Skocz do zawartości
Agatunia35

edytorstwo czy polonistyka

Rekomendowane odpowiedzi

Czy może jest ktoś, kto doradzi co wybrać: edytorstwo na UJ czy filologię polską na UW ze specjalnością "literatura i kultura polska w perspektywie europejskiej i światowej". Dodam, że taka specjalność, bo się trochę interesuję kulturą i sztuką, ale zastanawiam się czy edytorstwo może dać mi konkretny zawód, co o tym sądzicie? Szczerze to wolę rzeczy praktyczne, niż samo czytanie książek, ale juz samam nie wiem. Czy edytorstwo to zbyt wąski zakres, żeby można było w przyszłości w tym upatrywać zawodu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Małgośka

Czy może jest ktoś, kto doradzi co wybrać: edytorstwo na UJ czy filologię polską na UW ze specjalnością "literatura i kultura polska w perspektywie europejskiej i światowej". Dodam, że taka specjalność, bo się trochę interesuję kulturą i sztuką, ale zastanawiam się czy edytorstwo może dać mi konkretny zawód, co o tym sądzicie? Szczerze to wolę rzeczy praktyczne, niż samo czytanie książek, ale juz samam nie wiem. Czy edytorstwo to zbyt wąski zakres, żeby można było w przyszłości w tym upatrywać zawodu?

Może poszukaj filologii polskiej ze specjalnością edytorstwo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tzn. chciałam na jakiejś uczelni w Warszawie lub Krakowie, nie ukrywam, że najchętniej na UJ lub UW. Możliwe, że na UW można potem ukierunkować się na edytorstwo, ale chyba dopiero to byłby 4 rok studiów. Czy ktoś jeszcze może się podzielić ze mną swoją opinią? Na pewno ktoś studiuje takie kierunki :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No więc z rekrutacją na UW ok, dostałam się na polonistykę na 22 miejscu :D Gorzej na edytorstwie na UJ, limit początkowo był 45 miejsc, 71 osób dostało się, a ja jestem na 91 miejscu. Czy mam szansę jeszcze dostać się z listy rezerwowej? Trochę szkoda, bo z maturki z polskiego miałam 100 % i jednak myślałam, że się uda ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najlepszym rozwiązaniem jest iść na polonistykę, na której wybierzesz specjalność: edytorstwo. Nie masz takiej możliwości? :-) U mnie (na UŚ) była taka właśnie opcja i wielu znajomych z niej skorzystało :-) Nie warto iść na samo edytorstwo, szersze studia polonistyczne dają lepsze perspektywy na rynku pracy :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z przedmówcami, lepiej wybierać szerszy zakres. I pamiętaj - dokładny kierunek studiów nie przesądzi o tym, kim będziesz. Wydaje mi się, że aby pracować jako edytor wystarczą kursy kwalifikacyjne, które będziesz mogła zrobić jeszcze w trakcie studiów. A być może nawet to nie będzie konieczne, bo przyszły pracodawca będzie szukał po prostu kogoś z wykształceniem polonistycznym :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lizaj a skąd taka pewność? Kurcze, jeśli znasz kierunki po których znajdzie się na 100% za 5, 6 lat to jesteś albo cudotwórcą albo złotoustym:) 

Nie można powiedzieć, że po tych kierunkach pracy się nie znajdzie, w tej chwili na pewno nie są to popularne kierunki wśród pracodawców, ale w trakcie studiow można zrobić tyle rzeczy dodatkowo, że pracę się znajdzie a te kierunki na to pozwalają.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.