Skocz do zawartości
Artmedia9

Czołem waszmościom

Rekomendowane odpowiedzi

Historia - UPJP2

administracja- UJ, licencjat

 

tak, poszedłem na historię z pasji ;) początkowo planowałem prawo na UJ, i nawet znalazłem siebie w rankingu nad kreską, ale w dziekanacie powiedziano, że to błąd, i nie jestem przyjęty. Zadecydowało to, że zdawałem matmę tylko podst, inaczej byłbym spokojnie przyjęty. W drugim naborze poszedłem na historię, a szukałem uczelni raczej małej, żeby można było dać się poznać profesorom i "przylepić się" na jakieś ponadprogramowe praktyki, staże. Jeszcze zobaczę czy nie będę żałował :P na razie dopinguję się do pracy, bo chciałbym znaleźć jakieś drugie środowisko, poza tym uczelnianym, gdzie mógłbym dyskutować, pisać, konfrontować to, co przerabia się na zajęciach.

 

Sebastian, a Ty na jakiej uczelni studiowałeś ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

studiowałem historię na UAM w czasach kiedy było 4,5 osoby na jedno miejsce :) jednocześnie zacząłem filozofię - też dziennie. jednak ponieważ zacząłem od połowy roku pracować, z czegoś musiałem zrezygnować. padło na filozofię :)

 

nigdy nie żałowałem wyboru studiów mimo że nigdy nie pracowałem jako historyk. jeśli ktoś traktuje studia jako "fach do ręki" to może się przejechać. jeśli jako możliwości rozwoju, stwarzania możliwości i poszerzania horyzontów - żaden kierunek nie będzie kiepski, jeśli tylko jest dopasowany do osobowości :) "wszyscy" z mojego rocznika szli na studia ekonomiczne, a ja byłbym fatalnym księgowym. co z tego że po finansach i rachunkowości dużo się zarabia, jeśli ja byłbym w tym zawodzie bezrobotnym :)

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na historii był limit 30 osób i zgłosiło się coś w granicach tej liczby, może 1-2 osoby odpadły :P 

 

Przy studiowaniu historii liczy się głównie to, co robi się obok studiów. Ja na I roku miałem rozmaite pomysły, dodatkowe kursy języka, szkolenie z WordPressa i inne, ale większość nie wytrzymała próby czasu. Jestem raczej indywidualistą, praca zdalna to dla mnie ideał, ale na podstawie samych tych kierunków ciężko ją znaleźć ;) 

Jeszcze w liceum, kiedy mieliśmy testy na osobowość, pani psycholog stwierdziła, że byłbym idealnym jak zostać urzędnikiem :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

studiowałem historię na UAM w czasach kiedy było 4,5 osoby na jedno miejsce :) jednocześnie zacząłem filozofię - też dziennie. jednak ponieważ zacząłem od połowy roku pracować, z czegoś musiałem zrezygnować. padło na filozofię :)

 

nigdy nie żałowałem wyboru studiów mimo że nigdy nie pracowałem jako historyk. jeśli ktoś traktuje studia jako "fach do ręki" to może się przejechać. jeśli jako możliwości rozwoju, stwarzania możliwości i poszerzania horyzontów - żaden kierunek nie będzie kiepski, jeśli tylko jest dopasowany do osobowości :) "wszyscy" z mojego rocznika szli na studia ekonomiczne, a ja byłbym fatalnym księgowym. co z tego że po finansach i rachunkowości dużo się zarabia, jeśli ja byłbym w tym zawodzie bezrobotnym :)

Już wiem skąd Twoje brutto/netto się wzięło;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na historii był limit 30 osób i zgłosiło się coś w granicach tej liczby, może 1-2 osoby odpadły :P

 

Przy studiowaniu historii liczy się głównie to, co robi się obok studiów. Ja na I roku miałem rozmaite pomysły, dodatkowe kursy języka, szkolenie z WordPressa i inne, ale większość nie wytrzymała próby czasu. Jestem raczej indywidualistą, praca zdalna to dla mnie ideał, ale na podstawie samych tych kierunków ciężko ją znaleźć ;)

Jeszcze w liceum, kiedy mieliśmy testy na osobowość, pani psycholog stwierdziła, że byłbym idealnym urzędnikiem :D

Stąd ta administracja u Ciebie, idealny urzędniku;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Professionals who need to generate answers with Overchat AI often find that the ability to switch between models like Gemini 3 and DeepSeek V3.1 provides a broader perspective on any given topic. This variety ensures that the information is not just fast, but nuanced according to the specific strengths of each underlying algorithm. For approximately 1.15 dollars per week, it is a very practical alternative to managing individual premium accounts for multiple services.
    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.