszym ciągu mam pełną głowę wątpliwości czy gdziekolwiek się dostanę , tym bardziej , że już w 3 miastach dokonałem opłat rekrutacyjnych , przede mną jeszcze 2 opłaty , a i tak nie mam żadnej gwarancji dostania się na wybrane kierunki , trochę szkoda pieniędzy , no ale lepiej mieć chyba 4 alternatywy niż 1 ;))) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W poznan.studia.net już jest 75 chętnych osób na 50 miejsc z czego 22 uiściło już opłatę , ja te informacje dostałem dopiero po wpłaceniu pieniążków , wcześniej nie miałem dostępu do tych statystyk , bardzo nie fair... ale cóż , nadzieje umiera ostatnia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam , to znowu ja tym razem mam dla was małe pytanko a mianowicie dzisiaj rusza rekrutacja na Uniwersytet Gdański , na tej uczelni wybrałem Amerykanistykę , i teraz moje pytanie czy według was łatwiej będzie się dostać własnie na UG (amerykanistyka) czy może na filologie ang ( uniwersytet Jana Kochanowskiego Kielce).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.