Skocz do zawartości
Gość

Studia ekonomiczne w Warszawie,a może inne?

Rekomendowane odpowiedzi

Szanowni forumowicze,

Jestem tegorocznym maturzystą i jak nie trudno się domyślić, chciałbym w tym roku rozpocząć studia. Nie mam wielu zainteresowań, ze szkolnych przedmiotów chyba najbardziej lubiłem matematykę. Wielki błąd, że nie zdawałem jej na poziomie rozszerzonym, na pewno miałbym teraz większe pole manewru przy wyborze studiów. Oprócz tego interesuje mnie Kierunek ekonomia, dość oczywistym wyborem wydają się więc być studia ekonomiczne. Sporo myślę również nad Logistyką. W grę wchodzą tylko studia w Warszawie, mam do niej kilkanaście kilometrów, a przeprowadzka to ostatnia rzecz, którą chcę zrobić. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dobre uczelnie typu UW, SGH, PW są daleko poza moim zasięgiem. Po sprawdzeniu progów punktowych chyba najlepszym wyborem byłoby SGGW. Nie mam niestety pewności, że na tę uczelnię się dostanę. Rozważam tam Ekonomię, Logistykę oraz Informatykę i Ekonometrię. Na wszystkie te kierunki mam szansę się dostać, wszystkie mają też podobne progi punktowe. Który z nich będą najlepszym wyborem? Najostrożniej podchodzę do studia.net/informatyka i Ekonometrii, ponoć jest tam od cholery ciężkiej matmy. Niby lubię ten przedmiot, ale wiecie jak jest... Z kolei przy Logistyce boję się fizyki, nie umiem jej i nie lubię. Nie chcę tutaj zwalać na nauczycieli, ale od gimnazjum z tego przedmiotu trafiali się tragiczni. Drugą opcją jest WAT, studia cywilne. Tam kierunek logistyka ma bardzo niskie progi punktowe, dostałbym się bez problemu. Słyszałem jednak, że jest tam bardzo dużo fizyki i generalnie mimo niskich progów, studia są trudne i lwia część studentów odpada. kierunek logistyka prowadzona jest nawet na dwóch wydziałach: Mechanicznym (profil ogólnoakademicki) i Logistyki (profil praktyczny). Od samego WATU nie dowiedziałem się zbyt wiele oprócz tego, że na profilu praktycznym jest więcej praktyk i tylko jedna specjalność. Jeśli jakiś student WAT mógłby się wypowiedzieć o różnicach to byłoby świetnie. Jest jeszcze AON/ASW, ale o tej uczelni słyszałem same negatywne opinie. Na Ekonomię UKSW też nie mam szans, swoją drogą ciekawa sprawa. Progi na wszystkie inne kierunki są bardzo niskie, a na Ekonomię i Psychologię nieproporcjonalnie wysokie. Podsumowując, co myślicie o wymienionych kierunkach na SGGW? Który z nich jest najcięższy, który najłatwiejszy, który najbardziej pożądany na rynku pracy? Co myślicie o Logistyce cywilnej WAT? Jakie jeszcze kierunki warto rozważyć? Z góry dziękuję za poświęcony czas.

 

Przypuszczalne wyniki matury:

  • Matematyka (podstawa) - 90-98%
  • Polski (podstawa) - ~70%
  • Angielski (podstawa) - 98-100%
  • Angielski (rozszerzenie) - 60-70-%
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skoro matematykę zadałeś dobrze chociaż tylko na poziomie podstawowym to na SGGW masz szansę. Przy wyborze kieruj się zainteresowaniami. To co bardziej Cię kręci. Informatyka i ekonometria nie dość że trudna, często wymagane rozszerzenie z matematyki to jeszcze mówisz że to nie to. kierunek logistyka jest super ale też trzeba być dość dobrym z matmy. Wydaje mi się że dasz radę jeśli będziesz systematyczny. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie na profilu praktycznym jest tylko jedna specjalizacja, mianowicie kierunek logistyka Przedsiębiorstw. Na ogólnoakademickim są jeszcze dwie inne. Czy ma to realne znaczenie dla potencjalnego pracodawcy, który profil wybiorę? O takich rzeczach w ogóle pisze się w CV? Bardziej chyba skłaniałbym się ku profilowi ogólnoakademickiemu, gdyż na praktycznym czas praktyk wynosi aż 18 tygodni, poza tym profil ogólnoakademicki ma jakieś tam wyróżnienie. Zastanawia mnie tylko czemu próg punktowy jest wyższy akurat na profil praktyczny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Dostałem już wyniki matur i prezentują się one następująco:

Matematyka (podstawa) - 98%

Polski (podstawa) - 81%

Angielski (podstawa) - 100%

Angielski (rozszerzenie) - 76%

Według przelicznika dają mi one 67,7 punktów na SGGW co otwiera mi drogę na FiR. Do tej pory byłem właściwie zdecydowany na Ekonomię, ale w tej sytuacji nie wiem, czy FiR nie byłby lepszym wyborem. Czy ten kierunek jest "lepszy" od Ekonomii? Czytałem, że po finansach ma się większe pole manewru przy wyborze pracy i ogólnie pracodawcy wolą ludzi po FiR niż Ekonomii. Generalnie chciałbym zapytać jakie są zalety tego kierunku względem Ekonomii. Wiem, że jeśli chodzi o wady, to są to raczej studia trudniejsze, ponoć nudniejsze i jest dużo więcej matmy.  A jakieś profity?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć! Podpinam się do tematu :) Otóż obecnie studiuję na 2 roku na SGGW konkretnie Inżynierie Systemów Biotechnicznych na Wydziale Inżynierii Produkcji i w tegorocznej rekrutacji chcę aplikować na jeden z dwóch kierunków Kierunek ekonomia lub FIR (zaoczne - wstępnie przyjmuje SGGW z uwagi na fakt możliwości przepisania ocen).

Łukasz, czy mógłbym Cie prosić o uzasadnienie dlaczego wybór ekonomii wydaję Ci się lepszy?

Załączam zdjęcie z planem studiów na jednym i drugim kierunku (to samo jest na studiach stacjonarnych tylko w większym wymiarze godzin). W uproszczeniu na 2 i 3 semestrze na finansach dochodzą dwa przedmioty: Finanse i Bankowość. Reszta wcześniej jest taka sama. Od 3 semestru zaczynają się przedmioty kierunkowe, przedmioty ogólne wciąż te same dla jednego i drugiego kierunku.

Dzięki :)

przedmioty.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.