Skocz do zawartości
Kuba

Studencki Rejs Mazurski z Kilwater

Rekomendowane odpowiedzi

Nie masz planów na wakacje? Lubisz aktywnie spędzać czas? Popłyń na Rejs Mazurski z Kilwater. Spędź tydzień pod żaglami, baw się, odpoczywaj, imprezuj, ... i żegluj z nami 
Terminy 
16.08-23.08 cena last minute 480 zł ( ostatnie wolne koje ) 
06.09-13.09 cena 460 zł
https://www.facebook.com/events/253855041405232/
|Organizowane przez Kilwater rejsy mazurskie są skierowane do osób pełnoletnich, głównie młodzieży w wieku studenckim i absolwentów. Nie musisz kompletować całej załogi, możesz przyjechać na rejs sam ( wydarzenie – Rejs mazurski z Kilwater). Prowadzimy, również rejsy integracyjne dla firm jak i niekomercyjne rejsy dla zainteresowanych ( kontakt mailowy lub telefoniczny ) Aby uczestniczyć w rejsach organizowanych przez Kilwater nie musisz być żeglarzem, nasi sternicy w bezpieczny, ale też ciekawy sposób zaszczepią w Tobie żeglarski pierwiastek, już w chwili pierwszego wyjścia z portu.
Rejs mazurski jest idealną alternatywą dla tych wszystkich, którzy cały rok spędzają w miejskim zgiełku. Dlaczego? Duże porty będziemy odwiedzali co 2-3 dni z konieczności uzupełnienia zapasów jedzenia itd. Natomiast, często będziemy cumowali w małych, cichych portach lub na tak zwanych dzikich stanowiskach, których na mazurach nie brakuje. Jeżeli chcesz, możesz aktywnie włączyć się w pracę na jachcie, wybierać szoty, fały, a może nawet spróbować sterowania, ale nie jest to obowiązkiem. 
Jeśli lubisz przygodę i nowe wyzwania to rejs mazurski jest właśnie dla Ciebie, bowiem mazury to nie tylko żeglowanie, ale również aktywne spędzanie czasu po zacumowaniu jachtu. Czyli odkrywanie tajemnic mazurskich lasów ( m.in. Kwatera Główna Wojsk Lądowych III Rzeszy w Mamerkach, osada Galindów, fort Boyen), kąpiele w zawsze czystych jeziorach, gry na plaży, ale także, przygotowania jachtowych posiłków, a wieczorem na pewno nie zabraknie zapachu dymu z ogniska i smaku pieczonej kiełbasy. Oczywiście wszystko przy akompaniamencie gitary i muzyce szanty. Dla chętnych tradycyjne żeglarskie trunki i inne napoje. 
Ponadto rejs jest najlepszą imprezą integracyjną, jaką można sobie wyobrazić. Uczestnikom gwarantujemy nawiązanie długoletnich znajomości. Ponieważ nic tak nie łączy ludzi jak wspólne przygotowywanie posiłków w kambuzie, wspólne dbanie o porządek na jachcie, codzienne biesiadowanie przy ognisku i wspólne śpiewanie, a przede wszystkim dzielenie miejsca na jachcie. Co zapewniamy: 
- znakomitą zabawę, 
- miejsce na koi (jachtowe łóżko), 
- chrzest morski dla adeptów żeglarstwa, 
- dla chętnych naukę podstaw żeglarstwa, 
- ubezpieczenie NNW
- śpiewnik żeglarski 
- animację wolnego czasu m.in. ogniska z gitarą, zwiedzanie fortu Boyen i bunkrów w Mamerkach,
- opiekę doświadczonego sternika. 

Opis rejsu 
Rejs zaczyna się w Giżycku, które leży pośrodku szlaku żeglownego Wielkich Jezior Mazurskich. Do miasta dochodzi wygodne połączenie kolejowe z prawie każdego miejsca w Polsce. 
I dzień 
Uczestnicy rejsu powinni stawić się w porcie do godziny 17. Następnie nastąpi podział załóg i zamustrowanie na jachtach . Wieczorem przewidziane jest ognisko integracyjne, które sponsorujemy. W międzyczasie będzie miało miejsce podstawowe szkolenie żeglarskie tzn. poznanie węzłów, nazewnictwa takielunku oraz zasad bezpieczeństwa na jachcie. 
II dzień 
Zakupienie prowiantu na rejs. W celu poprawy bezpieczeństwa dalsze szkolenie z podstaw żeglarstwa, już z zajęciami praktycznymi na wodzie, następnie zależnie od przyjętego tygodnia wypływamy z Giżycka w kierunku południowej lub północnej części szlaku . 
III- VII dzień 
Wystarczy tylko kilka słów. Żeglowanie, grillowanie, gitara, szanty, ognisko, porty, tawerna, gwiaździste niebo.
Dokładniejsze informacje w specyfice trasy południowej i północnej. 
VII- VIII dzień 
Powrót do portu macierzystego. Klar na jachcie i wymustrowanie, a następnie szczęśliwe pożegnanie na dworcu, bo widzimy się przecież w przyszłym roku!

