Skocz do zawartości
AnnaB

Jak sprawić aby pisanie pracy było przyjemnością a nie koniecznością?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak sprawić aby pisanie pracy było przyjemnością a nie koniecznością?

Zastanawiacie się czy to możliwe. Owszem. Możliwe. I wcale nie mowa tutaj o tym, aby zaczynać pisać odpowiednio prędko, w dobrym czasie, nie pisać na ostatnia chwilę itd... Chodzi o to, aby- zanim przystąpimy do pisania- zaplanować najważniejsze etapy tego okresu. Przecież na przyjemność pisania każdej pracy, nie ważne czy to obszerna praca dyplomowa, czy zwykła zaliczeniówka- to przede wszystkim pisanie o tym, co się lubi.

1. Wybór tematu: skoro wybraliśmy pewien kierunek- zapewne lubimy to, co studiujemy, albo przynajmniej nas interesuje. Zatem przy wyborze tematu pracy kierujmy się tym samym- czyli pasją. Wybierajmy temat, który jest dla nas ciekawy i inspirujący niezależnie od stopnia trudności. Jeśli będziemy pisać o tym, co kochamy- będziemy po prostu pisać, nie odwlekając tego na kolejne dni, tygodnie, miesiące... Sama obrona takiego tematu będzie dla nas ekscytująca. Komisja na pewno to dostrzeże! Pasję w oczach i wypowiedziach widać od razu.

2. Wybór promotora: odpowiedni promotor do naszej pracy to niemal że podstawa. Nie tyle inspiruje i zachęca co pomaga. Jesteś leniwy? Motywujący promotor szybko temu zaradzi- będzie twoim przewodnikiem, udzieli wszystkich informacji a nawet udzieli materiałów. Wybierajmy takiego promotora, który zawsze ma dla nas czas, zależy mu na jakości naszej pracy i takiego, który ma dobrą opinię (można popytać wcześniejsze roczniki). Nie zapominajmy! Łatwo takiego poznać- na jego wykładach zawsze jest komplet osób, słucha się go z przyjemnością, wyzwala w nas siłę i energię.

3. Czas działania: warto odpowiednio wcześnie zacząć kompletować materiały do swojej pracy. Czas ma tu spore znaczenie, gdyż jeżeli zdążymy grubo przed końcem terminu- będziemy mieli wolny czas na poprawę stylistyczną naszej pracy, jej przeanalizowanie oraz naukę do obrony. I wszystko to bez zbędnego stresu.

4. Dostępność materiałowa: warto przed wyborem tematu pracy zrobić szybką analizę czy będziemy mieli łatwy bądź przynajmniej możliwy dostęp do materiałów, literatury czy badań. To istotne, aby zbieranie ich nie zajęło zbyt dużej ilości czasu i przy okazji nie wymagało zwiedzenia całej Polski i wszystkich możliwych bibliotek itd.

A co zrobić jeśli temat pracy Cię przerośnie?

Odwiedzić witrynę:
www.redaktor-online.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.