Skocz do zawartości
Bartosz Krajewski

Finanse i Rachunkowość , specjalizacja Rachunkowość - mój kierunek

Rekomendowane odpowiedzi

Swoje studia zacząłem w 2009 roku na kierunki Informatyka Inżynierska, gdzie radziłem sobie całkiem nieźle lecz czegoś mi brakowało. Jestem osobą, która potrzebuje kontaktu z ludźmi, dużych możliwości rozwoju, ciekawych zadań i przede wszystkim kontaktu z różnymi ludźmi co bardzo pomaga w dzisiejszych czasach.

Tak więc rozpocząłem drugi kierunek dziennie i wybór padł na Finanse i Rachunkowość na Wydziale studia z zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego , gdzie odnalazłem się idealnie.

Ciekawie prowadzone zajęcia np. w postaci debat lub na zasadzie forum i kreatywnych ćwiczeń, a nie tylko na pustym przekazywaniu wiedzy. Po roku zdecydowałem się na specjalizację rachunkowość, która moim zdaniem daje szersze "pole do popisu" na rynku pracy, ponieważ podstawy ekonomiczne obowiązują mnie tak jak każdą inną osobę, ale otwierają się przede mną ciekawe drogi kariery jak np. praca Audytora i liczne podróże. Ponieważ rachunkowiec to nie tylko nudny księgowy, który siedzi całymi dniami za biurkiem :)

Na tą chwilę jestem bardzo zadowolony i choć często trzeba się przyłożyć, bo nie są to proste studia. Wszystko idzie w dobrym kierunku. O swoją przyszłość specjalnie się nie martwię wiedząc, że mój kierunek jest w pierwszej trójce kierunków, w których najłatwiej uzyskać pracę.

Studiując informatykę często się męczyłem, a zajęcia były bardzo monotonne wklepując kolejne linie kodu do komputera.

Na FiRze jest ciekawiej i wcale nie musi być ciężko, bo kluczem do sukcesu jest systematyczność przy takich przedmiotach jak matematyka i pochodne tej dziedzinie. Wielkim plusem jest to, że prowadzący nie kładą już nacisku na wkuwanie kolejnych stron rozmiaru A4 przepełnionych wzorami tylko bardziej liczy się ich kreatywne wykorzystanie i radzenie sobie w zawiłych sytuacjach co bardzo pomaga i buduje pewność siebie.

Każdemu, kto się waha nad kierunkami ekonomicznymi ze spokojnym sumieniem polecam FiR jako kierunek najbardziej uniwersalny i dający największe możliwości na rynku pracy. Panuje opinia, że Finanse i Rachunkowość to kierunek bardziej prestiżowy niż Podyplomówki z zarządzania czy też "czysta" Kierunek ekonomia. Wszystko zależy od człowieka

Pozdrawiam!

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podziwiam Cię. Na Ekonomię, po maturze, wiele osób się wybiera, Zarządzanie - tak samo. Umiem matmę, ale jej nie znoszę, więc FiR raczej nie dla mnie...

dodam jeszcze żebyś nie sugerowała się tym, że nie znosisz jakiegoś przedmiotu. Jasne że studia mają być dopełnieniem twojej osobowości, ale jeśli dobrze sobie radzisz z matematyką to nie powinnaś tego skreślać przez nauczycieli, którzy kiepsko przekazują wiedzę mają beznadziejny program. Ja jestem żywym przykładem człowieka, który szedł do liceum z myślą o studiowaniu biotechnologii, a skończyłem na rachunkowości :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 5.02.2013 o 13:08, Bartosz Krajewski napisał:

Swoje studia zacząłem w 2009 roku na kierunki Informatyka Inżynierska, gdzie radziłem sobie całkiem nieźle lecz czegoś mi brakowało. Jestem osobą, która potrzebuje kontaktu z ludźmi, dużych możliwości rozwoju, ciekawych zadań i przede wszystkim kontaktu z różnymi ludźmi co bardzo pomaga w dzisiejszych czasach.

Tak więc rozpocząłem drugi kierunek dziennie i wybór padł na Finanse i Rachunkowość na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego , gdzie odnalazłem się idealnie.

Ciekawie prowadzone zajęcia np. w postaci debat lub na zasadzie forum i kreatywnych ćwiczeń, a nie tylko na pustym przekazywaniu wiedzy. Po roku zdecydowałem się na specjalizację rachunkowość, która moim zdaniem daje szersze "pole do popisu" na rynku pracy, ponieważ podstawy ekonomiczne obowiązują mnie tak jak każdą inną osobę, ale otwierają się przede mną ciekawe drogi kariery jak np. praca Audytora i liczne podróże. Ponieważ rachunkowiec to nie tylko nudny księgowy, który siedzi całymi dniami za biurkiem :)

Na tą chwilę jestem bardzo zadowolony i choć często trzeba się przyłożyć, bo nie są to proste studia. Wszystko idzie w dobrym kierunku. O swoją przyszłość specjalnie się nie martwię wiedząc, że mój kierunek jest w pierwszej trójce kierunków, w których najłatwiej uzyskać pracę.

Studiując informatykę często się męczyłem, a zajęcia były bardzo monotonne wklepując kolejne linie kodu do komputera.

Na FiRze jest ciekawiej i wcale nie musi być ciężko, bo kluczem do sukcesu jest systematyczność przy takich przedmiotach jak matematyka i pochodne tej dziedzinie. Wielkim plusem jest to, że prowadzący nie kładą już nacisku na wkuwanie kolejnych stron rozmiaru A4 przepełnionych wzorami tylko bardziej liczy się ich kreatywne wykorzystanie i radzenie sobie w zawiłych sytuacjach co bardzo pomaga i buduje pewność siebie.

Każdemu, kto się waha nad kierunkami ekonomicznymi ze spokojnym sumieniem polecam FiR jako kierunek najbardziej uniwersalny i dający największe możliwości na rynku pracy. Panuje opinia, że Finanse i Rachunkowość to kierunek bardziej prestiżowy niż Zarządzanie czy też "czysta" Ekonomia. Wszystko zależy od człowieka

Pozdrawiam!

Minęło osiem lat od Twojego wpisu. Można więc sądzić, że studia już skończyłeś. No i jak zarobki po tych studiach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.