Skocz do zawartości
Zven12

Przedmioty na maturze a studia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Jestem uczniem klasy III LO o profilu matematyczno-geograficzno-angielskim (u nas w skrócie mówi się na ten kierunek po prostu menadżerski). Jak wiadomo, wiele osób ma problem z wyborem odpowiednich dla niego przedmiotów do zdawania na maturze, a oceny w szkole czy próbne matury często nie odzwierciedlają faktycznego poziomu ucznia. Przez pierwsze dwa lata liceum miałem zamiar zdawać matematykę, geografię oraz angielskim na poziomie rozszerzonym, ale gdy teraz wkraczam w trzecią klasę i gdy nauczyciele omówili nam jak to będzie wyglądać i że trzeba się ostatecznie określić, to mam wątpliwości. Kierunki studiów które mnie interesują (pierwsze dwa szczególnie, reszta opcjonalnie): Finanse i rachunkowość, Ekonomia, Analityka Gospodarcza, Zarządzanie. Jednak najbardziej zależy mi na pierwszym kierunku, lecz na niego liczona jest tylko matematyka i język obcy (u mnie angielski). Reszta kierunków ma matma lub coś lub coś, dlatego też tutaj mogłaby być geografia. Ale, jak wiadomo, przedmiot przedmiotowi nie równy, nie jestem geniuszem z matmy, lepiej idzie mi z geografii której po prostu mogę się uczyć, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę że matematyka, co jak co ale przyda sie na każdym z tych kierunków. Teraz podam wam wyniki próbnej matury lubelskiej z czerwca: Matematyka rozszerzenie - 36% / podstawa 70%. Geografia rozszerzenie - 72%. Angielski rozszerzenie - 48% / podstawa 85%. I teraz pytanie, co radzicie robić? Czy zdawać matematykę i angielski a geografię olać? Czy może spróbować ciągnąć te trzy przedmioty i ewentualnie któryś przedłożyć nad któryś? Od razu mówię, że angielski w moim przypadku jest OBOWIĄZKOWY, więc z niego nie mogę zrezygnować. Dylemat jest o tyle trudny, że rezygnując z jednego mam więcej czasu na drugi, ale jednocześnie po części zamykam sobie drogie na niektóre kierunki. Czekam na wasze komentarze, gorąco pozdrawiam w upalny piątek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę sensu zdawania geografii patrząc na kierunki studiów. Koniecznie powinieneś zdawać matematykę rozszerzoną bo zarówno będzie brana pod uwagę i bardzo się przyda na studiach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Łukasz napisał:

Nie widzę sensu zdawania geografii patrząc na kierunki studiów. Koniecznie powinieneś zdawać matematykę rozszerzoną bo zarówno będzie brana pod uwagę i bardzo się przyda na studiach

Racja, tylko czy przy wyniku ~50% z matematyki rozszerzonej jest szansa dostać się na dobre studia ekonomiczno/finansowe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Chcesz pracować za granicą to musisz skończyć studia za granicą.. najlepiej w kraju docelowym. W Polsce taki kierunek to architektura. 
    • Niedawno zainteresowało mnie kupowanie i odrestaurowywanie, a następnie sprzedawanie z zyskiem domów w Ameryce tzw. house fliping (I tak wiem że to nie wygląda tak ładnie i pięknie jak w tych wszystkich serialach, a przynajmniej jest o wiele bardziej skomplikowane) Po dłuższym przeglądaniu internetu w poszukiwaniu informacji jak wygląda taki proces od strony prawnej i z jakimi rzeczami trzeba się liczyć dokonując takiej inwestycji w dom do renowacji, doszedłem do wniosku, że chyba w każdym przypadku nad domem pracuje cała ekipa tj. robotnicy, menadżerowie, projektanci inżynierowie architekci itp. a osoba dokonująca zakupu domu często działa na zasadzie inwestora. Stąd  właśnie zrodziło się moje pytanie czy mógłbym być inwestorem, architektem i projektantem wnętrz w jednym i jaki kierunek studiów powinienem wybrać aby najlepiej przygotować się do takiej działalności, oraz czy to że studiowałbym w Polsce miałoby duży wpływ na prace za granicą pod względem technicznym, mam tutaj na myśli to że w Ameryce jest zupełnie inny typ budownictwa, bo większość domów wykonuje się z drewna. Dodam jeszcze że idę teraz dopiero do 2 kl. liceum więc jak piszę jakieś głupoty to mnie poprawcie, bo to jest pomysł,który wpadł mi do głowy kilka tygodni temu i jak na razie jest najlepszym pomysłem na jaki wpadłem. Przechodzę teraz kryzys pod tytułem "jak żyć"  
    • Aż przypomniało mi się akademickie życie, słoiczek z gołąbkami w sosie pomidorowym to nawet i teraz bym zjadł ze smakiem.
    • Niestety nie udało mi się jechać, studenckie życie nie rozpieszczało, środków brakowało na wyjazd. Kilku moich znajomych pojechało latem Party Camp i było mega zadowolonych - umiarkowanie cenowo, a klimat podobnoć mega. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.