Skocz do zawartości
inClick

inClick - zdalna praca dla studentów

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie

 

Moi drodzy, chcielibyśmy zaprosić Was wszystkich do zarejestrowania się na portalu inClick.pl, gdzie każdy z Was mógłby zdalnie dorobić sobie w czasie studiów. Rejestracja nic nie kosztuje. Jakie zadania można wykonywać?

  • zadania dla informatyków: pisanie programów i skryptów, pozycjonowanie stron, tworzeni logo dla firm i inne,
  • zadania dla specjalistów od Facebooka: pisanie postów i inne,
  • zadania dla dziennikarzy: pisanie artykułów i inne,
  • zadania dla marketingowców: prowadzenie i opracowywanie kampanii marketingowych w internecie.

Oferujemy zadanie proste jak i te bardziej złożone. Gwarantujemy dobre zarobki, adekwatne do wykonywanej pracy. Jest z nami już tysiące studentów. Można także śledzić nas na Facebooku.

 

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy:

www.inclick.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O dobre pytanie, najlepiej jak napiszecie dokładnie jak to wygląda, bo może to źle interpretujemy? 

 

Opiszemy to na przykładzie :-)

Jeśli zleceniodawca chciałby aby na jego nową stronę ktoś wykonał LOGO wystawia zapytanie cenowe:

- studenci nie widzą ile ofert ani tym bardziej na jakie kwoty dostał zleceniodawca, co likwiduje problem przebijania się w coraz to niższych ofertach - każdy proponuje taką kwotę jaką uważa za stosowną,

- tylko zleceniodawca widzi ile odpowiedzi i na jakie kwoty dostał, nie oznacza to jednak, że wybierze tą najtańszą. Każdy z użytkowników za wykonanie zadania otrzymuje punkty umiejętności, więc może wybrać osobę, która zaproponowała niższą stawkę albo osobę, która zaproponowała wyższą ale ma już kilka punktów umiejętności grafika komputerowego.

 

Jednak mimo wszystko dzięki temu, że nikt nie widzi ofert innych użytkowników to oferty są cenowo do siebie zbliżone.

 

EDIT: Nie jest więc tak, że jeden przebija drugiego i wygrywa konkurs :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

faktycznie wygląda to sensownie, jednak sądze, że większość i tak będzie wybierać  najtańsze oferty. Ale przynajmniej nie ma otwartej licytacji

 

Dzięki za wyjaśnienie :) tak to wygląda sensownie. 

 

Bardzo proszę :) Jeśli pojawią się jeszcze jakieś pytania to śmiało pytajcie :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Hej, na naszym weselu mieliśmy około 120 gości i zamówiliśmy około 0,5 litra wódki na osobę, co okazało się wystarczające, choć niektóre stoły piły więcej niż inne. Warto też mieć zapas, bo lepiej żeby zostało, niż żeby zabrakło. Jeśli chodzi o wino, to wystarczyło nam mniej więcej jedna butelka na cztery osoby, bo nie każdy pił wino – większość wolała wódkę. Piwo zamówiliśmy tylko kilkadziesiąt puszek i bardziej na poprawiny, bo na weselu dominowały mocniejsze trunki. Uważaj na to, czy goście będą sami prowadzić samochody, bo to też zmienia ilość spożycia. https://poznanska10.pl/uncategorized/alkohol-na-wesele-jak-obliczyc-ilosc-i-uniknac-kosztownych-bledow/ Na stronie jest zresztą kilka porad na temat tego co warto jest postawić na stole.
    • Hej, ile wódki kupowaliście na wesele?  Jak również ile mieliście gości? Nie chcę kupować za dużo ale równeiż nie chce aby zabrakło
    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.