Skocz do zawartości
Maturzystka2013

To jakiś koszmar :(

Rekomendowane odpowiedzi

Przyznam szczerze, że gdybym miała teraz matme na maturze byłabym w tym samym miejscu co Ty, nie przejmuj się. Pomyśl o tym,że Ty już pracujesz i masz jeszcze 5 miesięcy a inni jeszcze nic nie robią. Praca przed Tobą, dobrze, że teraz masz te problemy a nie za 4 miesiące, jest czas na nauczenie się tych zadań. Moja propozycja to zrobić sobie plan i powoli go realizować, małymi krokami nie myśląc o ogromie materiału. Powoli realizować małe zadania, które poprowadzą Cię do celu:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj, wyczuwam panikę, a ona jest teraz Twoim największym wrogiem. Spokojnie, jeśli teraz się weźmiesz do roboty, to dasz radę. Wypisz sobie z czym masz największe problemy i skup się na tym. Jeśli rozumiesz zadania, a Twoim problemem jest czas, to trening powinien wystarczyć. A jeśli nie rozumiesz jakich zagadnień, to chyba najlepszym rozwiązaniem będą korepetycje. Ja nie zdawałam matury z matmy, ale gdybym musiała, to na pewno potrzebowałabym korków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.