Skocz do zawartości
Rindschin

Wiek 28 lat a możliwości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich zgromadzonych :)

Zacznę może od tego, że mija mi 29 rok życia i dopiero teraz jestem w stanie kontynuować coś, co niestety prawie całkowicie runęło lata temu, a mianowicie: podnoszenie mojego wykształcenia. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że w wyniku zakrętów życiowych, traumatycznych doświadczeń, zapaści emocjonalnych itp. (długo by opisywać i wymieniać, jednak przyczyną był dość długi i ciężki dla psychiki i emocji okres między 12 a 15 rokiem życia) liceum ukończyłem dopiero w wieku 21 lat, a maturę udało mi się zdać po wielu bojach jeszcze później. Powrót do względnej normalności był ciężki i długi, bo właściwie byłem skazany sam na siebie. Przez ten czas byłem zmuszony pracować (brałem co popadnie, bo przecież osoba z moim wykształceniem i kwalifikacjami nie może liczyć na cuda) i to był priorytet. Nauka i wykształcenie musiały zejść na dalszy plan. 

W tym właśnie czasie, kiedy już lata najgorszego piekła po armaggeddonie są już za mną, zacząłem myśleć o sprawach, o których powinienem myśleć 10 lat temu i dochodze do wniosku, że... Nic nie wiem i jestem w kropce. Załóżmy że gładko skończyłbym 5 lat jakiś studiów (co raczej wątpliwe) i co wtedy? Tak realnie patrząc, czy 30-paro-letni absolwent miałby jeszcze szanse zacząć pracować w wyuczonym kierunku? Czy po studiach mógłby liczyć na litość jakiegoś pracodawcy i uczestniczyć w programach zwiększających kwalifikacje i doświadczenie?  To wszystko przyprawia mnie o niezłe zamieszanie, dlatego wymyśliłem, że może skieruję tutaj swoje wątpliwości i pytania, bo wiem, że zaglądają tu ludzie bardziej rozgarnięci ode mnie.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z chęciami nie ma problemu. Czerpię ogromną przyjemność w zdobywaniu wiedzy, dowiadywaniu się nowych rzeczy i szperania za informacjami. Jedyny problem to może być pamięć, która w tym wieku już może być trochę słabsza i może utrudnić to i owo.

Mowa o "rozwijaniu się dalej". To swoją drogą, ale czy jako trzydziesto-paro letni absolwent miałbym jeszcze jakiekolwiek szanse szukania szczęścia w pracy po wyuczonej dziedzinie? Czy w moim wieku pozostaje już tylko studiowanie dla własnego rozwijania się? Jak ta kwestia wygląda realnie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ani studia ani wiek to nie koniec świata. Ile się widuje 40-paru-latków, którzy robią mgr? :) a w tym wieku pewnie będziesz się bardziej przykładał do studiów bo to już inne myślenie niż 19latki zerwane ze smyczy i rodzinnego miasta :D 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.