Skocz do zawartości
Miłosz Szkudlarski

Znane wynalazki nieznanych Polaków, czyli jak Polacy zmieniali świat

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli do tej pory myśleliście, że Polacy nie wynaleźli niczego ciekawego, to byliście w wielkim błędzie. Mamy jednak nadzieję, że po obejrzeniu filmu „Znane wynalazki nieznanych Polaków” zmienicie swoje zdanie na temat naszego dorobku naukowego.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem polega na tym, że te wszystkie wynalazki są delikatnie mówiąc .... stare ;). Kiedy ostatnio miało miejsce jakieś znaczące odkrycie przez polskich naukowców?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chociażby molibden, czy prace nad grafenem są warte uwagi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chociażby molibden, czy prace nad grafenem są warte uwagi :)

No oczywiście. Coś jeszcze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednym z największych wynalazków jest podobno metoda filtrowania denaturatu przez chleb ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym grafenem to faktycznie ciekawie się zapowiada - Instytut Technologii Materiałów Elektroniczych prowadzi szeroko zakrojone badania w tym temacie (i ponoć metody produkcji grafenu mają jedne z lepszych na świecie), zresztą już współpracują ze spółką ARP NanoCarbon i sprzedają grafen w oparciu o prognozy robione za pomocą platformy LEM NANO przez Polską Akademię Nauk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jaro

A ja  mam wynalazek a nie mam pieniędzy na produkcje   :)  potrafię zrobić urządzenie gdzie wytwarza prąd  gdzie można oświetlić dom można zrobić elektryczne  ogrzewanie domu  można napędzić statek morski i mały i  motorówkę   i samochód  o zł na 100 km  prąd jest wytwarzany za darmo tylko taki wynalazek pracuje na to by wytworzyć tak za darmo prąd to wynalazek  ma stratę energii by dać prąd = nie ma czegoś za darmo  ale można ograniczyć zrobić coś co da za darmo  wystarczy włączyć umysł dla tego  0 zł samochodem takim możemy przejechać całą ziemię za darmo i to nie  żarty i głupoty  Tesla  dobrze o tym wiedział  jak i ja wiem  kto wie o kim pisze i zna Tesle  czym się zajmował to wie że  ja wiem jak zrobić taki wynalazek i nie jest on trudny do zrobienia ja wiem jak taki wynalazek zrobić i rządy wiedzą na świecie póki ropa będzie to nigdy takiego wynalazku nie będzie tak uciszyli mordę Tesli zabijając jego a dokumenty zabierając a resztę spalili  by dalej zarabiać na ropie ale to niebawem się skończy  =  pokaże ten  wynalazek i zacznę produkować go a jego szkice włożę do internetu  gdzie każdego dnia będę aktualizował czyli chronił hasłem  a gdy tego nie zrobię program wyśle wszystko w internet  jak go zrobić  taki wynalazek  tego nikt nie powstrzyma 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie brakuje mi w tym zestawieniu Jana Czochralskiego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grafen to naprawde ciekaw opcja ;) Ale warte uwagi jest też to że w niektórych dziedzinach przodujemy, np: Drukarki 3D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Podobna zawartość

    • Przez Uniwersytet Zielonogórski
      Haker łamie zabezpieczenia w Internecie bezinteresownie. Craker włamuje się do systemów dla zarobku lub zniszczenia systemu.  Specjalistów od zabezpieczania  systemów informatycznych szkoli Uniwersytet Zielonogórski. Od roku akademickiego 2014/15 na kierunku Inżynieria danych pojawi się blok zajęć, laboratoriów i praktyk związanych z autorskim systemem kryptograficznym objętym ochroną patentową. System do szyfrowania danych powstały na naszym wydziale Matematyki, Informatyki i Ekonometrii właśnie został uznany za "Produkt przyszłości" przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam wszystkim, mam z koleżanką z roku pewien problem, nie udało nam się zaliczyć wystarczającej liczby przedmiotów. Mi zabrakło 1 ECTS, a jej 2 ECTS, aby można było wziąć warunek. Złożyłyśmy podanie o powtarzanie semestru zaraz po tym jak dowiedziałyśmy się o tym, że zawaliłyśmy. Ogólnie u mnie przez problemy rodzinne i konieczność jeżdżenia w kółko od uczelni do miasta rodzinnego, sprawiły że zawaliłam. Prodziekan dał negatywną decyzję uzasadniając, że straciłyśmy za dużo ECTS (XD). Jakbym się zmieściła w limicie to wzięłabym normalnie warunek, więc nie rozumiem tego. Nawet w regulaminie studiów na mojej uczelni jest zapis, że gdy wykorzysta się limit na warunek, można ubiegać się o powtarzanie semestru. Chcemy się od tego odwołać, ale nie wiemy jak i do kogo, czy wtedy do dziekana? Miał może ktoś taką sytuację i jakoś wyszedł z niej obronną ręką? Pozdrawiam.
    • Tak jak tytuł mówi. Wiem, moja wina, rejestracja na lektoraty oraz w-f była do 1szego, a ja tego nie zrobiłam  Na stronie szkoły nie ma co robić jeśli się omineło termin - a ja się boję, że początek a ja już zrypałam... Miał ktoś taką sytuacje też? I czy da się to łatwo naprawić jeśli się napisze, lub pójdzie do dziekanta bądz biura spraw uczniów?  
    • Widzę, że co raz więcej studentów poszukuje pomocy przy pisaniu prac magisterskich i licencjackich. Kiedyś mój wykładowca opowiadał jakie to jest złe i szkodliwe zjawisko. Po czym się okazało, że na naszej uczelni od lat do wyboru jest 100 tematów prac magisterskich, dokładnie takie same od lat. Tematy własne... bardzo niechętnie. Nic więc dziwnego, że większość zleciła to komuś. Na teki coś szkoda czasu i pieniędzy. Ale abstrahując od tak skrajnych przypadków, nie dziwię się, że studenci zlecają pracę do napisania. Dziś, wielu studentów i studentek to nie młodzi ludzie zaraz po szkole średniej, ale dorośli ludzie z bagażem zobowiązań. Uczelnie, a zwłaszcza promotorzy za tym nie nadążają. DLa przykładu jaki sens ma pisanie pracy o oparzeniach przez pielęgniarkę z 20 latami doświadczenia na oddziale leczenia oparzeń. Ona często wie więcej niż lekarze, a na pewno dużo więcej ma praktyki niż jej wykładowca czy promotor, który oparzenia widuje jedynie na obrazkach. Taka osoba ma pracę, studia, rodzinę i musi jeszcze znaleźć czas na pisanie pracy magisterskiej, często bezsensownej i nic nowego nie wnoszącej do jej życia zawodowego. Dlatego nie dziwię się, że wpisując w wyszukiwarkę takie frazy jak: pisanie prac magisterskich pisanie prac licencjackich pisanie prac inżynierskich wyskakuje pełno ofert. Nie powinno to być w żaden sposób zakazane. Po prostu student tak czy siak musi wykazać się wiedzą na obronie. Chociaż wystarczyły by zwykłe egzaminy na koniec studiów i tyle. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.