Skocz do zawartości
Coven

Na jaki kierunek się udać?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Otóż jestem po Technikum Geodezyjnym i w tym roku pisałem maturę. Wyniki będą prezentowały się mniej / więcej tak:

 

Język Polski :~30%

Geografia roz.: ~30%

Matematyka: ~75%

Angielski: ~90%

Angielski roz.: ~70%

 

Czuję się jak ta rozdarta wierzba w Ludziach Bezdomnych, z jednej strony chciałbym pracować może jako naukowiec (oglądam dużo filmów i to w jaki sposób są oni przedstawiani / ich praca zawsze mnie intrygowała) z drugiej stony jako osoba introwertyczna mam "pociąg" do kierunków artystycznych. Jak już wspomniałem, oglądam bardzo dużo filmów oraz słucham muzyki, która jest do nich komponowana, słuchając ulubionych kawałków, mam ogromną chęć zrobić jakiś własny Filmoznawstwo -studia - napisać scenariusz, skomponować muzykę itd. Mam wrażenie jednak, że moje zapędy na kierunki artystyczne mogą funkcjonować tylko jako marzenia - czuję, że tylko przez chwilę byłoby fajnie, zaraz skończą mi się pomysły i tyle tego dobrego. 

Myślałem także nad grafiką, ale to głównie ze względu na moje jako takie hobby - lubię kolekcjonować książki typu Artbook. Najprościej mówiąc, są to książki oparte na grach komputerowych (najczęściej) oraz filmach. Przedstawiają one proces produkcyjny dzieła za pomocą obrazów, m.in. szkiców oraz grafik koncepcyjnych, dodatkowo obrazy uzupełniane są komentarzami twórców. Zawsze lubiłem przeglądać materiały typu "Making of", a te książki są właśnie takimi, tyle że w świecie obrazów.

 

Główny problem, to taki, że nigdy nie spełniałem się artystycznie, mam bujną wyobraźnię, chciałbym wiele rzeczy zrobić, ale umiejętności w jakiejkolwiek dziedzinie jak na tą chwilę praktycznie brak. Umiem jedynie rysować może na poziomie dziewczyn z gimnazjum. Czuje się jakbym porywał się z motyką na słońce.

 

Co w takim wypadku zrobić? 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Filologia z miejsca odpada, nauki humanistyczne w ogóle mnie nie przekonują. Wynik będzie dobry ponieważ angielski w dzisiejszych czasach jest bardzo przydatny, a ja od paru lat intensywnie go wykorzystuję, stąd dosyć dobry wynik. 

Według większości testów odnośnie predyspozycji nadaję się na kierunki techniczne. Zrobię dzisiaj research na ten temat  i zobaczymy, czy coś mnie zainteresuje. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aby dostać się na kierunki techniczne powinieneś zdawać maturę np. z fizyki lub chemii. Kolejna kwestia to mocne zróżnicowanie poszczególnych kierunków technicznych: od automatyki i robotyki, poprzez kierunki związane z informatyką, a na zostań inżynierem budowlanym i mechatronice kończąc. Jest tego całkiem sporo, więc zerknij co Cię z tego interesuje i wtedy sprawdź jakie są wymogi rekrutacyjne na dany kierunek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze jedno pytanie.

 

W opisach kierunków technicznych często pojawiają się przedmioty, w których przydałoby się orientować, typu: fizyka, Studia na kierunku chemia, podstawy imformatyki / eletroniki. I pytanie brzmi, czy jest sens pchać się na kierunek, gdzie nie ogarnia się tych przedmiotów?

 

Mówiąc prościej:

Załóżmy, że widzę się na kierunku Elektronika, ale nic z niej nie umiem, a zatem czy dam radę na studiach mają praktycznie 0-wą wiedzę i zainteresowanie, które "obudzi" się po pójściu na studia?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A bardzo jest ta sytuacja utrudniona na zaocznych? - Ta opcja mnie najbardziej interesuje, ponieważ mieszkam na wsi a w rodzin w miastach do których mógłbym się wybrać brak. Koszty diametralnie rosną a pieniędzy żeby to opłacić też brak. Na tygodniu chciałbym znaleźć coś związanego z geodezją (jak na razie tylko to umiem robić w jakimś stopniu). zostań geodetą funkcjonuje jako takie "koło ratunkowe", lecz gdy wybiorę np. Elektronikę, to chciałbym zacząć się kształcić w tym kierunku. I tu pojawia się pytanie, czy podczas studiowania (załóżmy na II roku) da się znaleźć jakąś robotę? - taką coby obeznać się w zawodzie i nie umrzeć z głodu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Professionals who need to generate answers with Overchat AI often find that the ability to switch between models like Gemini 3 and DeepSeek V3.1 provides a broader perspective on any given topic. This variety ensures that the information is not just fast, but nuanced according to the specific strengths of each underlying algorithm. For approximately 1.15 dollars per week, it is a very practical alternative to managing individual premium accounts for multiple services.
    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.