Skocz do zawartości
Miłosz Szkudlarski

15 najgłupszych kierunków studiów

Rekomendowane odpowiedzi

Czy studia zawsze muszą być synonimem ciężkiej pracy oraz nudnych i sennych wykładów? Nie i programy kształcenia wielu amerykańskich uczelni bardzo dobitnie pokazują, że współczesne dyscypliny akademickie to już nie tylko filozofia i historia, ale także Harry Potter, Star Trek, zombie i telenowele... Mówiąc krótko: za oceanem każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie:) 

 

Oficjalnie przedstawiamy Wam listę 15 najgłupszych kierunków studiów

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na liście znajdują się zarówno kierunki, specjalności, jak i zajęcia fakultatywne, tak więc obecność na nich nie musi być obowiązkowa. A tak na marginesie: ukończenie studiów na kierunku "Harry Potter" może dać więcej perspektyw do podjęcia pracy, niż ukończenie bardziej realnych kierunków o profilu społecznym lub humanistycznym :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam wątpliwości. Studia są na całe życie. Nie wiem jak studia z jednego tytułu książki mogą przydać się za 30 lat?

Studia nie są na całe życie - raczej na krótki okres czasu, nim nie trzeba opanować nowych kompetencji. Poza tym, nie porównujmy nazwy zajęć fakultatywnych z kierunkiem studiów, bo to raczej nie to samo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Studia to studia nic nie warte zazwyczaj na rynku pracy z pominięciem wybranych dziedzin, w których pracować bez odpowiedniego wykształcenia nie można (farmaceutyka, medycyna i inne). Człowiek na studiach (z tego co sądzę, czytałem - sam jeszcze nie studiuję) uczy się w zakresie podstawowym, a rozszerzoną wiedzę musi zdobyć we własnym zakresie ucząc się po zajęciach. Rynek, wymagania np. w informatyce tak dynamicznie się rozwija, że patrząc z perspektywy studiowania tego kierunku i późniejszej pracy jako programista, analityk nie ma to żadnego sensu. Co chwile pojawiają się nowe frameworki, biblioteki, narzędzia szczególnie dla webu. Więc człowiek po studiach informatycznych nie wyniesie tak na prawdę żadnej wartościowej wiedzy, bo ona cały czas podczas studiów się będzie zmieniać, a wykładowcy to w większości starsze już osoby, które pracują na uczelni, bo nigdzie indziej pracy nie znaleźli z braku doświadczenia bądź braku chęci i po prostu zatrzymali się w rozwoju. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Studia to studia nic nie warte zazwyczaj na rynku pracy z pominięciem wybranych dziedzin, w których pracować bez odpowiedniego wykształcenia nie można (farmaceutyka, medycyna i inne). Człowiek na studiach (z tego co sądzę, czytałem - sam jeszcze nie studiuję) uczy się w zakresie podstawowym, a rozszerzoną wiedzę musi zdobyć we własnym zakresie ucząc się po zajęciach. Rynek, wymagania np. w informatyce tak dynamicznie się rozwija, że patrząc z perspektywy studiowania tego kierunku i późniejszej pracy jako programista, analityk nie ma to żadnego sensu. Co chwile pojawiają się nowe frameworki, biblioteki, narzędzia szczególnie dla webu. Więc człowiek po studiach informatycznych nie wyniesie tak na prawdę żadnej wartościowej wiedzy, bo ona cały czas podczas studiów się będzie zmieniać, a wykładowcy to w większości starsze już osoby, które pracują na uczelni, bo nigdzie indziej pracy nie znaleźli z braku doświadczenia bądź braku chęci i po prostu zatrzymali się w rozwoju. 

 

zgadzam się, że wiele trzeba podczas studiów robić samemu i bez tego ani rusz... ale nie zgadzam się, że na studiach nic się nie nauczysz bo tam są sami starzy wykładowcy bez doświadczenia i nie są w stanie iść na bieżąco z tym co się dzieje! Nie wiem czy wiesz, że na uczelniach oprócz dydaktyki jest działka naukowa i to tam właśnie bardzo często wymyśla się wszelkiego rodzaju nowinki. Bardzo duża część naukowców pracuje w różnych firmach chociażby jako konsultanci. Nie wiem czy myśli o studiach a jeśli tak to o jakiej uczelni ale chyba warto, żebyś poczytał czym się uczelnie zajmują jak dużo się dziele właśnie na takich wydziałach jak Informatyka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łukasz w zależności od kierunku, weźmy najbliższy dla mnie kierunek Informatyka, a w przyszłości praca jako programista. Czego na studiach nauczę się, tego co nie mógłbym się samemu nauczyć? Studia nic nadzwyczajnego do mojej wiedzy nie wniosą. Programista powinien znać języki programowania, bazy danych, podstawy matematyki i to nie koniecznie wyższej, tego każdy jest się w stanie nauczyć w domu we własnym zakresie.

