Skocz do zawartości
missagg

Co tam masz? Kolejny staż.. czyli zdobywanie pierwszych doświadczeń zawodowych :)

Rekomendowane odpowiedzi

Zastanawiam się, jakie macie doświadczenia z odbywaniem różnego rodzaju staży / wolontariatów / dodatkowych praktyk ? :)

Ja podczas studiów licencjackich ukończyłam dwa trzymiesięczne staże. Pierwszy z nich odbyłam w dużej i bardzo prężnej agencji koncertowej - czas ten pozwolił mi rozwinąć skrzydła, uwierzyć w swoje umiejętności i poczuć się pewnie w pierwszej pracy. Było ciężko - ponieważ nadal studiowałam dziennie, więc czasu dla siebie nie było w ogóle. Minus? Staż był całkowicie bezpłatny, a praktycznie niczym nie różnił się od normalnej pracy. Na drugi - tym razem płatny, choć symbolicznie;)- staż trafiłam do agencji interaktywnej, z którą współpraca trwała jeszcze długo po jego zakończeniu.

Myślę, że staże to doskonały sposób na zdobycie doświadczenia i istotnych referencji. Niektóre firmy niestety od początku nie przewidują dalszej współpracy, wiedząc, że kolejny stażysta - chętny do darmowej pracy - czeka już w kolejce, ale zdarzają się i takie dla których staż jest początkiem stałej współprcy. :)

Wiem, że dla absolwentów studiów istnieje również możliwość zatrudnienia się na płatny staż, finansowany przez urząd miasta - czy ktoś miał do czynienia z tego rodzaju stażem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się, jakie macie doświadczenia z odbywaniem różnego rodzaju staży / wolontariatów / dodatkowych praktyk ? :)

Ja podczas studiów licencjackich ukończyłam dwa trzymiesięczne staże. Pierwszy z nich odbyłam w dużej i bardzo prężnej agencji koncertowej - czas ten pozwolił mi rozwinąć skrzydła, uwierzyć w swoje umiejętności i poczuć się pewnie w pierwszej pracy. Było ciężko - ponieważ nadal studiowałam dziennie, więc czasu dla siebie nie było w ogóle. Minus? Staż był całkowicie bezpłatny, a praktycznie niczym nie różnił się od normalnej pracy. Na drugi - tym razem płatny, choć symbolicznie;)- staż trafiłam do agencji interaktywnej, z którą współpraca trwała jeszcze długo po jego zakończeniu.

Myślę, że staże to doskonały sposób na zdobycie doświadczenia i istotnych referencji. Niektóre firmy niestety od początku nie przewidują dalszej współpracy, wiedząc, że kolejny stażysta - chętny do darmowej pracy - czeka już w kolejce, ale zdarzają się i takie dla których staż jest początkiem stałej współprcy. :)

Wiem, że dla absolwentów studiów istnieje również możliwość zatrudnienia się na płatny staż, finansowany przez urząd miasta - czy ktoś miał do czynienia z tego rodzaju stażem?

Jest staż absolwencki finansowany z Urzędu Pracy. Mogą na niego pójść osoby do 25. roku życia, albo absolwenci szkół wyższych, do chyba roku po otrzymaniu dyplomu. Trzeba się oczywiście zarejestrować jako osoba bezrobotna, nie można równolegle pracować. Wynagrodzenie, czyli stypendium stażowe może być różne, zależy czy środki są samorządowe, czy unijne - unijne są wyższe, ok. 900 zł, a samorządowe, ok. 700 zł.

Taki staż może trwać 6 lub 12 miesięcy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Doszły mnie słuchy, choć nie jestem pewna, czy to nadal funkcjonuje, że firma (pod warunkiem, że nie państwowa) decydująca się na przyjęcie stażysty na staż finansowany z Urzędu Pracy, ma po jego zakończeniu obowiązek zatrudnienia na dokładnie taki sam okres czasu, ile trwał staż absolwencki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Doszły mnie słuchy, choć nie jestem pewna, czy to nadal funkcjonuje, że firma (pod warunkiem, że nie państwowa) decydująca się na przyjęcie stażysty na staż finansowany z Urzędu Pracy, ma po jego zakończeniu obowiązek zatrudnienia na dokładnie taki sam okres czasu, ile trwał staż absolwencki.

Teoretycznie pracodawca nie musi nic deklarować, może powiedzieć, że nie ma możliwości zatrudnienia, ale wtedy musi się liczyć z tym, że nie dostanie środków na staż, Szczególnie teraz, kiedy dofinansowania topnieją. Tak czy inaczej idziesz na staż do konkretnego pracodawcy i wiesz, co on zadeklarował w związku z Twoim zatrudnieniem: jaka umowa, na ile itp. I to zobowiązanie on musi spełnić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.