Skocz do zawartości
Barts

Warszawa transport/logistyka zaocznie

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, jestem nowy na forum. Zarejestrowałem się ponieważ nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytanie. Chciałbym rozpocząć studia na kierunku transport lub kierunek logistyka koniecznie w trybie zaocznym. Chodzi głównie o to, że mam na oku kilka uczelni oraz problem z decyzją. Na drugim roku lub wcześniej bądź później chciałbym rozpocząć staż/praktyki, a po uzyskaniu licencjatu znaleźć pierwszą prace jaki młodszy specjalista ds. Logistyki.

 

1. Sggw - ale obawiam się nastawienia na rolnictwo i podobno nie jest dobrze z pracą po nich. Poza tym mają chyba tylko studia 1 stopnia.

2. Uth chodkowskiej - z tego co się już rozeznałem to opinie nie są na wysokim poziomie.

3. Uczelnia łazarskiego - główny kandydat - tylko problem polega na tym, że nie ma tam jako takiego kierunku transport/logistyka tylko jako specjalizacja na kierunku stosunki międzynarodowe. Moje pytanie jest następujące. Czy to nie jest problem, że w późniejszym poszukiwaniu pracy w logistyce nie będe miał na papierze logistyki/transportu tylko stosunki międzynarodowe?

4. Następna opcja jaką znalazłem to WSIZiA - ale podobno zdzierają z hajsu i prowadzą tylko studia 1 stopnia w tym kierunku.

5. Ostatnia opcja to SAN w warszawie, niby ok, ale podobno wykładowcy i dziekanat to masakra i prłno problemów.

6. Jest jeszcze PW, ale studiuje tam znajoma i z tego co mi opowiada są nastawieni na techniczny aspekt tego kierunku. Nie jest to moja domena.

 

Liczę na jakieś rady, głównie oczekuje porady dotyczącej uczelni łazarskiego, czy stosunki miedzynarodowe ze specjalizacją logistyczną dadzą mi takie same szanse jak papier z kierunkiem typowo nastawionym na logistyke a nie tylko specjalizacje.

 

pozdrawiam :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A fakt, że na łazarskim są to studia Stosunki miedzynarodowe gdzie kierunek logistyka to tylko specjalizacja może mniej pozytywnie wpływać na przyszłego pracodawce niż kierunek kierunek logistyka? W ofertach pracy wymagania to najczęściej wykształcenie wyższe w kierunku transport/logistyka, nie spotkałem się ze stosunkami międzynarodowymi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Hej, na naszym weselu mieliśmy około 120 gości i zamówiliśmy około 0,5 litra wódki na osobę, co okazało się wystarczające, choć niektóre stoły piły więcej niż inne. Warto też mieć zapas, bo lepiej żeby zostało, niż żeby zabrakło. Jeśli chodzi o wino, to wystarczyło nam mniej więcej jedna butelka na cztery osoby, bo nie każdy pił wino – większość wolała wódkę. Piwo zamówiliśmy tylko kilkadziesiąt puszek i bardziej na poprawiny, bo na weselu dominowały mocniejsze trunki. Uważaj na to, czy goście będą sami prowadzić samochody, bo to też zmienia ilość spożycia. https://poznanska10.pl/uncategorized/alkohol-na-wesele-jak-obliczyc-ilosc-i-uniknac-kosztownych-bledow/ Na stronie jest zresztą kilka porad na temat tego co warto jest postawić na stole.
    • Hej, ile wódki kupowaliście na wesele?  Jak również ile mieliście gości? Nie chcę kupować za dużo ale równeiż nie chce aby zabrakło
    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.