Skocz do zawartości
kulozik

logistyka w sytuacjach kryzysowych

Rekomendowane odpowiedzi

hej, co muszę skończyć, żeby zajmować się logistyką w sytuacjach kryzysowych? Od dość długiego czasu kierunek logistyka bardzo mnie  interesuje. Dodam, że jestem po licencjacie z ratownictwa medycznego, więc super by było, gdyby udało mi się połączyć te dwa, pozornie różne kierunki . Czy zaczynając studia I st z logistyki i robiąc podyplomowe z studia z zarządzania kryzysowego to dobry pomysł? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Można znaleźć studia z studia z zarządzania kryzysowego np. na bezpieczeństwie wewnętrznym albo bezpieczeństwie narodowym - tutaj kierunek logistyka może być ważnym elementem programu. albo po prostu wybrać studia z logistyki. to chyba lepszy pomysł, bo nie zawężasz się do studia z zarządzania kryzysowego, a kierunek logistyka do dynamicznie rosnąca w Polsce sfera gospodarki. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

zastanawiałam się też nad opcją B czyli studia mgr np z studia z zarządzania kryzysowego i potem zrobić podyplomowe z logistyki w sytuacjach kryzysowych. Krótsza droga, ale czy mi pomoże? Czy jednak zacząć studia I stopnia z logistyki? I czy w ogóle jest zapotrzebowanie na osoby zajmujące się logistyką w ratownictwie, zwłaszcza na Podkarpaciu.. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie kalkuluj tak. Nawet jeśli jest zapotrzebowanie na osoby związane z logistyką w ratownictwie, to za kilka lat może go nie być. Myślę jednak, że będzie odwrotnie. Zapotrzebowanie będzie rosło. kierunek logistyka to Podyplomówki z zarządzania zasobami - czasem, ludźmi, sprzętem, pojazdami, procesami. Po ostatnim pobycie mojej córki w szpitalu widzę, że w polskiej służbie zdrowia jest tu masę do zrobienia. Chociażby w kwestii zapisów na oddziały. Co chwilę słychać, że gdzieś karetka nie dojechała na czas, chociaż inna była bliżej. Typowy problem logistyki. A zasobów w służbie zdrowia zawsze jest za mało. Więc potrzeby studia z zarządzania logistycznego będą rosły i rosły :) oczywiście nic nie przyjdzie samo - na studiach musisz być naprawdę dobra w nauce i zaangażowana w różne projekty. praca po studiach sama na Ciebie nie spadnie :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej, co muszę skończyć, żeby zajmować się logistyką w sytuacjach kryzysowych? Od dość długiego czasu logistyka bardzo mnie  interesuje. Dodam, że jestem po licencjacie z ratownictwa medycznego, więc super by było, gdyby udało mi się połączyć te dwa, pozornie różne kierunki . Czy zaczynając studia I st z logistyki i robiąc podyplomowe z zarządzania kryzysowego to dobry pomysł? 

podpinam się pod temat, też mnie interesuje kierunek logistyka sytuacji kryzysowych i również jestem po licencjacie z ratownictwa med. Ale czy w ogóle jest zapotrzebowanie na osoby zajmujące się logistyką w syt.kryzysowych głównie na Podkarpaciu? Czy są tam firmy lub centra logistyczne gdzie można byłoby znaleźć zatrudnienie po studiach logistycznych? Jestem właśnie z Podkarpacia i chciałabym znaleźć coś raczej bliżej domu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

We wszystkich firmach transportu medycznego i w ratownictwie, tutaj można szukac zatrudnienia. Do firm logistycznych raczej przyjmą osobę po 1 i 2 stopniu z logistyki. Firmy i zapotrzebowanie jest. Tylko w Twoim wypadku głównie związane ściśle z ratownictwem. Do tego możliwość pracy np. w Niemczech w zawodzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

podpinam się pod temat, też mnie interesuje logistyka sytuacji kryzysowych i również jestem po licencjacie z ratownictwa med. Ale czy w ogóle jest zapotrzebowanie na osoby zajmujące się logistyką w syt.kryzysowych głównie na Podkarpaciu? Czy są tam firmy lub centra logistyczne gdzie można byłoby znaleźć zatrudnienie po studiach logistycznych? Jestem właśnie z Podkarpacia i chciałabym znaleźć coś raczej bliżej domu

Studia to kawał czasu. A myślę, że po uruchomieniu autostrady do granicy ukraińskiej na Podkarpaciu będzie rosło zapotrzebowanie na logistyków. Trzy lata to dużo czasu w biznesie... Trudno na podstawie obecnej sytuacji wyrokować co będzie kiedy będziesz kończyć studia. Ale jakieś pozytywne przesłanki są...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Leczę nie tyle co samą depresję, ale również i inne choroby natury psychicznej. Biorę leki od przeszło 3 lat. Oczywiście były zmieniane. Leki to nic złego i nie uzależniają! Osoby które tak twierdzą nigdy nie miały z nimi nic wspólnego, albo z jakiś przyczyn twierdzą tak, a nie inaczej. Przede wszystkim leki o którym mowa bierze co piąta osoba spotkana na ulicy. Nikt się tym chwalić nie musi, ale na owe leki ratują życie. Znam ludzi którzy brali owe leki, chodzili na terapię i było dobrze. Nagle przestali brać bo gdzieś tam od randomowej osoby usłyszeli, że one uzależniają itd.  Dzięki temu ich życie o mały włos się nie skończyło.. Ja leczę się nadal, bo u mnie to dość złożony temat. Gdyby te leki były takim problemem to nikt nie zgodziłby się abym podeszła do robienia prawa jazdy i innych. Dobrze dobrane leki ratują życie. W Krakowie polecam zapisanie się tutaj https://medonow.pl/
    • Czy ktoś z Was był w sytuacji, że terapia nie do końca wystarczała i trzeba było rozważyć inne opcje? Jakie macie doświadczenia z leczeniem i powrotem do „normalnego” funkcjonowania? Przy okazji, chętnie przyjmę polecenia specjalistów w Krakowie (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra).
    • Przy takim modelu pracy mobilny wydaje się oczywistym wyborem ale ma jedną wadę - zależy od zasięgu sieci. Jak pracujesz w miejscach gdzie zasięg bywa słaby to może być problem przy finalizowaniu transakcji. Stacjonarny jest niezawodny w jednym miejscu ale do terenu musisz brać coś osobno. Część firm oferuje terminale które działają w obu trybach przez wifi w biurze i przez kartę SIM w terenie co brzmi jak kompromis dla twojego przypadku. Bateria w mobilnych wystarcza zazwyczaj na cały dzień przy normalnym użytkowaniu. Warto dopytać dostawcę o konkretne modele i ich możliwości zanim podejmiesz decyzję. Możesz porównać dostępne opcje na https://polskabezgotowkowa.pl/ szczególnie jeśli dopiero zaczynasz i chcesz wybrać coś na start bez przepłacania.
    • : Terminal stacjonarny czy mobilny - co lepsze dla kogoś kto czasem pracuje w terenie a czasem przyjmuje klientów na miejscu?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.