Skocz do zawartości
qwertyuiop

Pytanie o studia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich.

Mam poważny ból głowy w związku z wybraną uczelnią. Po rozpoczęciu studiów wydaje mi się ze nie interesuje mnie ani ten kierunek ani ta uczelnia, na której teraz jestem.

Tu pytanie:

Jeśli studiuję ten rok na uczelni "X" to czy mogę w następnym roku wziąć roczny urlop na tej uczelni "X", i w czasie tego urlopu rozpocząć studia na uczelni "Y".  Jeśli zdam wszystko na uczelni "Y" to zostanę na niej, jeśli nie zdam to wrócę na uczelnię "X", wraz z końcem urlopu i dokończę rozpoczęte studia. Najwyżej będę miał rok w plecy. Bardzo proszę o odpowiedź dobrych ludzi i z góry wszystkim dziękuję za pomoc.

Aha i proszę nie proponować żebym przeniósł się teraz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

Pamiętaj, że:

1) drugi kierunek jest płatny

2) masz ograniczoną liczbę darmowych punktów ects, więc jeśli po roku rozpoczniesz studia na innym kierunku a z tego zrezygnujesz to będziesz musiał prawdopodobnie na ostatnim roku płacić za studia. 

 

Teoretycznie możesz tak zrobić jednak jest to związanie z koniecznością płatności za studia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

Pamiętaj, że:

1) drugi kierunek jest płatny

2) masz ograniczoną liczbę darmowych punktów ects, więc jeśli po roku rozpoczniesz studia na innym kierunku a z tego zrezygnujesz to będziesz musiał prawdopodobnie na ostatnim roku płacić za studia. 

 

Teoretycznie możesz tak zrobić jednak jest to związanie z koniecznością płatności za studia.

KURCZE!!! A jakie są koszty studiowania w taki sposób??

Nie zrozumiałem do końca. Musiałbym wtedy płacić tylko za ostatni semestr czyli siódmy?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Koszty są naprawdę różne zależy od kierunku. Po reformie studia darmowe są tylko dla 1 kierunku do pewnej liczby punktów ECTS. np. idąc na studia licencjackie otrzymujesz 180 punktow ECTS za które nie musisz płacić, jeśli okaże się, że po 1 roku oblejesz i zaczniesz studia od nowa, to tracisz okolo 60 punktów, więc darmowych zostaje CI 120, za 60 będziesz musiał zapłacić,  każdy punkt jest wyceniony, ale wychodzi tak, że np. za 1 rok studiów będziesz musiał płacić jak na niestacjonarnych (zaocznych). Dlatego musisz taką decyzję dobrze przemyśleć. Po reformie płatne jest również studiowanie drugiego kierunku, więc jeśli zrobisz sobie roczną dziekankę (urlop) to za drugi kierunek i tak musisz płacić. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Mam podobny dylemat i, o ile dobrze zrozumiałem, jeżeli ukończyłem (zdałem) dwa semestry na jednej uczelni i chcę z niej zrezygnować, napisać po raz drugi maturę, po czym podjąć - znowu od pierwszego roku - studia na innej uczelni, to będę musiał płacić za dwa ostatnie semestry?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie z prawem o szkolnictwie wyższym student studiów stacjonarnych, który rozpoczął studia w roku akademickim 2011/2012 albo w latach następnych otrzyma limit punktów ECTS  w ramach których będzie miał prawo do korzystania z zajęć bez wnoszenia opłat. Student ten ma prawo bez wnoszenia opłat do korzystania z zajęć, za które może uzyskać na studiach:

  • pierwszego stopnia co najmniej 180 punktów ECTS,
  • studiów drugiego stopnia – co najmniej 90 punktów ECTS,

  • jednolitych studiów magisterskich – co najmniej 300 punktów ECTS w systemie studiów pięcioletnich i 360 punktów ECTS w systemie studiów sześcioletnich.

Poza ww. limitem punktów ECTS, student studiów stacjonarnych ma prawo bez wnoszenia opłat do korzystania z zajęć na określonym poziomie studiów, za które może uzyskać dodatkowo nie więcej niż 30 punktów ECTS, a student realizujący kształcenie w ramach indywidualnych studiów międzyobszarowych, nie więcej niż 90 punktów ECTS. Ww. punkty ECTS student może wykorzystać m.in. na dodatkowe zajęcia, nieobjęte programem studiów, dodatkową specjalność. Tym samym punkty te nie mogą być wykorzystane przez studenta do powtarzania określonych zajęć z powodu niezadowalających wyników w nauce.

 

Za wykorzystanie określonej liczby punktów ECTS z przyznanego limitu punktów uprawniającego do korzystania z zajęć bez wnoszenia opłat należy uznać zaliczenie przez studenta danych zajęć dydaktycznych, którym przypisana została określona liczba punktów ECTS.

 

Student, który rozpoczął studia stacjonarne w uczelni publicznej w roku akademickim 2011/2012 albo w latach następnych i po zaliczeniu jednego lub kilku semestrów przerwał studia, a następnie ponownie podjął studia na innym albo tym samym kierunku studiów, otrzyma limit punktów ECTS uprawniający go do korzystania z zajęć bez wnoszenia opłat, ale pomniejszony o wykorzystane już wcześniej punkty ECTS.

 

W przypadku ewentualnych opłat związanych ze zmianą kierunku studiów, student zobowiązany jest do ich wniesienia dopiero po wykorzystaniu całego limitu punktów ECTS, którym dysponuje.

 

Mam nadziej, że to rozwieje wszelkie wątpliwości. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.