Skocz do zawartości
muzyk

Studia artystyczne, PROSZĘ O POMOC

Rekomendowane odpowiedzi

Gram na fortepianie, kończę PSM II stopnia. Zawsze mówiło się u mnie w domu, że pójdę na Uniwersytet Muzyczny, na instrumentalistykę, będę całe życie grać na fortepianie itd, ale problem w tym, że to nie jest dla mnie, ponieważ jestem osobą zbyt wrażliwą, by zdecydować się na zawód pianisty. Stres mnie wypala i nie potrafię dobrze zagrać na koncercie, NIGDY. Jestem osobą raczej szaloną, pozytywnie nastawioną do życia, ale nie nadaję się na przyjmowanie fali krytyki innych ludzi na temat mojej gry, po prostu to po mnie NIE spływa, niestety. Szukam więc kierunku, który byłby dla mnie. Znam wszystkie dostępne kierunki na uniwersytetach muzycznych, ale to wszystko to chyba nie jest to, co mi w duszy gra. Interesuje mnie trochę reżyseria dźwięku, ale na nią bardzo ciężko się dostać, szukam jakiejś alternatywy. Muszę też zaznaczyć, że interesuje mnie film/teatr (oczywiście nie w takim stopniu, by iść na studia do szkoły filmowej i zajmować się tylko tym). Raczej mam dobre oko do zdjęć, do takich rzeczy wizualnych. Nie potrafię rysować, dlatego grafika komputerowa ani architektura nie są dla mnie, ale montowanie filmów zawsze wychodziło mi dość ciekawie. ZATEM PYTANIE, CZY MOŻE KTOŚ WIE CZY SĄ JAKIEŚ KIERUNKI STUDIÓW ZWIĄZANYCH Z MUZYKĄ I JEDNOCZEŚNIE Z SZTUKĄ WIZUALNĄ? Jestem zbyt powiązana z muzyką, by z nią się pożegnać i bardzo chciałabym, by muzyka wypełniała moje życie, ale na pewno nie będę koncertować. Chciałabym połączyć muzykę np z filmem, nie wiem czy takie kierunki w ogóle istnieją. Mogłabym nawet studiować za granicą, byle byłby to kierunek dla mnie. Proszę o pomoc!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że jesteś wrażliwą osobą nie wyklucza studiów na akademii sztuki. Wszystkiego się nauczysz, występów publicznych również, odporności na stres też. 

Oczywiście zachęcam do studiowania tego czego tak naprawdę się pragnie. Reżyseria dzwięku też jest ciekawym kierunkiem. 

Zerknij tutaj, może coś jeszcze wpadnie Ci do głowy:

www.studia.net/artystyczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witaj na forum. Zapraszam do dyskusji w odpowiednich działach. 
    • Witam, jestem tutaj nowa. W zeszłym roku zdałam maturę i złożyłam papiery na studia, na które też się dostałam. Jakoś pod koniec września zadzwonili do mnie z uczelni że studia będą odbywały się w trybie weekendowym, co mnie bardzo zaskoczyło, bo ja składałam papiery na studia dzienne. Okazało się, że studia na szczęście są bezpłatne i bardzo podobne do zaocznych, różnią się tylko tym, że na studiach zaocznych są zjazdy co 2 tygodnie, u mnie zjazdy zdarzały się w każdy weekend. Chodzi o to, że tak jakby połączyli grupę dzienną z zaoczną, bo na studia dzienne na ten kierunek złożyło bardzo mało osób. I moje pytanie brzmi: czy to jest normalne? Bo jakoś nie słyszałam żeby na innych uczelniach tak było, że składasz na dzienne, a lądujesz na jakichś weekendowych.  W tym roku na uczelni startuje nowy kierunek i jest taka sama sytuacja. Studiowałam rok w takim trybie, teraz będzie drugi rok, jednak ostatnio poważnie zastanawiam się na przeniesienie się na studia dzienne, ale boję się, że znowu jak złożę na dzienne na inny kierunek, to znów tak zrobią. Moim zdaniem to jest niesprawiedliwe w stosunku do tych, którzy chcą studiować dziennie, a muszą się dostosować. 
    • Wlasna działalność? Własne laboratorium? Wówczas własne badania i pomiary. Polecam coś bardziej z fizyki i automatyki. 
    • Otóż marzę o byciu naukowcem, a tak dokładniej zajmowaniu się albo badaniami naukowymi, albo nowymi wynalazkami, pod kątem ochrony środowiska. Jednakże w naszym kraju (a nie mogę sobie pozwolić na studia za granicą) nie da się zostać naukowcem, a jak już to za marne pieniądze - chyba że się jest profesorem, ale tego bym nie chciała. Wiem też, że po kierunku zwanym ochrona środowiska można pracować głównie w urzędzie czy czymś podobnym, a taka praca wydaje mi się bardzo nudna.    Czy macie jakieś pomysły na alternatywę? Jedyne co mi przychodzi do głowy, to studia z geologii albo geografii. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.