Skocz do zawartości

nuragashi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O nuragashi

  • Tytuł
    Nowicjusz
  1. Witam, parę dni temu okazało się, że nie zdałam matury z matematyki na poziomie podstawowym. Kiedy przyjechałam do szkoły odebrać wyniki (a raczej ich nie odebrać) to z tego całego szoku i amoku wypisałam od razu deklarację na poprawkę 21 sierpnia tego roku ale okazuję się, że nie będę mogła przystąpić do tej poprawki, nie będę mogła w tym dniu być w szkole i w ogóle sierpień odpada! Chcę za to na 100% móc napisać maturę z matematyki jeszcze raz w maju 2019 ale no właśnie...czy nie przystępując do sierpniowej poprawki, na która wypisałam już deklarację, będę mogła pisać tylko jedną maturę z matmy w maju czy znowu od początku wszystkie?
  2. Ktokolwiek? Pilnie potrzebuję doradzenia mi w tej sprawie
  3. Witam, nie potrafię doszukać się nigdzie informacji na temat płatnych studiów, tak zwanych niestacjonarnych, na Uniwersytecie Wrocławskim na kierunku sinologia. Czy jest w ogóle możliwość takiego studiowania? Czy UW oferuje tylko i wyłącznie studia dzienne, nie płatne? Jeśli nie to gdzie znajdę takie informacje o płatnościach za rok lub semestr? Bardzo mi na tym zależy
  4. Witam, jest tutaj ktoś może kto studiuje/studiował na UW we Wrocławiu kierunek sinologia? Nie bardzo potrafię doszukać się informacji w internecie na temat "ile osób na jedno miejsce na sinologię" czy coś takiego... Męczy mnie mnóstwo pytań dotyczących studiów, ponieważ to mój rocznik 99 stoi przed takimi wyborami. Jak ciężko jest dostać się na ten kierunek we Wrocławiu? Na stronce w tabeli widać przedmioty maturalne jakie są wymagane (z przedmiotów, których się nie zdawało a są w tabeli otrzymuje się 0 pkt, ja nie zdaję takich dwóch). Martwię się czy ten kierunek jest mocno oblegany... Na rok 2018 na filologię dalekowschodnią jest limit 45 osób. Czy w razie czego jeśli nie udałoby mi się na dzienne, to czy jest możliwość pójścia prywatnie na ten kierunek? Jakie są opłaty? Bardzo proszę o odpowiedź i przepraszam za tyle pytań na raz.
  5. @Kawa wielkie dzięki za odpowiedź, potrzebowałam tych słów bardzo!
  6. Witam! Z góry zaznaczam, że mam nadzieję, że to dobra kategoria na forum Ukończyłam liceum ogólnokształcące o profilu humanistycznym bilingwalnym. Od zawsze chciałam studiować japonistykę dlatego też wybrałam się właśnie na taki kierunek do liceum. Japonistyki byłam pewna tak bardzo aż do... dziś? Jutro rozpoczynają się matury. Zdaję angielski oraz polski na poziomie R, nic więcej. Dopadły mnie okropne wątpliwości co do przyszłości po takich studiach więc zaczęłam ponownie zastanawiać się nad psychologią (wcześniej już miałam takie epizody w życiu, że może jednak zostać tym seksuologiem, ale szybko mi to przechodziło). Dziś do tego wracam no ale co teraz? Nadal interesuje mnie to bardzo dlatego zastanawiam się co mam ze sobą zrobić... Brać rok przerwy i poprawiać matury, uczyć się np. do biologii (bio, geo, mat etc na poziomie R są wymagane na kierunek psychologia) czy nie brnąć już w to tak daleko i zostawić ten temat? Nie jestem pewna nawet czy po roku nauki biologii na własną rękę byłabym w stanie zdać ten egzamin maturalny na jakieś 70%. Psychologia to studia 5 letnie plus ta specjalizacja, no obstawiam jakieś 2 lata, wychodzi 7 lat studiowania a przecież nawet nie wiem czy dostałabym się na psychologię skoro uczelnie są tak oblegane! Dodam, że najbardziej naj naj interesuje mnie miasto Wrocław, a tam to już chyba szczególnie ciężko z tym... Czuję się z tym naprawdę źle, że podjęłam błędną decyzję co do liceum i profilu. Azja interesuje mnie odkąd tylko pamiętam, wybrałam język japoński jako główny ale nie chciałabym na nim poprzestać. Ambicje i pasje pchają mnie jeszcze w stronę Chin. Nie poprzestałabym tylko na jednym języku, obecnie władam bezbłędnie dwoma językami, polskim i angielskim, trochę niemieckiego i japońskiego już też. Nauka języków nigdy nie sprawiała mi trudności dlatego tak mi się to spodobało i chciałam zawsze uczyć się więcej. Jestem bardzo niezdecydowana w tym momencie. Mówią, że po językach nic nie ma... Czuję się źle bo nie wiem co robić i szukam pomocy... Czy wybrać coś co sprawia mi przyjemność ale niekoniecznie da mi dobrą pracę i życie, czy zmienić zupełnie wszystko i poświęcić się czemuś, co ma większą szansę na danie mi dobrej pracy i przyszłości?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.