Skocz do zawartości
ŁukaszB97

duże braki w matematyce a zamiłowanie do informatyki

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim!

 

Moja sytuacja wygląda tak, że pasjonuję się programowaniem i ogólnie informatyką od małego. Jestem samoukiem, jeżeli chodzi o wiedzę na temat języków programowania, systemów jak i sieci, bo w szkołach uczyli rzeczy, które zdawałem na szóstkę nie ucząc się niczego dodatkowo, nawet przerobiłem sobie materiał z technikum informatycznego.. Moim głównym celem jest osiągnąć w życiu stanowisko programisty gier komputerowych. Nauczyłem się w stopniu średnim Javy i C# oraz ogarniam podstawy C++, lecz obudziłem się dość późno, jeżeli chodzi o podstawę, na której opierają się studia informatyczne, czyli matematyka.. Jestem z niej totalnym głąbem, nigdy nie brałem jej ani trochę na poważnie, omijałem szerokim łukiem, w szkołach zdawałem maksymalnie na 3, ale najczęściej to było 2. Uczyłem się jej do połowy klasy 1 gimnazjum, ale nauczycielka niszczyła mnie psychicznie, uwzięła się na mnie, i zniechęciła do tego przedmiotu, siedziałem z matematyki rok. Teraz kończę 2 klasę liceum i dalej jestem zerem z matmy, a za 2 lata zamierzam iść na studia właśnie informatyczne. Myślę nad Politechniką Poznańską i z miejsca mówię, że postawiłem sobie poprzeczkę, aby zdać maturę rozszerzoną z matematyki i dałem sobie do tego 2 podejścia. Liceum robię zaocznie + pracuję, Na matematykę zamierzam poświęcać ok. 3h dziennie zaczynając od poniedziałku nadchodzącego tygodnia. 

 

I teraz pytanie, czy jako totalny debil z matmy, bo jestem debilem, skoro w tak dużym stopniu zignorowałem matmę, że nie potrafię obliczyć wysokości trójkąta równobocznego czy jakiś funkcji, nauczę się jej

w rok tak, aby zdać rozszerzenie z matematyki na 70%? Umysł mam bardzo ścisły, a zdolności humanistyczne - zerowe + do tego wszystkiego dochodzi fakt, że matematyki muszę się uczyć od podstaw, obliczanie kątów figur płaskich, geometria etc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.