Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

jestem nowym użytkownikiem tego forum, więc jeśli napisałem w złym dziale, proszę o wyrozumiałość :)

 

Zacznę od początku.

Obecnie studiuję  automatykę i robotykę w Szczecinie na Zucie na wydziale elektrycznym. Miasto nie do końca mi przypasowało, początkowo miałem iść do Poznania na PP, również AiR ale się nie dostałem. Ogólnie zawaliłem maturę z matmy bo pisałem tylko podstawę, która wyszła tragicznie(tylko 38%), niestety poziom w technikum był śmieszny. Na studiach nie ma tragedii oprócz właśnie fizyki i matmy, która idzie mi średnio(fizykę miałem ostatnio 2 lata temu w technikum w 2 klasie). Owszem jak najbardziej idzie zdać ale się męczę. I oto mam dylemat. Czy dalej męczyć się tutaj, w mieście, którym nie widzę swojej przyszłości, czy zrezygnować od razu po świętach ze studiów aby nie przepadły mi punkty ECTS i zacząć porządnie uczyć się do poprawki matury z matmy, wziąłbym również fizykę podstawę i matme rozszerzoną(to konieczność jeśli chciałbym kontynuować studia techniczne). Szczerze to nie mam pojęcia co robić. Dodam tylko, że dojeżdżam codziennie ok. 80km do szkoły(stancja nie wyszła z kumplem), więc wstaję wcześnie rano a wracam wieczorem, więc na naukę zbytnio czasu nie ma. Szczerze, nie mam pojęcia co zrobić w tym momencie. Myślicie, że jest szansa na napisanie matury w miare dobrze aby dostać się potem np. na PP lub PWr ? Tylko, że musiałbym usiąść już do nauki, bo mam niecałe pół roku. Myślałem również nad przeniesieniem się po roku ale nie wiem czy warto(różnice programowe itd.). Proszę o rady :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

 

zacznijmy od tego, że nie ma już limitu punktów ECTS wiec nic Ci nie przepada.

Ja na Twoim miejscu kontynuował bym studia na ZUT i próbował się przenieść jak najszybciej nawet w trakcie trwania roku akademickiego, możesz przecież uderzyć do Torunia na automatykę i robotykę tutaj też będziesz miał dość blisko, a Toruń to super miejsce na studia.

 

Na PP faktycznie trudno się dostać, ale przecież nic nie szkodzi kontynuować studia i przystąpić do poprawki z matmy. Czas na deklarację masz do początku ferii lub 7 lutego (to co nastąpi pierwsze) chyba, że chcesz zdawać w innej szkole, wtedy deklarację w OKE musisz złożyć do końca grudnia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W sumie rok to nie tak dużo straty, pewności też nie mam, że się przeniosę z powodzeniem ale to już jutro zadzwonię. Jeśli już teraz powiedzą, że mogą być problemy z przeniesieniem to myślicie, że najrozsądniejszą opcją jest rezygnacja z zutu i uczenie się do poprawy matury ? Bo nie widzi mi się studiowanie 3.5 roku w Szczecinie, zbyt męczące to by było dla mnie. Zawsze mogę zmienić kierunek na trochę prostszy. Ogólnie na zucie tragedii nie ma, ale wolałbym skończyć bardziej "lepszą" uczelnię, podobno pracodawcy na to patrzą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc, Szczecin nie bardzo mi odpowiada pod kilkoma względami. Początkowo jak wspominałem miałem zamiar studiować w poznan.studia.net. Mam odczucie, że w Szczecinie nie ma nic ciekawego do robienia w wolnym czasie. Miasto mnie przytłacza, znajoma mi kiedyś wspomniała, że to "wiocha z tramwajami" i po części się zgodzam z jej zdaniem. Ogólnie inne miasta wydają się być bardziej rozsądniejsze i bardziej atrakcyjne. Owszem kierunek jak najbardziej mi odpowiada, uczelnia też nie jest zła, chociaż nie jest też najlepsza. Po prostu nie byłem nastawiony na Szczecin, a boję się, że jak zostanę to pomimo studiowania będę się źle tam czuł. Cały czas się zastanawiam co zrobić, czy wystarczyło by mi czasu aby zacząć naukę już teraz do matury i ją potem w miare dobrze napisać by spełnić wymogi np. na PP(mógłbym próbować nawet na informatykę bo kończyłem takie technikum). Niekiedy jak słucham opinie pomiędzy Szczecinem a Poznaniem lub innym miastem, to nie ma porównania, Szczecin przegrywa. Muszę się jeszcze dowiedzieć jak z tymi przenosinami by wyglądała sprawa. Nie mam pojęcia czy podołam fizycę jak zostanę i różnicom programowym jakbym się przeniósł. Jest się nad czym zastanawiać teraz...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zacznijmy od tego, ze do Poznania mozesz wybrać sie na drugi stopień ale jeśli chcesz zacząć od nowa to spokojnie do matury zdążysz sie nauczyć to przecież prawie 6 miesięcy.

Musisz sie dowiedzieć czy uda Ci sie przenieść, myślałem, ze dzisiaj tam zadzwonisz i zapytasz o dyżur dziekański. Czas leci.

Zawsze mozesz tez spróbować w Toruniu na automatykę i robotykę na UMK to bardzo prestiżowa uczelnia a być może będzie łatwiej sie dostać bo mniejsze miasto

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.