Skocz do zawartości
PrawieStudent

W miarę dobra uczelnia bez matury z matematyki

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mając zdaną maturę z geografii angielskiego i polskiego poziom podstawowy czy jest jakaś dobra uczelnia najlepiej techniczna i jakiś kierunek na który przyjmie kandydata tylko z taką maturą na studia I stopnia stacjonarne? Ponieważ czytałem że były kiedyś takie przyjęcia na pewne kierunki w politechnice wrocławskiej i AGH bez matury z matematyki ponieważ było mało chętnych. Ale nie wiem czy teraz jest coś takiego na którejś z tego typu uczelni i jak to sprawdzić. Więc chodzi o aktualne i potwierdzone dane. Głównie interesuje mnie kierunek związany z informatyką, programowaniem itp gdyż aktualnie mam na razie tylko papierek technik informatyk. Ale jednak stwierdziłem że chcę spróbować studiów i chodzi o to gdzie warto było by złożyć papiery z taką maturą i mieć szanse na przyjęcie na w miarę dobrą uczelnię. Nawet jeśli bym odpadł szybko to chociaż bym wiedział że próbowałem a później ewentualnie złożył papiery na mniej wymagającej uczelni. I  dla mnie może być to miasto miejscowość w obojętnie jakim miejscu w Polsce, gdyż mieszkałbym w akademiku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Każdy musi zdawać maturę z matematyki na poziomie podstawowym, a studiuj matmę jest ważna na każdym kierunku technicznym i na częśći przyrodnicznych, że o matematyczno-informatycznych nie wspomnę. Jesteś dobry z matmy? Jeśli tak, to dlaczego nie zdajesz na poziomie zaawansowanym/ Jeśli nie, to może jednak trzeba zapomnieć o studiach inżynierskich, ścisłych czy przyrodniczych?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie nic nie wspomniałeś o maurze podstawowej z matematyki, którą musiałeś zdawać. 

Jeśli chodzi o przyjęcia na Politechnikę Wrocławską czy AGH jak równiez na inne uczelnie techniczne to progi przyjęć zmieniają się co roku w zależności od ilości chętnych i ich poziomu. Może jak będziesz składać dokumenty to złóż papiery na dwie lepsze uczelnie i jedną gdzie jest mniej chętnych i jeśli się nie dostaniesz na dwie pierwsze to zawsze coś będziesz miał w zanadrzu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym że mam zdaną maturę bez matematyki z 2009 kiedy nie była obowiązkowa jeszcze. Bo nie czułem się z niej dobry trafiałem na złych nauczycieli przez co mało ćwiczyłem zadań co przełożyło się na taką a nie inną decyzję nie zdawania jej. Po kilku latach pomyślałem że nawet nie spróbowałem się do niej przygotować tak naprawdę. I ostatnio stwierdziłem że nie mogę spać tylko ciągnie mnie na zgłębianie nauk ścisłych więc  pomyślałem iż poszedłbym studiować aby samemu przekonać się czy jest mi pisane zostać naukowcem czy kimś innym :D Trochę może późno ale myślę że może matematykę  bym nadrobił codziennie ćwicząc. Złożyłem deklaracje na znacznie mniej prestiżowe uczelnie i trochę mniej popularne kierunki porównując z informacjami w internecie. Może jeszcze jakieś szanse mam na przyjęcie. Matematyki potrafiłem się nauczyć jak ktoś mi dokładnie wytłumaczył. Tym bardziej że podobno na studiach i tak jest matematyka którą i tak trzeba od początku opanować i że było tak nawet iż ci co mieli słabe wyniki na maturze z matmy to lepiej sobie radzili na studiach od tych z pozoru lepszych z matmy. No ale jak okaże że się dostałem to i przygotuję się solidnie i podejdę do matury matmy w 2016 jak dobrze pójdzie na poziom rozszerzony nawet dla samego siebie. Bo trochę dziwnie się czuję nie mając matmy zdanej na maturze w dzisiejszych czasach. No ale i tak to byłby dopiero początek bo studiuj matmę akurat na takiej informatyce nie jest najtrudniejsza xD No ale  bym miał chociaż podstawy pod informatykę gdybym opanował i polubił matematykę w odpowiednim stopniu i miał duże szanse dostania się przynajmiej. A tym bardziej ze na naukę podobno nigdy nie jest za późno przynajmniej będę wiedział że spróbowałem. Wiem tylko tyle że i tak nie mam nic do stracenia i teraz praktycznie nic innego nie robię jak ćwiczę i oglądam kursy z matmy z czystej chęci gdzie już widzę iż nie jest ona taka trudna jak wydawało mi się kiedyś :]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jesteś ze "starą" maturą to jesteś w zupełnie innym systemie rekruracyjnym. Masz dwie możliwości - albo zdawać nową maturę (ale to dopiero za rok) albo wpasować się ze starą w systemy rekrutacyjne. A jak to wygląda? Zależy od uczelni. Np. Politechnika Wrocławska organizuje dobrowolne egzaminy wstępne z matematyki i fizyki dla osób ze starą maturą. I wtedy wlicza się taką ocenę do algorytmu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak Sebastian piszę, dla ludzi bez matury z matmy są specjalne egzaminy na studia i warto do nich podejść. Musisz wybrać konkretną uczelnie i wtedy możemy Ci pomóc. Wtedy też warto dowiedzieć się jak to wygląda na tej konkretnej uczelni. Na pewno kierunki z informatyką są kierunkami bardzo obleganymi i tam matematyka jest bardzo potrzebna. Mało oblegane kierunki to np. fizyka. Tylko iśc na takie studia bez matury z matmy to duże ryzyko. Uczelnie często przyjmują bez matury z matematyki na kierunki chemiczne. Myślę jednak, że Ciebie interesują kierunki, które są ostatnio bardzo popularne czyli informatyka

 

Jeśli chcesz iść na informatykę bez matury z matmy to pozostają Ci uczelnie niepubliczne. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam- chciałbym się podłączyć do tego tematu nie chcąc zakładać nowego bo mam dość podobne pytanie- otóż jestem absolwentem 5 letnich studiów magisterskich, niestety nietechnicznych. Zdawałem starą maturę bez matematyki. Chciałbym teraz podjąć studia ale w trybie zaocznym (pracuję od kilku lat) na kierunkach budownictwo albo informatyka

Czy może ktoś podpowiedzieć z doświadczenia jakie są tutaj szanse? Większość uczelni z tego co widzę każe po prostu złożyć dokumenty i czekać na decyzję. Nie chcąc obudzić się z reką w nocniku planuje złożyć papiery na kilka uczelni w Warszawie i Krakowie (również prywatne ale zdecydowanie wolę którąś z politechnik).

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Professionals who need to generate answers with Overchat AI often find that the ability to switch between models like Gemini 3 and DeepSeek V3.1 provides a broader perspective on any given topic. This variety ensures that the information is not just fast, but nuanced according to the specific strengths of each underlying algorithm. For approximately 1.15 dollars per week, it is a very practical alternative to managing individual premium accounts for multiple services.
    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.