Skocz do zawartości
shramyn

nowy kierunek bez rezygnacji z pierwszego

Rekomendowane odpowiedzi

Mam bardzo nietypową sytuację. Jestem studentem 3 roku na studiach inżynierskich - dziennych. Chce rozpocząć nowy kierunek licencjacki na innej uczelni - dziennie.

 

Chciałbym zrobić coś w rodzaju zakładki. Skończę ten 3 rok, studia inżynierskie trwają 3,5 roku więc zostanie mi już tylko 7 semestr, który skończę zaocznie i jednocześnie zacznę drugi kierunek dziennie. W ten sposób przez pół roku będę studiował zaocznie i dziennie, a po tym pół roku skończę inżyniera i dalej będę studiował dziennie licencjat.

 

Teraz pytanie, po pierwsze czy jest to możliwe? Po drugie - co z punktami ECTS? Czy będę musiał płacić za te studia dzienne licencjackie, jeśli tak to ile, tzn. według jakich zasad?

 

Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytanie, lub propozycje innego rozwiązania mojej sytuacji. Generalnie chce skończyć tego inżyniera, ale zmieniłem perspektywy i docelowo wiąże przyszłość z tym licencjatem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale chwila :) Byłoby super, ale to wydaje mi się trochę nie realne. Napiszę jeszcze raz, czyli pomimo tego że wykorzystam na inżynierze 180 ECTS (6 semestrów) + 30 ECTS za które zapłacę zaocznie (ostatni semestr), to rozpoczynając dziennie licencjat jednocześnie z ostatnim semestrem inżyniera zaocznie, będę miał cały licencjat za darmo? :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
    • Zabieg sam w sobie nie boli, będziesz czuła tak jakby był leczony ząb. Może się pojawić niewielki obrzęk po zabiegu (na 3cia dobę max) ale jeśli dostaniesz antybiotyk i leki przeciwobrzekowe powinno być ok  Jeśli chodzi o Warszawę polecam udanie się do Odent  https://odent.pl/ Aktualnie jeden z lepszych gabinetów jeśli chodzi o implanty. 
    • Czy ktos może wstawiał implant zeba w Warszawie?  Gdzie można się wybrać? Czy zabieg jest bolesny? 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.