Przedstawiony niżej opis trasy północnej powstał jako wspomnienie z odbytych rejsów założycieli „Kilwater”. Jest to tylko orientacyjny przebieg trasy. To gdzie popłyniemy, zależy od chęci załogi rejsu. Każdego dnia, rano ustalamy wspólnie z uczestnikami, gdzie płyniemy. 


Specyfika trasy północnej 
Z Giżycka wyruszmy w kierunku Sztynortu. Już na samym początku wykonujemy trudną dla początkujących operację kładzenia masztu, a następnie wpływamy do nowego kanału Giżyckiego, gdzie znajduje się zabytkowy obrotowy most ( jedyny działający w Polsce). Cumujemy w okolicach Sztynorckiego Rogu ( w zasięgu wzroku nie widać żadnych sztucznych świateł w rezultacie czego można podziwiać piękne niebo). Trzeciego dnia pływamy po jeziorze Dargin, zahaczając również o jezioro Dobskie, na którym znajduje się znana wszystkim wyspa Kormoranów, a także mniej znana wyspa Glima, na której znajdują się ślady po zabudowaniach Galindów. Tego dnia cumujemy w jednym z najlepszych portów tej części Mazur, w którym znajduje się najbardziej znana żeglarstwa tawerna „Zęza”, czyli w Sztynorcie. Następnego dnia płyniemy na drugie największe jezioro w Polsce czyli j.Mamry przez jezioro Kirsajto, a następnie płyniemy w kierunku Kwatery Głównej Wojsk Lądowych III Rzeszy, gdzie cumujemy. Oczywiście dla chętnych zwiedzanie kompleksu bunkrów wybudowanych na zlecenie Adolfa Hitlera przez organizację Todt’a. Piątego dnia nadal pływamy po jeziorze Mamry, opływając jego zakątki, a następnie cumujemy w porcie w Węgorzewie. Piątego dnia na chwilę opuścimy j. Mamry i wpłyniemy na akwen j. Święcajty, aby udać się do małego, lecz malowniczo położonego portu w Ogonkach. Tutaj, dla spragnionych odrobiny luksusu, będzie możliwość skorzystania z basenu z jacuzzi i sauną . Szóstego dnia musimy wrócić do Giżycka, więc czeka nas sporo żeglowania, czyli tego co lubimy najbardziej.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Przy takim modelu pracy mobilny wydaje się oczywistym wyborem ale ma jedną wadę - zależy od zasięgu sieci. Jak pracujesz w miejscach gdzie zasięg bywa słaby to może być problem przy finalizowaniu transakcji. Stacjonarny jest niezawodny w jednym miejscu ale do terenu musisz brać coś osobno. Część firm oferuje terminale które działają w obu trybach przez wifi w biurze i przez kartę SIM w terenie co brzmi jak kompromis dla twojego przypadku. Bateria w mobilnych wystarcza zazwyczaj na cały dzień przy normalnym użytkowaniu. Warto dopytać dostawcę o konkretne modele i ich możliwości zanim podejmiesz decyzję. Możesz porównać dostępne opcje na https://polskabezgotowkowa.pl/ szczególnie jeśli dopiero zaczynasz i chcesz wybrać coś na start bez przepłacania.
    • : Terminal stacjonarny czy mobilny - co lepsze dla kogoś kto czasem pracuje w terenie a czasem przyjmuje klientów na miejscu?
    • Professionals who need to generate answers with Overchat AI often find that the ability to switch between models like Gemini 3 and DeepSeek V3.1 provides a broader perspective on any given topic. This variety ensures that the information is not just fast, but nuanced according to the specific strengths of each underlying algorithm. For approximately 1.15 dollars per week, it is a very practical alternative to managing individual premium accounts for multiple services.
    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.