 

Niki zgodzę się jak najbardziej z Twoją wypowiedzią, dlatego też napisałem większość. Jest mniejszość ludzi na studiach, doktorantów, profesorów posiadających na prawdę wysoką i cenioną na rynku informatycznym (i innych też) wiedzę, która doceniana jest przez wiele firm. Przecież każda dziedzina opiera się na nauce, innowacyjności, kreatywności i bardzo często odpowiadają za nią naukowcy. Wiele rzeczy w informatyce stworzonych zostało przez ludzi pracujących na studiach, będących doktorantami jak np. język programowania C++ przez Brajne Stroustrup czy język C -> oba stworzone zostały na tej samej uczelni AT&T w słynnym Computer Science Research Center w Bell Labs, powstał tam też system Unix.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I myślisz, że pracodawca z Twojego CV wywnioskuje, że uczyłeś się w domu i Cię zatrudni?

Akurat w tym zawodzie wykształcenie ma znaczenie marginalne, biorąc pod uwagę treść poszczególnych ogłoszeń o pracę. Może 10% ma wzmiankę o wyższym wykształceniu - w pozostałych liczą się wyłącznie kluczowe kompetencje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Studia są istotne i warto jeste dobrze wybrać. Jestem przekonana, że nauka w domu nigdy nie da tyle samo co nauka podczas studiów i w domu, pomijając już papierek, który dla wielu pracodawców jest równiez istotny poza kwalifikacjami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nikt Wam przecież na studia nie karzę iść, możecie zostać w domu i robić kursy tylko moim zdaniem nie można namawiać do tego innych. Bo to Wy decydujecie o sobie. 

 

Zresztą przejrzałem kilka ogłoszeń o pracę na informatyków i wszędzie wpisane jest wykształcenie kierunkowe. 

tak dla przykładu pierwsza lepsza oferta pracy na stanowisko informatyka

http://www.pracuj.pl/praca/informatyk-rzeszow,oferta,4445085

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łukasz widzę, że żyjesz w przekonaniu, że studia to fundament życia dorosłego, owszem ale i nie owszem, otóż pewne kierunku tego wymagają wspomniana medycyna, ale branża informatyczna ma gdzieś, to jakie masz wykształcenie. To, że w większości ofert o pracę, pracodawca wymienia "Wykształcenie wyższe" to nie ma żadnego wpływu na to, że nie zatrudni Cie jeżeli nie masz wykształcenia, w tej branży liczy się doświadczenie tylko i wyłącznie i w wielu innych jest podobnie. Wiem, bo sam pracuję w IT jako analityk biznesowy, architekt systemów informatycznych już od kilku lat, a z IT związany jestem od 2006 roku.

 

Dodatkowo odpowiadając na Twoją wypowiedź. Tak, a dlaczego? Ponieważ potwierdzeniem umiejętności osoby próbującej znaleźć pracę jest portfolio - czyli mówiąc prościej dotychczasowe realizacje, które pokazują i potwierdzają potencjalnemu pracodawcy Twoje umiejętności. Co po tym, że osoba aplikująca na stanowisko programisty ma wykształcenie (== papierek) i ma jakąś tam wiedzę, skoro nie ma doświadczenia, a sama teoria jest gów.. warta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To, że pisze wymagane wykształcenie, tak na prawdę nie jest ono wymagane. Wiem, pracuje w tej branży od kilku lat, znam wielu bez studiów i ze studiami i szczerze mówiąc lepiej zarabiają Ci bez studiów, bo mają doświadczenie. Oczywiście, jeżeli chce się pracować w centrach badawczo rozwojowych R&D lub w innowacyjnych firmach to trzeba często mieć tytuł doktoranta, a same studia I i II stopnia nic nie znaczą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bez papierka może można znaleźć pracę w wielkich ośrodkach miejskich ale w mniejszych miastach o większym bezrobociu gdzie konkurencja jest duża bez studiów nie znajdziesz pracy na dobrym stanowisku. Zresztą przy awansie zawodowym zawsze będą na to patrzeć i prędzej dostanie awans osoba ktora ma studia. Chyba, że całe życie chcesz robić jedną rzecz. Wtedy faktycznie nie warto iść na studia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.