Skocz do zawartości
Norton93

Perspektywa pracy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, właśnie zacząłem studia na wydziale mechanicznym, na kierunku air, prędzej studiowałem górnictwo ale zauważyłem że to był błędny wybór i postanowiłem zmienić kierunek. Przedmioty mnie interesują, staram się uczyć więcej na własną rękę i wykorzystywać wiedzę w pracy(pracownik produkcji). Pracuje z maszynami i staram się je zrozumieć na ile mi pozwala praca. Gdy będę na ostatnim roku mam zamiar dorobić sobie kurs siemens plc i jeszcze takie na które jest zapotrzebowanie i będą mnie interesować, mam uprawnienia SEP e 1kv lecz brak wiedzy praktycznej. Moje pytanie jest takie czy z skonczonymi studiami, z kursami i doświadczeniem na produkcji mam szansę dostać ofertę pracy w automatyce, mam na myśli utrzymanie ruchu, wdrozeniowiec. Oczywiście staram się załapać na jakieś stanowisko już związane z automatyka i często przeglądam oferty pracy i bywam uczestnikiem na targach pracy tworzone przez moją uczelnie. Studiuję na politechnice, zaocznie. Obawiam się że mogę mieć problem, albo wogole nie dostać takiej pracy, a interesuje mnie technologia, konkretnie programowanie Maszyn, serwis i tworzenie nowych sposobów doskonalenia ich pracy jak ułatwienia stanowisk pracy. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Z poważaniem Norton93

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem wiem. Prędzej robiłem na wózku widlowym, praca nie ciężka i fajne nawet pieniądze ale zostawiłem to, aby zdobywać doświadczenie na produkcji, bo bliżej jest związane z automatyka niż wózki. Dużo nowych rzeczy nauczyłem i mogę na własne oczy widzieć jak maszyna działa, no jasne mam już praktyki zaliczone gdy przyjdzie czas na nie. Zanim zacząłem pracę i studia byłem na targach pracy i szukałem informacji na temat przyszłej pracy. Problemem było brak wiedzy i studiowanie. Parę ofert dostałem z przodu tylko zawsze mówili mi, skończ studia będziesz mógł dla nas jeździć na delegację i będziesz miał wiedzę już jakąś z uczelni np na 2 roku. Tylko się obawiałem czy będę miał pracę, ponieważ skończyłem technikum informatyczne a nie mogłem znalesc pracy w zawodzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem wiem. Prędzej robiłem na wózku widlowym, praca nie ciężka i fajne nawet pieniądze ale zostawiłem to, aby zdobywać doświadczenie na produkcji, bo bliżej jest związane z automatyka niż wózki. Dużo nowych rzeczy nauczyłem i mogę na własne oczy widzieć jak maszyna działa, no jasne mam już praktyki zaliczone gdy przyjdzie czas na nie. Zanim zacząłem pracę i studia byłem na targach pracy i szukałem informacji na temat przyszłej pracy. Problemem było brak wiedzy i studiowanie. Parę ofert dostałem z przodu tylko zawsze mówili mi, skończ studia będziesz mógł dla nas jeździć na delegację i będziesz miał wiedzę już jakąś z uczelni np na 2 roku. Tylko się obawiałem czy będę miał pracę, ponieważ skończyłem technikum informatyczne a nie mogłem znalesc pracy w zawodzie.

Rozumiem, że jesteś na pierwszym roku studiów, już pracujesz, aktywnie szukasz kontaktu z pracodawcami i masz sprecyzowane cele odnośnie przyszłej pracy zawodowej. Na miejscu pracodawców już bym sobie Ciebie zarezerwowała :) Tym bardziej dziwi mnie ich podejście - zamiast łapać zaangażowanego przyszłego pracownika, mówią, żeby najpierw skończyć studia. A jak skończysz studia, to powiedzą, że szukają kogoś z doświadczeniem. Rozumiem, że ktoś na pierwszym roku nie jest dla nich wykwalifikowanym pracownikiem, ale mogli zaproponować chociaż jakiś staż...

 

A co do Twoich obaw - trzymaj kurs, a na pewno nie zginiesz! I nie zniechęcaj się. Masz jedną baaardzo cenną rzecz - wiesz, czego chcesz i co chcesz robić. To jest Twój cel, a studia są jednym ze środków jego osiągnięcia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że jesteś na pierwszym roku studiów, już pracujesz, aktywnie szukasz kontaktu z pracodawcami i masz sprecyzowane cele odnośnie przyszłej pracy zawodowej. Na miejscu pracodawców już bym sobie Ciebie zarezerwowała :) Tym bardziej dziwi mnie ich podejście - zamiast łapać zaangażowanego przyszłego pracownika, mówią, żeby najpierw skończyć studia. A jak skończysz studia, to powiedzą, że szukają kogoś z doświadczeniem. Rozumiem, że ktoś na pierwszym roku nie jest dla nich wykwalifikowanym pracownikiem, ale mogli zaproponować chociaż jakiś staż...

 

A co do Twoich obaw - trzymaj kurs, a na pewno nie zginiesz! I nie zniechęcaj się. Masz jedną baaardzo cenną rzecz - wiesz, czego chcesz i co chcesz robić. To jest Twój cel, a studia są jednym ze środków jego osiągnięcia.

Zgadzam się z powyższym

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie, chciałbym odświeżyć temat wraz z pytaniem. Przeżyłem semestr 1, o dziwo łatwo poszło i coraz bardziej się wkrecam w temat automatyki, tylko powstał mały dylemat. Mój przyszły tesciu który robi w branży właśnie, powiedział abym przyjrzał się klockom lego technic. Więc mam pytanie, lepiej zaoszczędzić pieniądze na kurs czy spożytkować je na lego technic, gdzie znajdują się właśnie części w których mogę podszkolić się w automatyce, nauczyć się praktycznie przyszłej pracy i rozwinąć się w tym kierunku gdzie będę już miał dzięki nim doświadczenie. Technic posiadają w zestawach sterowniki, czujki, bazę do programowania tych sterowników. Dylemat duży bo cena kilku zestawów jest adekwatna do ceny kilku kursów. Chciałbym dowiedzieć się waszej opini pod tym pkt. Dla nie wtajemniczonych polecam wpisać w YouTube lego technic.:-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Professionals who need to generate answers with Overchat AI often find that the ability to switch between models like Gemini 3 and DeepSeek V3.1 provides a broader perspective on any given topic. This variety ensures that the information is not just fast, but nuanced according to the specific strengths of each underlying algorithm. For approximately 1.15 dollars per week, it is a very practical alternative to managing individual premium accounts for multiple services.
    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.