Skocz do zawartości
Przyjaciel WSL

Studia dualne: teoria i praktyka w jednym

Rekomendowane odpowiedzi

Witaj Maćku,

 

odpowiadając na Twoje pytania:

 

1. Miesiąc nauki w systemie studiów dualnych kosztuje 690 zł, należy zauważyć, że płaci się tylko przez 10 miesięcy.

2. Jakie wynagrodzenie otrzyma student podczas studiów zależy od przedsiębiorstwa, w którym podejmie on staż. Jest to umowa między studentem, a stażodawcą (każde przedsiębiorstwo ma inną politykę płacową). Przewidywany poziom wynagrodzenia na pewno pokryje koszty czesnego.

 

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania odnośnie systemu studiów dualnych chętnie odpowiemy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam parę pytań  :)

Jak trudno jest się dostać na te studia? mam na myśli głównie język angielski, na jakim poziomie powinien on być? Oraz jak trudno jest o staż w jednej z firm?

Witaj!

Im lepiej znasz angielski, tym łatwiej dostaniesz się na studia dualne. Najważniejsza jest komunikatywność i postawa - nie można się bać mówić po angielsku, nawet jeśli nie jest się pewnym swoich umiejętności czy poprawności gramatycznej. Poziom średniozaawansowany na początek jest ok. Podczas pierwszego roku studiów zajęcia z języka angielskiego będą bardziej intensywne, żeby każdy miał szanse uzupełnić wiedzę. Nie ma się czego obawiać :)

Co do stażu - na studiach dualnych, staż jest gwarantowany, tzn. rozpoczęcie studiów jest jednoznaczne z rozpoczęciem stażu. Każda z osób, które dostaje się na studia, dostaje się także na staż.

Mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj!

Im lepiej znasz angielski, tym łatwiej dostaniesz się na studia dualne. Najważniejsza jest komunikatywność i postawa - nie można się bać mówić po angielsku, nawet jeśli nie jest się pewnym swoich umiejętności czy poprawności gramatycznej. Poziom średniozaawansowany na początek jest ok. Podczas pierwszego roku studiów zajęcia z języka angielskiego będą bardziej intensywne, żeby każdy miał szanse uzupełnić wiedzę. Nie ma się czego obawiać :)

Co do stażu - na studiach dualnych, staż jest gwarantowany, tzn. rozpoczęcie studiów jest jednoznaczne z rozpoczęciem stażu. Każda z osób, które dostaje się na studia, dostaje się także na staż.

Mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości :)

Dziękuję bardzo!  Właśnie na taką odpowiedź czekałam :) Bałam się, że staż nie jest gwarantowany, bez niego mogłabym tylko pomarzyć o studiowaniu na tej uczelni, ale teraz już jestem spokojna :) Pozostaje mi tylko uczyć się angielskiego, jeszcze raz bardzo dziękuję :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Hej, na naszym weselu mieliśmy około 120 gości i zamówiliśmy około 0,5 litra wódki na osobę, co okazało się wystarczające, choć niektóre stoły piły więcej niż inne. Warto też mieć zapas, bo lepiej żeby zostało, niż żeby zabrakło. Jeśli chodzi o wino, to wystarczyło nam mniej więcej jedna butelka na cztery osoby, bo nie każdy pił wino – większość wolała wódkę. Piwo zamówiliśmy tylko kilkadziesiąt puszek i bardziej na poprawiny, bo na weselu dominowały mocniejsze trunki. Uważaj na to, czy goście będą sami prowadzić samochody, bo to też zmienia ilość spożycia. https://poznanska10.pl/uncategorized/alkohol-na-wesele-jak-obliczyc-ilosc-i-uniknac-kosztownych-bledow/ Na stronie jest zresztą kilka porad na temat tego co warto jest postawić na stole.
    • Hej, ile wódki kupowaliście na wesele?  Jak również ile mieliście gości? Nie chcę kupować za dużo ale równeiż nie chce aby zabrakło
    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.