Skocz do zawartości
witkac

Ekonomia - rezygnacja ze studiów

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, 

od października studiuje dziennie ekonomie. Trafiłem na nią, ponieważ wydawała mi się jako najrozsądniejszy wybór ("deska ratunkowa"). Papiery na ten kierunek złożyłem dopiero w trzecim naborze. Wcześniej składałem na informatykę, na którą się dostałem, ale w obawie, że nie dam rady zrezygnowałem, później na dziennikarstwo, lecz tam ze względu na limit miejsc nie zostałem przyjęty. Ostatecznie trafiłem na ekonomie. Od samego początku nie miałem przekonania do tego kierunek, poszedłem tam, bo wypada coś w życiu robić, a na decyzje już było za późno. Ogólnie zakres materiału jest ogromny i są to głównie rzeczy, które mnie w ogóle nie interesują. Wiem, że to studia i lekko nie będzie, ale nie liczyłem żeby iść na łatwiznę. Ogólnie to myślałem, że zacznę od podstaw wprawie się, zainteresuje, ale tak nie jest, minęły dwa i pół miesiąca, a ja jestem nadal w kropce. Ponadto na moim kierunku jest prawie 100 osób, większość z nich to osoby po technikach ekonomicznych, dla których wiele rzeczy wydaje się banalnych przez to wykładowcy omijają sporą część materiałów. Ja jestem po liceum akademickim i pomimo, że nie miałem problemów z nauką, szkołę skończyłem z wyróżnieniem, to nigdy nie miałem styczności z ekonomią. Wiem, że dla chcącego nic trudnego i mógłbym przysiąść do książek i zacząć wkuwać materiał, tak by zaliczyć na 3, ale czy jest w tym sens. Nie wiedziałem, że Kierunek ekonomia będzie bardziej przedmiotem humanistycznym niż ścisłym. Dodatkowo ostatnio miewam problemy zdrowotne, a przez to problemy z koncentracją, ciągłe rozkojarzenie i przyswojenie partii materiału zajmuje mi ogrom czasu, a i tak praktycznie cały dzień spędzam na uczelni, plus dochodzą jeszcze dojazdy, także czasami nie starcza mi po prostu czasu na naukę. Rozmyślam nad rezygnacją, gdyż już teraz wiem, że sesja będzie dla mnie koszmarem. Rozważam, pójście do szkoły policealnej (trwają jeszcze nabory zimowe) i dokładne sprecyzowanie, co chcę robić w życiu. Ze strony rodziców nie mam nacisku na to, by za wszelką cenę studiować i zdobyć papierek, dają mi wolną rękę. Natomiast niektórzy koledzy sugerują bym został do sesji i zobaczył, jak mi pójdzie, może coś się zmieni, a ze względu na poziom szkół policealnych mam ich nie brać pod uwagę, a poza tym tylko studia zapewnią dobrze płatną pracę. Sam nie wiem, co zrobić, gdy zostanę do sesji, nie będę miał już możliwości zapisu do szkoły policealnej, przez co rok okaże się stracony...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do czego potrzebna CI ta szkoła policealna?

Moim zdaniem marnotrawienie czasu i pieniędzy. Lepiej zrezygnować ze studiów, iść do pracy i w czerwcu ponownie startować w rekrutacji. 

Studia nie dają żadnej pracy a szczególnie już nie tej dobrze płatnej. Chyba, że medycyna, jednak to kierunek dla pasjonatów. 

Wybierz studia ze względu na to co chcesz w życiu robić

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.